Obserwatorzy

środa, 15 lutego 2017

camouflage catrice - 010 Porcelain - recenzja

Kamuflaż z Catrice kupiłam jako korektor pod oczy... nie mam problemów z okolicami oczu na szczęście ale postanowiłam spróbować jak się sprawdził? Zapraszam


Na opakowaniu czytamy:
Korektor o wysokim poziomie krycia płynny mocno kryjący i niezwykle trwały korektor. Doskonale kamufluje cienie pod oczami przebarwienia, nawet tatuaże.
Nakładaj niewielkimi plamkami i pozostaw do wyschnięcia. Jeśli jest taka potrzeba nałóż więcej warstw. Wodoodporny testowany dermatologicznie.


Opis ze strony:

korektor w płynie Camouflage Liquid Camouflage  Zapewnia wysokie krycie Wodoodporna formuła Optymalne krycie i pielęgnacja
Cienie pod oczami, niedoskonałości i zaczerwienienia to pieśń przeszłości – nowy korektor w płynie oferuje optymalne krycie i pielęgnację. Płynny korektor jest mocno napigmentowany, wodoodporny i trwały. Zaopatrzony w praktyczny aplikator, jest łatwy w użyciu.
źródło

Cena sugerowana na stronie to 14,99 ja kilka złotych więcej zapłaciłam w jednym ze sklepów sieci drogerii "Natura"




Mój odcień najjaśniejszy 010 Porcellain jest dla mnie odpowiedni.


Przed testerkami sklepowymi jest pewne zabezpieczenie... takie trochę na słowo honoru ale jakiś tam plus można przyznać.



Moja opinia:

korektor ma wygodną formę, opakowanie z aplikatorem przypomina mi błyszczyk:)
Aplikacja jest wygodna produkt dobrze współpracuje stapia się z moim naturalnym kolorem. Kamuflaż Catrice korektorem idealnym? No nie koniecznie choć zalet ma sporo: świetne krycie, trwałość dobra współpraca że tak to nazwę zespołowa nie dziwię się że stał się hitem blogosfery dzięki czemu i u mnie zawitał... jednak w beczce miodu znalazła się łyżka dziegciu otóż ten korektor to raczej grubszy kaliber a więc coś za coś... po pewnym czasie zauważyłam że wysusza, wchodzi w zagłębienia i może przyczynić sie do powstawania zmarszczek... obciąża moją skórę pod oczami...w moim przypadku jako korektor pod oczy odpada. Krycie niedoskonałości, przebarwienia owszem tu radzi sobie dobrze - choć jeśli chodzi o moje naczynkowe historie to podkład mój radzi sobie dobrze ale o nim innym razem.
Z zakupu jestem zadowolona średnio... wiem że sporo z Was miało ten korektor lubicie go? Wracacie? Jakie korektory pod oczy polecacie?

82 komentarze:

  1. Faktycznie wygląda jak błyszczyk. :-)
    Byłby fajny gdyby nie to, że wysusza, a przecież okolice oczu to bardzo delikatna i wrażliwa skóra, no i może przyczynić się do powstania zmarszczek - wolę nie ryzykować posiadania większej ilości.
    Moje wystarczą mi w zupełności. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go uwielbiam :) Jest to mój niezbędnik w makijażu. Ale tak się mówi, że albo się go Kocha, albo nie lubi ;) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie zaliczam sie ani do jednej ani do drugiej grupy

      Usuń
  3. Myślałam na początku, że to błyszczyk. :) Jeszcze nie miałam okazji używać tego korektora, więc trudno mi się wypowiedzieć. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam tego korektora. Raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporadycznie używam korektorów, od lat jestem przyzwyczajona do Vichy i trudno mi znaleźć odpowiednik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go i bardzo szybko rozwód poszedł, kompletnie mi nie pasował :( jeszcze nie miałam w tej kwestii swojego ulubieńca, dalej szukam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam jeszcze. Ale generalnie produkty tej marki lubię i mi sie sprawdzają .. szczególnie kamuflaż. Więc niewykluczone, ze i korektor trafi do mojej kosmetyczki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam go kupić, ale skoro nie nadaje się pod oczy to muszę jeszcze to przemyśleć

