Obserwatorzy

niedziela, 9 października 2016

Filmy - ostatnio widziane, czyli filiżanka kulturalnie:)


Prawdą jest że filmowe zaległości moje są spore, wstyd sie przyznać bo oglądać lubię, nawet bardzo pod warunkiem że sa dobre.
Produkcja dobra to taka która nie jest papką po której to od razu przejść można do rzeczywistości, oj nie nie.... oczekuję od obrazu że mnie poruszy, sprowokuje do przemyśleń, dyskusji coś pokaże, uświadomi - że coś przeżyję.
W piątek byłam na premierze ekranizacji książkowego hitu: "Dziewczyna z Pociągu"

źródło

Mamy tutaj kobietę która każdego dnia o tej samej porze jeździ pociągiem. Przejeżdża tą samą trasą, przez okno podpatruje pewną dziewczynę... pewnego dnia dochodzi do tragedii... odległość w pewnym momencie rodzi pytania... dodatkową zagadką w zawiłej historii jest problem alkoholowy owej dziewczyny z pociągu... mamy różne wątki, realizacja mnie wciągnęła ale to raczej wdaje mi sie dramat niż thriller psychologiczny. W całym obrazie który widziałam zabrakło mi tego czegoś, nie było źle ale szału też nie było, więc nie rozumiem zachwytu pierwszych recenzentów, film nie jest zły nie żałuję że byłam na tym w kinie, ale też zachwycona nie jestem i nie powiem że warto wydać te dwadzieścia kilka złociszy by zobaczyć "Dziewczynę z Pociągu" na dużym ekranie.



źródło

Zenek ze Złotopolskich, sierżant sztabowy Ryszard Król z "Drogówki", "Pod Mocnym Aniołem" też pamiętam grał mundurowego.
W "Sługach Bożych" Komisarz Warski - mężczyzna dojrzały, z przeszłością, którego sensem zycia zdaje sie być praca, zaangażowany w śledztwo dotyczące kobiety śpiewającej w chórze gregoriańskim która spadła z wieży kościoła we Wrocławiu. Obraz utrzymany w mrocznym klimacie tu ciągle coś sie dzieje, mamy różne wątki, mamy podejrzanych i wciąż czekam na rozwiązanie które okazuje sie dość skomplikowane.
Mamy tutaj zachaczającą o satyrę momentami postać terapeutki - postać Małgorzaty Foremniak - wprawiała mnie w niesmak.
Ogólnie film mnie nie zawiódł, arcydzieło to to nie jest ale przyznam że całkiem fajnie sie go oglądało - zaskoczyła mnie momentami całkiem fajna muza która to raczyła uszy głównego bohatera, mroczny thillerowaty klimacik kryminału - no jak na polski film naprawdę nieźle!

82 komentarze:

  1. Właśnie sobie uświadomiłam, że nie oglądałam żadnego filmu od 6 lat; nawet telewizji nie oglądam, oprócz bajek hmmm... z córką oczywiście

    OdpowiedzUsuń
  2. A myślałam, że 'Dziewczyna z pociągu' będzie hitem! Poczekam aż film będzie w internecie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chce zobaczyc Dziewczyne z pociagu ale niestety w Korei (gdzie teraz mieszkam) raczej tego w kinach nie graja bo nie widzialam nigdzie zapowiedzi. Czytalam za to ksiazke ale o dziwo nie przebrnelam nawet do polowy. Moze film bedzie ciekawszy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te filmy nie w moim typie są zupełnie, ale właśnie mi przypomniałaś, że mam cały szereg DVD, które od stu lat czekają na obejrzenie :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten drugi wydaje się być ciekawy, ja ogólnie bardzo lubię polskie filmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyświetlane w Gdyni kurcze naprawdę lubię je.

      Usuń
  6. Poczekam aż pierwszy będzie łatwiej dostępny. Do kina jako tako nie lubię chodzić, a książka mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sługi Boże-chciałabym zobaczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O obu filmach słyszałam i oba bardzo chciałabym zobaczyć. Na "Sługi Boże" nawet miałam iść do kina, ale czasu brakło :( Pozdrawiam ciepło :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczynę z pociągu czytałam. film chętnie obejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę najpierw przeczytać "Dziewczynę z pociągu". A potem obejrzę film.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałam dziewczynę z pociągu i jak dla mnie świetny film :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się pierwsze zdjęcie, świetnie pasuje do tematu posta :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja ostatnio nadrabiam zaległości filmowe i książkowe, także oba filmy z chęcią obejrzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sługi Boże brzmią interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja czytałam dziewczynę z pociagu i też planuje obejrzeć ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. też jej nie lubię ale do tej roli pasowała.

