Obserwatorzy

niedziela, 31 stycznia 2016

Emi

Emi to szczupła dwudziestoparolatka, około metr siedemdziesiąt wzrostu. Ma długie blond włosy i głęboko osadzone niebieskie oczy.
Pojąć nie mogłam co taka ładna, atrakcyjna, uczynna niewiasta robi z kimś takim jak… Wodzirej… nomen omen podoba się przedstawicielkom płci pięknej… które oglądają się za szczupłym, miłym… zwykle uśmiechniętym wysokim młodym facetem. Jednak ten men o gęstych ciemnych włosach… to nie dość że pijak zaawansowany to jeszcze poniżał ją, słyszałam że nawet rękoczyny były… był zazdrosny o nią… niepewny jej wierności… co często wyrażał w niewybredny sposób… Uwielbiał ją kontrolować, do przesady…
Gdy Wodzirej szedł do koleżki się napić… Emi zwykle przychodziła do mnie. Często coś robiłyśmy fajnie, szybko… a to się pośmiałyśmy, a to jakiś posiłek… naprawdę lubiłam tą osobę, więc się ucieszyłam gdy doszły mnie słuchy że zostawiła Wodzireja. Poczułam ulgę, nadzieje że odtąd jej życie będzie szczęśliwe.
Spotkałam ją jakiś czas temu w centrum. Co u niej? A no ma malutka córeczkę – to dobrze może rodzina szczęśliwa…słucham dalej, ale wolałabym usłyszeć coś innego…
Emi mieszka z mamą która pomaga jej w opiece nad dzieckiem, ojciec się nie interesuje, nawet gdy dziecko było chore stwierdził że to normalne że dzieci chorują. W ogóle niczym się nie przejmuje… nie odbiera telefonów, unika kontaktów… zbliża się termin rozprawy o alimenty. Hehhhh… popieprzone to życie… taka fajna, miła osoba… zawsze życzyłam jej jak najlepiej… miałam nadzieje że los będzie dla niej łaskawszy że wybory jakich dokona dadzą jej szczęście, a w rzeczywistość… szkoda gadać…
Hehh… dobrze że ma mamę na którą może liczyć. O swoim ojcu nic nie mówiła… wątpię by relacje się polepszyły…

Naprawdę szkoda mi Emi… samotna matka szukająca pracy…

28 komentarzy:

  1. Wszyscy mówią na mnie Emi haha :P dobrze że ma wsparcie u mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie moge pojac, dlaczego dziewczyny sa tak bezmyslne, nie zabezpieczaja sie, zachodza w ciaze, a potem opieka spoleczna. Mam wrazenie, ze chca tych dzieci w nadziei, ze zlapia na nie faceta. A potem placz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja znam taką jedną co jej sie udało, chyba nawet kiedyś pisałam... w sumie to o mały włos bo jak zawczasu "wybranek jej serca" zaczął ją odsuwać od rodziny, już nie zapraszał i w ogóle tak odstawił na boczny tor.... gdyby jej mama nie zadzwoniła w tej sprawie do mamy kawalera (po czterdziestce) to rodzina by sie nie dowiedziała...
      Ostatecznie nie wiem czy rodzina wpłynęła na "wybór" czy jak... ciężarna do ostatnich dni nie była pewna czy dojdzie do ślubu... wszystko organizowali za nią rodzice i teśiowie... - napisała mi że nawet na listę gości nei miała wpływu...
      No ale dziecko urodziło sie jako"ślubne", i to nic że Panna Młoda w białej sukni z welonem w 9 miesiącu ciąży na kobiercu ślubnym stanęła... cierpiąc na weselu iż stan zwany błogosławionym urżnąć sie jej nie pozwala...

      Usuń
  3. Zastanawiam się, ale też mądrzejsza nie byłam, tylko że trochę późno się uwolniłam. Teraz sobie myślę, dlaczego mi nikt wcześniej nie wybił jełopa z głowy. Ale cóż, baba mądra po szkodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm... czasami jest tak że coś widzimy czy słyszymy ale nie dociera... to takie rozwarstwienie...

      Usuń
  4. o masakro... niech ta Emi się ogarnie czym prędzej i pracę znajdzie i jakiś przykład dziecku da..

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję tej Emi. Mam nadzieję, że znajdzie pracę i że poradzi sobie w życiu. Pozdrawiam :) Natalia

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. mam nadzieje że uda sie przerwać to błędne koło

      Usuń
  7. Trafiła na takiego zrobił " dziecko " i uciekł.
    Może to i dobrze, że uciekł.
    Na ojca to on się nie nadawał.
    Żal mi Emi,samotna matka.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm....racja... mam nadzieje że jeszcze będzie sie cieszyła życiem:)

      Usuń
  8. Oby Emi sobie poradziła w życiu, tego jej życzę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety tak jest, że pewne dziewczyny przyciągają taki typ facetów... Każdy zasługuje na szczęście i bardzo tego życzę twojej koleżance! Jest młoda, atrakcyjna, z pewnością jeszcze uśmiechnie się do niej szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza sie... pewne typy sie szukają... brnąć w coś czego nie do końca chcą...

      Usuń
  10. Aj... szkoda dziewczyny, bo z tego co piszesz to dobra osóbka...

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam nowe WOSKI z BIOSILK - są dostępne w ROSSMANN'IE :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak to jest, że jak kobieta ma dziecko to ma tak ogromny powód żeby się nie poddać, że daje rade. Dobrze, że ma wsparcie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!