Obserwatorzy

wtorek, 14 października 2014

Ziaja – maska oczyszczająca z glinką szarą: skóra mieszana, tłusta, trądzikowa.

Maskę kupiłam w sklepie firmowym podczas zakupów. Miała być dołączona do prezentu urodzinowego dla koleżanki ale pewnym zbiegiem okoliczności została ze mną.
Opakowanie:






Moja opinia:
Naprawdę bardzo przyjemna maseczka! Już na początku składu ma wodę, olej rzepakowy, potem substancja mogąca przyczyniać się do powstawania zaskórników i dopiero kaolin.
Jednak jeśli chodzi o mnie to dobrze oczyściła, nie podrażniła, zmniejszyła w bardzo znacznym stopniu pryszcza którego ciężko obyło mi się pozbyć. Oczyszcza dobrze. Lekko zwęża pory, jest bardzo wydajna: saszetka starcza mi na trzy razy! Na pewno wrócę ponownie:

Plusy
+ dobrze oczyszcza
+ cena
+ delikatnie działa
+ koi? Tak! Minimalnie.
+ zwęża pory
+ łatwo się zmywa i nakłada
+ miły zapach
+ wygładza

Minusy:
może zapchać
parabeny

33 komentarze:

  1. Tej chyba jeszcze nie miałam, ale sobie wypróbuję kiedys.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam ani razu jeszcze maseczki z Ziaji

    _____________
    a u mnie?
    fashion w pastelach i bieli

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupiłam ją kiedyś w Biedronce, ale nie pamiętam jak się sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam i nawet polubiłam :) Obecnie mam pełno masek i się nie wyrabiam ze zużyciami :D. Kasztan!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mam zadnej maseczki, a jesli idzie o ziaje mam tylko dostep do tego co jest w rosku

      Usuń
  5. uwielbiam te maseczki super są jak dla mnie i tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. użyłam jej nawet wczoraj! bardzo ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ją kupiłam sto lat temu, ale ostatecznie się przeterminowała i jej nie spróbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam tej maseczki i bardzo dobrze się u mnie sprawdziła. Nie zapchała i wygładziła niedoskonałości. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  9. ŁZS - łojotokowe zapalenie skóry ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię ją i zieloną nawilżającą :) mnie nie zapychają

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ją i była całkiem okey.Nie wiem jak moja skóra zareagowałby przy ciągłym stosowaniu

    OdpowiedzUsuń
  12. właśnie wczoraj ją sobie nałożyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubie tą maskę od czasu do czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam maseczek tych ale uwielbiam firmę ZIAJĘ.Pozdrawiam serdecznie.Miłego wtorku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jedna z niewielu maseczek, które lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś się na nią skusiłam i niestety nie byłam zadowolona :-( mam pewność, że to ona mnie zapchała, bo była jedyną nowością, którą stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawe!
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie!
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/10/elegant-rock-supra-magazine.html

    OdpowiedzUsuń
  18. musze w końcu wypróbowac maseczki ziajki

    OdpowiedzUsuń
  19. też miałam podobne odczucia co do niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam

    http://gumijagoda.blogspot.com/2014/10/black-beanie-nike-dunk-sky-hi.html
    Zapraszam ! jeśli możesz kliknij w pogrubione napisy na końcu notki

    OdpowiedzUsuń
  21. Dawniej często używałam ten maseczki i innych z Ziai, teraz wybieram glinki do przygotowania w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam kiedyś tą maseczkę, nawet fajny produkt. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy tylko ja, gdy kupuję maseczki tego typu, gubię je gdzieś, a później odnajduję po długim czasie? :P

    OdpowiedzUsuń
  24. A mi robienie maseczek ciągle ucieka z głowy. Wiem, że to skandal, ale błoto z Morza Martwego, które dostałam od dzieci na marcowe imieniny ciągle stoi w łazience niewykorzystane (córka się nadąsała z tego powodu). Może jakieś wyzwanie maseczkowe podejmę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest to moja ulubiona maseczka marki Ziaja. W moim przypadku - dobrze oczyszcza skórę, matuje ją, nie zapycha :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Unikam kosmetyków z parabenami. Podobno szczególnie są szkodliwe, gdy występują w kremach do opalania.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!