Obserwatorzy

środa, 7 maja 2014

Nasz gość:) odwiedził nas wczoraj:)


Dostał prezent:


Naj chętniej by całe opakowanie zjadł - łapczywiec jeden! Mam nadzieje, że zostanie na dłużej z nami!
A Wy kupujecie swoim psiakom żwacze?

24 komentarze:

  1. Fajniutki:) Moj tez najchętniej od razu całe opakowanie by zjadł :D i minę robi jakby nic w życiu nie jadł :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. minę ma bo wpatrzony jak w obrazek na mojego TŻ.... zakochany po uszy!

      Usuń
  2. cześć rodziak! przystojniacha z ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Boję sie takich psów, sserio ! Raz na osiedlu u nas jak jeszcze mieszkałam z rodzicami , śmigał taki bez właściciela - notabene wyskoczył z parteru ;/ to do szkoły nie poszlam ze strachu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję... ja miałam podobnie z owczarkami niemieckimi i dobermanem.... oj miałam sie czego bać.... bo to psy obronne....

      Usuń
  4. Az poszlam sprawdzic u wujka Gugla, czy to, co dostaje Kira to zwacze.
    U nas to nazywa sie Pansen, ale Kirunia az tak bardzo za tym nie przepada. Ona w ogole jest kaprysna w jedzeniu. Chyba jej sie w d***e od dobrobytu poprzewracalo :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szkoda... bo wysłałam Ci wczoraj.... paczkę dla Kiruni... Smrodo to by ostatnie drobne za to oddał, on głupi za tym jest...
      A Kira co poleca?

      Usuń
    2. Za nia nie trafisz. To, co smakowalo jej wczoraj, moze nie smakowac jutro. Mamy na szczescie Placzka w odwodzie, on zre wszystko jak leci.
      Ostatnio zamowilam dla Kiry smaczki, dwa dostal juz Massimo, bo nie chciala wziac do pyszczycha.
      Niewykluczone, ze bedzie jej smakowal Twoj prezent, bo dawno nie kupowalam, moze wiec od nowa nabierze ochoty.
      W kazdym razie na pewno napisze i obfotografuje :)))

      Usuń
    3. Tylko żeby wszystko dotarło.... kurde! Może nie ma tam diamentów czy dularow... no ale nie lubię Poczty Polskiej.... i jakoś nie mam zaufania do nich. Mam nadzieje że tym razem wszystko tafi...
      A co kupujesz Kirze za smaczki?

      Usuń
    4. Rozne, rozniaste. Codziennie rano je dental stick na zeby.
      A pozniej rozne psie cukiereczki, ciasteczka i patyczki.

      Usuń
    5. To może faktycznie smaczki nie są dla niej delicje:) Rodo to u Pancia nie dostaje... u nas na początku łasy, to robię ćwiczenia posłuszeństwa z nim. Ale jak by mu tak dłużej dawać to nawet dupy my się podnieść nie chce....

      Usuń
    6. Moj slubny Kire tak rozpuscil, u corki jadla, co jej dali.

      Usuń
    7. Ja rozpieszczanie Rodo wykorzystuję do ćwiczeń posłuszeństwa:)

      Usuń
  5. Bardzo uśmiechnięty gość!
    Mój psiak nie jada takich rzeczy ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to pewnie by lubił :D On by zjadł chyba wszystko. No dobra, nie lubi sałaty ^ ^.
      Po prostu chyba nigdy nie dostał takich smakołyków :).

      Usuń
    2. A miałam Ci wrzucić do paczki.... jako i wyróżnionym wrzuciłam:)

      Usuń
  6. Mój pies nie lubi takich 'przysmaków'. Zdecydowanie woli kaszankę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O tak,ja kupuję żwacze często dla mojego łobuza :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!