      Usuń
  17. Dziewczynę z pociągu czytałam i własnie się na film wybieram :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam książkę, chętnie obejrzę film. Na książkę też niektórzy narzekali, że akcja rozwija się ślamazarnie, za dużo opisów wewnętrznych problemów bohaterki, a sama bohaterka wręcz z lumpiarą mi sie kojarzyła. Stąd jestem ciekawa, jak E. Blunt wypadnie w tej roli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie dlaczego bohaterka musi być człowiekiem sukcesu? Tutaj to kobieta z problemem jeździ pociągiem co czasem nasuwa pytanie: to w USA nie każdy jeździ autem, nie każdy ma udane życie

      Usuń
  19. Zenek, powiadasz. Hmmm, może poczekam na domową edycję.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziewczyne z pociągu muszę koniecznie najpierw przeczytać, a potem zobaczyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten polski film może by mi się spodobał. Sama raczej rzadko coś oglądam, a jak już, to najczęściej są to filmy animowane :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Filmu nie oglądałam, ale jakieś trzy miesiące wstecz czytałam książkę i to w szybkim tempie, bo mnie bardzo wciągnęła. Ciekawa jestem jak sprawy w niej opisane mają si filmie. Będzie okazja to sprawdzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno nie wiele sie różni są to zaledwie kilka szczegółów

      Usuń
  24. Miałam ochotę na przeczytanie książki -potem pomyślałam, może nadarzy się okazja i zobaczę film ;) nie jest źle jak czytam to kiedyś może je obejrzę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam większe zaległości filmowe bo nawet nie pamiętam kiedy byłam w kinie (nie licząc wspólnych wyjść na bajki). Dziewczyny z pociągu nawet jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Czytałam "Dziewczynę z pociągu" i byłam strasznie zawiedziona, tak reklamowali tą książkę a dla mnie nic specjalnego więc do kina raczej się nie wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam nadzieję, że 'Dziewczyna z pociągu' będzie warta obejrzenia. Szkoda - przyznam szczerze. Natomiast o drugim filmie nawet nie słyszałam. Też lubię oglądać filmy - pod warunkiiem, że są dobre i wciągają.

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja ostatnio w ogóle zrezygnowałam z kina. jakoś nie ciągnie mnie tam. Wole dobrą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  29. W sumie myślałam że film będzie również dobry jak książka :) może poczekam jak pojawi się w sieci i zobaczę czy mi będzie odpowiadać czy też bez zachwytu, najwyżej usunę w połowie oglądania :D
    Jeśli chodzi o "Sługi Boże" to na to do kina nie pójdę, bo za Polskimi filmami nie przepadam :P chyba żaden nigdy mnie nie zachwycił :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jestem niesamowicie ciekawa filmu dziewczyna z pociagu, obejrzałam zwiastun i nie mogę się doczekać kliedy go obejrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziewczyna z pociągu podobno dobra, koleżanka przynajmniej tak mówiła...

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja wczoraj byłam na "Wołyniu" - WOW, polecam! Bardzo wstrząsający film, nie miałam pojęcia o tych wszystkich zdarzeniach. Fajnie, że powstają takie filmy bo w książce do historii o Wołyniu nie było ani słowa :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziewczynę z pociągu czytałam i właśnie wybieram się na to do kina (jak tylko znajdę odrobinę czasu). Usłyszałam ostatnio w radiu fragment recenzji, jak mówili, że jest to film typowo dla kobiet. Muszę więc znaleźć jakieś zajęcie mojemu R. bo bardzo chce iść ze mną, a wiem już teraz, że go to po prostu zanudzi. Ale jeśli będzie nalegał - czemu nie, niech idzie.

    A polecam Ci osobiście pójść na "Ostatnia rodzina". Coś wspaniałego.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno film od książki różni sie niewiele, akurat ja zostałam zaproszona na ten film:) przez osobę która po wysłuchaniu recenzji była nastawiona na hit - no i sie zawiodła lekko.

      Beksińskiego bardzo lubię:)

      Usuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo chcę iść na "Dziewczynę z pociągu" :) W ostatniej chwili przestałam czytać Twój opis, żeby nie wiedzieć wcześniej o co konkretniej chodzi w filmie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ja nie wiele piszę o tym filmie, wszystko to co wiadome

      Usuń
  36. Ja się zasadzam na Wołyń Smarzowskiego.. biję się z myślami, czy dam rade emocjonalnie, ale pójdę!

    OdpowiedzUsuń
  37. muszę koniecznie obejrzeć oba te filmy

    OdpowiedzUsuń
  38. Słyszałam niedawno, że ta Dziewczyna z pociągu jest taka sobie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!