Obserwatorzy

niedziela, 5 marca 2017

Komu herbatki? - PIRATEA - herbata wiśniowo rumowa i SOLIDARITEA - czarna herbata masala chai - recenzja + wyniki rozdania:)

Jak tam weekendowy czas?


Lepiej być piratem niż służyć w marynarce. Steve Jobs

Tam, za horyzontem, jest nieznane. Tam, gdzie jest nieznane jest przygoda. Przygoda zaś to nowe doświadczenia, to ubogacenie człowieka, to kształtowanie charakteru. A co dalej? Kolejny horyzont. Wolność popycha wybitne jednostki do czynów odważnych, do przekraczania granic. Wyjątkowy aromat Piratea utrzyma twój umysł w jasności i gotowości. Nieważne, jaki zawód wykonujesz, ani jakie masz hobby. Z pomocą Piratea odkryjesz w nich to, czego nie dostrzegałeś wcześniej.

Najlepiej smakuje… …

osobom pełnym energii i zniecierpliwionym chęcią działania. Także ekscytacja związana z odkrywaniem to idealny moment, by napić się Piratea.

Co jest w środku?

Doskonale wyczuwalny smak wiśni i rumu komponuje się z nutkami rodzynek i ananasa. W jakim opakowaniu? Puszka (170 g) lub pudełko (70 g).
źródło

Herbata opakowana w pudełko - można wybrać wersje w puszce.


Na opakowaniu mamy cytat: w języku polskim jak i angielskim:


Skład z opakowania:

hibiskus, wiśnie 4%, rodzynki, ananas kandyzowany, aromat wiśniowy (1,5%), aromat rumowy (1,5%).


W kartoniku znajduje się woreczek z herbatą widać tu kandyzowany ananas, widać rodzynki...


Zbliżenie tego co nabrałam na łyżeczkę:


Napar widać czerwony:

Moja opinia:

Herbata owocowa opakowana jest w gustowny graficznie kartonik w środku znajduje się foliowy woreczek z herbatą. Oczywiście najlepiej jest przesypać zawartość do puszeczki czy też słoiczka... jednak nie każdy tak robi a woreczek mógłby być zaprojektowany z uwzględnieniem wielokrotności takiego użycia na przykład strunowy woreczek byłby idealnym rozwiązaniem na tym woreczku widziałabym jakiś opis dotyczący rodzaju produktu i sposobu parzenia...
Ja łyżeczkę (ilość widać na fotce) zalałam wrzątkiem - nie wiem czy dobrze czy źle... - ponoć jakiegoś limitu nie ma toteż po prostu wsypałam do kubka i zalałam wrzątkiem - mój kubek ma prawie pół litra więc na taki zwykły kubek starczy spokojnie pół łyżeczki - jasne że trzeba popróbować jak z intensywnością komu pasuje.
Moja herbata jest aromatyczna zarówno "na sucho" jak i po zalaniu" pachnie przyjemnie. Smak: nie ukrywam zawodu... który po praz pierwszy pojawił sie gdy na opakowaniu zobaczyłam skład: który rozpoczyna nie lubiany przeze mnie... hibiskus i to on zdaniem moim dominuje tutaj... nici z finezyjnego przyjemnego rumu przełamującego wiśnie... Wyraźny hibiskus reszta mało wyraźna jest w tle nawet na języku pozostaje dominant....

Cena 32,99 (170g) za produkt zapakowany w puszkę i 12,99 (70g) za kartonik



Najpierw cię ignorują, następnie wyśmiewają, później z tobą walczą, a na końcu wygrywasz. Mahatma Gandhi 

Co jest w środku? Czarna herbata z cynamonem, kardamonem i imbirem, delikatnie zaprawiona goździkami i czarnym pieprzem. 

Masa netto: puszka (170 g) pudełko (70 g)






Moja opinia:

Herbata czarna z przyprawami i cukrem. Ja dostałam do testów wersje w kartoniku ale jest jeszcze wersja w puszcze. Cena pudełeczka to 12,99 w środku jest 70g a puszka zawiera 170 g i kosztuje  32,99.
Herbata aromatyczna czarna brak opisu dotyczącego herbaty i czasu parzenia oraz temperatury. Ja tą herbatę potraktowałam standardowo - wrzątkiem zalałam po 3-4 minutach  przelałam napar do kubka - ma nie całe pół litra, jak widać napar nie jest wybitnie mocny; wydłużenie parzenia nie przekłada sie znacząco na intensywność napoju.
Herbata jest aromatyczna ale czegoś mi tu brakuje... większego pazura? Czy samego smaku herbacianego coś na tym polu jest do dopracowania zdaniem moim.
Oczywiście sam woreczek jak w przypadku poprzedniczki powinien być solidniejszy i uwzględniać wielokrotne użycia - czyli na przykład strunowe zamknięcie.

