Obserwatorzy

sobota, 4 kwietnia 2015

Emi

Pod opiekę Fundacji AST trafiła Emi – sunia w wieku ocenianym na ok. 10 lat. 


Seniorka z tego co czytam nie miała szczęścia… najpierw próbowano na siłe zrobić z niej amstaffa ”groźnego” psa kopjując jej uszy, potem patologiczna rodzina która trzymała ją na łańcuchu.
Rok temu Emi trafiła do schroniska…. Od 1 kwietnia jest pod opiekę fundacji AST…. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w Warszawie…
Kilka dni temu rozpoznano u Emi raka płuc… nie wiadomo ile jeszcze pożyje na tym niezbyt łaskawym dla niej świecie… jednak nie ma przesłanek do uśpienia – jest napisane na fundacyjnej stronie!
Może ktoś z Was czuje sie samotny i chciałby podarować suni ciepły kąt na ostatnie chwile jej życia… nie wiadomo ile ich zostało….
Emi jest grzeczna, spokojna, bez problemu odnajduje się w mieszkaniu w bloku.  Nieobecność właściciela nie jest problemem, swoje potrzeby trzyma do czasu spaceru. Jest nauczona chodzenia na smyczy, nie ciągnie. Niestety nie toleruje innych zwierząt, w domu musi być jedynaczką.
Może wśród Was jest ktoś kto przygarnie Emi… pokaże że jednak jest człowiek który ją pokocha, komu odda swe złote psie serducho! Człowiek dla którego będzie merdała ogonem… będzie chciała żyć!
Nowotwór nie jest zwiastunem rychłego odejścia! Poznałam kilka lat temu osobiście inną sunie naprawdę w ciężkim stanie… jednak z ogromną wolą życia sunia żyje, ma się świetnie i nikt z zewnątrz nie powiedziałby że to tak stary i chory pies. Nie inaczej może być z Emi!
Warto pomagać! Dobro wysłane powraca ze zwielokrotnioną siłą! Może ktoś z Was będzie miał ochotę wesprzeć nestorkę przesyłając kilka złotych… karmę….cokolwiek…

Z tego co czytam Emi jest spokojną wspaniałą sunią! Naprawdę warto pomagać! Ja od siebie na pewno wyślę suni kilka upominków… może i ktoś z Was też pomoże… idealnie by było gdyby dał suni dom i serce…



 źródło

38 komentarzy:

  1. Śliczny ma pyszczek! Oby szybko znalazła dom...

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. mam nadzieje że teraz już tylko przed nią lepsze dni...

      Usuń
  3. Mam nadzieję, że szybko znajdzie opiekunów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedna sunia, tak mi szkoda takich psiaków... gdybym mogła to przygarnęłabym wszystkie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz wysłać parę złotych.... karmę.... każdy może pomóc.... najdrobniejsza pomoc potrzebna!

      Usuń
  5. Mam nadzieję ze szybko znajdzie nowego właściciela :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda takich psiaków, oby znalazła jak najszybciej nowy dom :)

    Dziękuje za komentarz :)
    [ life plan by klaudia ]

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pies, ale realnie rzecz biorąc ze względu na wiek i chorobę, ma baaaaardzo małe szanse na adopcję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem.... stąd prośba o pomoc, ja sama postaram sie spakować dla niej jakąś małą przesyłkę...

      Usuń
  8. W jej oczach widać co przeszła, biedna.... Mam nadzieję, że szybko odnajdzie dom i na ostatnie chwile swojego życia zazna miłości i ciepła..

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepraszam- nie przeczytałam, ale boję się, że to maleństwo wycierpiało tyle, że się rozpłaczę :/ Ma takie piękne oczka...

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. może ktoś jeszcze zdecyduje sie wysłać coś dla niej...

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. chciałabym pomóc.... może ktoś jeszcze...

      Usuń
  12. Mam nadzieję, że trafi w dobre ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj jak mi szkoda takich piesków...chętnie bym przygarneła każdego psiaka, ale niestety nie mam ani tyle miejsca ani funduszy.Oby szybko znalazł jej się dom i pomoc!
    Dziś czytałam, że w Wielkopolskim jakiś idiota wystawił owczarka niemieckiego na zewnętrzną stronę parapetu i zamknął okno...pies się podobno nie utrzymał i spadł z 4 piętra i umarł...Szlag mnie za przeproszeniem trafia ile zła można wyrządzić takim pieskom :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz wysłać pare groszy albo troche karmy.... naprawdę najdrobniejsza rzecz sie przyda! W końcu w kupie siła!
      Też nie rozumiem po co tacy ludzie biorą zwierzęta...

      Usuń
  14. Niestety ja mam już w domu jednego uratowanego zwierzaka i sunia nie była by jedynaczką. Mam nadzieję, ze szynko się ktoś dla niej znajdzie i pokaże co to jest miłość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz przesłać kilka złotych, albo trochę karmy, smaczków....piłeczke....

      Usuń
  15. Jakie biedactwo :( ludzie są nienormalni. Ja juz nie mam siły. Tyle zła jest wokoło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam do przesłania suni czegoś, cokolwiek...

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!