    OdpowiedzUsuń
  9. Taka naklejka zabezpieczająca może na słowo honoru ale zawsze widać czy ktoś gmerał w korektorze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam, przy pierwszym kontakcie fanką się nie stałam, rzuciłam w kąt, ale chcę dać mu jeszcze jedną szansę :P Co to za paletka pod nim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronze and Glow Chocolate Palettes z makeup revolution

      Usuń
  11. a dla mnie ma raczej średnie krycie, ale za to nie zauważyłam, żeby wysuszał. nie zbiera się tez w zmarszczkach. gdyby miał lepsze krycie to byłby moim ideałem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ten korektor, jednak masz rację - zapewnia on porządne krycie i wiąże się z tym niestety zastygającą i wysuszająca formuła. Jednak ja radzę sobie nawilżającymi kremami i cieszę się z zakrycia moich sińców pod oczami :) mam cichą nadzieją, że wyprodukują jeszcze taki korektor, który będzie kryjący i nawilżający jednocześnie... marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam problem z sińcami pod oczy tego akurat nie testowałam ale używam tego z manhatanu i daję radę, może nie w 100% a efekt jest. Ale polecam kamuflaż z Wibo kosztuje groszę a efekt jest mega :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej nie dla mnie - wygląda trochę jak pomadka do ust lub błyszczyk :D

    OdpowiedzUsuń
  15. juz ktorys raz ta firma mi sie przewija. chyba sie bede musiala skusic na nią , bo opinie są swietne :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja go nie miałam i z chęcią przetestuje, ale czy pod oczy? Po Twojej recenzji chyba bym się bała go nawet wypróbować :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubie ten korektor ;) I stosuję też pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja w ogóle bardzo lubię produkty tej firmy, przede wszystkim kamuflaże. Rewelacja. :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłam niedawno i kolor mi odpowiada, ale niestety nieco przesusza moją hiper-wrażliwą skórę pod oczami :( Pozdrowionka! Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się, mam identyczne doświadczenia z nim:)

      Usuń
  20. Korektor od zadań specjalnych :) na co dzień na pewno bym go nie używała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, pod oczy to on się kompletnie nie nadaje :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam go, fajny jest, choć wersja w słoiczku jest chyba lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam go w kolorze 020 i bardzo lubię, używam na zmianę z Eveline Art Sceni kryjąco-rozświetlającym :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam tylko ten w słoiczku, uwielbiam go, bo jest świetny i poręczny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajna forma aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja średnio przepadam za produktami Catrice, ale korektora jeszcze nie miałam okazji testować. Na razie używam z Sephory, wygląda podobnie i spisuje się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  27. ja mam straszne since pod oczami
    takie cudo by mi sie przydalo

    OdpowiedzUsuń
  28. Większość korektorów wchodzi w załamania, no chyba że jest mega rzadki. Ja go i tak lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie potrzebuje az tak mocnego korektora ale posiadam go w swojej kolekcji Dla mnie ma lekko suche wykończenie ale odwala robote niesamowicie Chcialabym tez nadmienić ze ta firma nie jest droga a kosmetyki ma calkiem fajnej jakości Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim ulubieńcem jest Maybelline Anti Age. Chociaż na ten się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam ogromne cienie, ale jak już to nie maskuję ich korektorem, a lekko ukrywam pod podkładem Affinitone. Jest lekki i nie wysusza mu skóry. Wszelkie korektory jakie do tej pory przetestowałam u mnie pod oczy się nie sprawdziły. Fajna recenzja. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. I love catrice :)
    I must use concealer because of under my eyes...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!