Podsumowując szczerze przyznam że pokładałam nadzieje w tych herbatach i zawiodłam się... na szczęście tragedii nie ma... bo obie wypiję... z czego szybciej czarną....

A teraz wyniki:

Za każde zgłoszenie dziękuję i chętnie obdarowałabym Was wszystkie... z czasem mam nadzieje ze będzie okazja.... nagradzać...


 Ale nie przedłużając: PIRATEA cieszyła sie największym zainteresowaniem patrząc po zgłoszeniach. Kartonik leci do:


 SOLIDARITEA do:





Piszcie kochane na czerwonafilizanka@gmail.com z maila podanego w zgłoszeniu czekam 3 dni po czym....
Przesyłki prześlę najprawdopodobniej po południu w poniedziałek

90 komentarzy:

  1. Uwielbiam pić herbatki ♥
    Gratulacje dla zwyciężczyni ;*


    www.hello-wonderful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobra herbatka nigdy nie jest zła - jak mawiał mój tata:)

      Usuń
  2. Nie lubię rumu w herbacie ; robi się wtedy taka mdła jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie herbatki

    OdpowiedzUsuń
  4. ta czarna to moje smaki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię próbować takich różnych herbatek, ale tych jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie za bardzo jestem fanem takich herbat wolę zwykłą zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po przeczytaniu tej recenzji mam podobne odczucia, raczej bardziej zasmakowałaby mi ta druga, też nie przepadam na hibiskusem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hibiskus był zaskoczeniem dla mnie...bo w opisie na stronie nie wspomniano o nim w składzie

      Usuń
  9. Gratulacje dla szczęściar. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam.
    Smakowicie u Ciebie, azmi slinka pociekła.
    Lubię herbaty wszelakie.
    pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  12. rum? :D
    mozna po takiej herbatce prowadzic pojazdy? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest tylko aromat w ilości 1,5%... gdyby nie info na opakowaniu i stronie to nie wiem czy bym wiedziała że tam coś takiego jest.... wszystko dominuje hibiskus

      Usuń
  13. Lubię pić herbatki, ale nie wiem czy bym się zdecydowała na tę. Wiśnie i ananas to coś czego nienawidzę :( Za o całym sercem kocham herbatę zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiśnie to czasami ok ale hibiskus.... on tu dominuje wszystko.... na szczęście nie jest to mega kwaśna herbata da sie wypić

      Usuń
  14. Lubię smak rumu, chętnie spróbuję..

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje dla zwyciezców, a co do herbatek lubię, choć wolę sama zestawiać różne ingradiaencje. Gotowe nie zawsze mi odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak masz bloga i chcesz żebym Cię odwiedziła to poproszę o adres:)

      Usuń
  16. Nie lubię w herbacie hibiskusa bo on zawsze dominuje smak reszty i przez to herbaty zawsze mają podobny smak.

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam te herbaty :) mam inne smaki i wszystkie są pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super! Bardzo dziękuję :) Dane już wysłałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! Dziękuję przesyłkę wyślę jutro:)

      Usuń
  19. Wydają się słabe. Nie przekonały mnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje 👍🏻 Lecę zrobić sobie swoje nowości 😜

    OdpowiedzUsuń
  21. wow, bardzo dobre jakościowo herbaty

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem maniaczka herbat, takze na pewno wyprobuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja ostatnio w pracy się tak opiłam herbatą, że już nie mam ochoty, ale może dla tej zrobiłabym wyjątek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nam zepsuł się czajnik... to herbata lepiej smakuje:)

      Usuń
  24. Lubię próbować nowe smaki herbatek :D

    OdpowiedzUsuń
  25. a miałam nadzieję, że rumowa będzie cudowna ;) miałam kiedyś herbatki z rumem biedronkowe i były boskie

    OdpowiedzUsuń
  26. Kocham herbaty :) Gratulacje dla zwycięzców :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szału nie ma? O nie! Piracka herbatka o smaku rumu powinna być prześwietna! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wisnowo tu mowa mi sie marzy. Ja w weekend herbata z mięta. I bieganie po działce, bo taka ładna pogoda, że szkoda nie korzystać

    OdpowiedzUsuń
  29. Rum bardzo lubię, wiśnie również, więc herbatka byłaby dla mnie idealna, ale skoro ten hibiskus to jednak się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta pierwsza wygląda tak smacznie że mogłabym ją zjeść łyżką :D gratki dla dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale super wygląda ta pierwsza

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta piracka prezentuje się super :D Na pewno też dobrze smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale mi miło! Suuuuper! Wygrałam coś :) ... i to taką pyszną herbatkę! :) Rewelacja :) Pozdrowionka serdeczne! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szkoda że hibiskus dominuje tutaj... ale moja mama była by zadowolona z takiej herbaty

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja to jestem kawoszem, herbatę pijam bardzo rzadko, ale lubię earl greya z bergamotką i cytryną. Fajna recenzja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Megly gratki kochana :)
    Smakowite te herbacinki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!