Obserwatorzy

sobota, 4 marca 2017

Miravena.Revitol Plus med - Preparat żelowy hipoalergiczny do higieny intymnej Granat Pomarańcza. Recenzja.

Produkt otrzymałam w ramach współpracy z marką Miravena. Wcześniej opisywałam preparat do higieny intymnej Żurawina Owoce róży recenzje można przeczytać klikając w link.
Dziś będzie wersja hipoalergiczna do higieny intymnej Granat Pomarańcza z Miraveny która polecana jest dla kobiet dojrzałych w wieku menopauzalnym, które chcą zadbać o właściwy poziom nawilżenia i dobrą kondycję miejsc intymnych.



Opis: Przyjazny dla ekosystemu śluzówki i skóry oczyszczający preparat myjący o działaniu pielęgnacyjnym. Skuteczne nawilża, łagodzi i stymuluje regenerację. Skomponowany jest ze składników aktywnych stanowiących naturalną i właściwą ochronę przed różnego rodzaju kłopotliwymi zmianami powstającymi w okresie menopauzalnym. Tak skuteczne aktywatory zawierają owoce granatu i pomarańczy - bogate w witaminę C i E, niacynę, kwas pantotenowy, kwas Omega-5, cynk oraz selen. Ich działanie wspomagają specjalnie dobrane składniki o synergicznym działaniu antybakteryjnym, regenerującym, wygładzającym, powlekającym i tonującym odczuwalny dyskomfort na skórze oraz w obrębie stref intymnych w okresie spadku stężenia estrogenów w organizmie kobiet. Obecne pośród nich pro- i prebiotyki oraz kwas mlekowy zapewniają w tych miejscach równowagę mikrobiologiczną oraz dobroczynnie wpływają na utrzymanie kwasowego, fizjologicznego odczynu pH.

Przeznaczenie: Przeznaczony dla kobiet dojrzałych w wieku menopauzalnym, do zadbania o właściwy poziom nawilżenia i dobrą kondycję miejsc intymnych.


Skład: wyciągi z ekologicznych granatów i pomarańczy, d-pantenol, Lactitol, Xylitol, gliceryna, Gluco-Oligosacharydy, Inulina, probiotyk z zakresu bakterii mlekowych, kwas mlekowy, baza myjąca przyjazna skórze i śluzówce, skomponowana ze składników naturalnego pochodzenia, w tym naturalna betaina, bez SLS, SLES i PEG.
źródło




Moja opinia:

Przyznam że bardzo podoba mi się opakowanie tego produktu typowego dla preparatów marki Miravena.
Elegancki kartonik aż sie prosi by zajrzeć co znajduje sie w środku.
W kartoniku mamy plastikową butelkę mieszczącą 250ml dość rzadkiego żelu. Kosmetyk jest łagodny i przyjemny w stosowaniu można używać do całego ciała - tylko do włosów nie próbowałam.
Łagodny dość przyjemny dobrze sie sprawdził jako produkt nie tylko do higieny intymnej ale też jako żel do twarzy czy pod prysznic: dobrze sie pieni i myje przy czym jest łagodny a świeżość jaką daje jest kolejnym plusem produktu. Dość rzadka konsystencja może być minusem gdyż trzeba uważać by się nie wylał z ręki czy nie przeciekł przez palce.
Sama pompka działa na medal, kształt butelki jest bardzo poręczny a jej przezroczystość sprawia że jesteśmy na bieżąco ze stanem zużycia produktu.
Cena: 34,90 zł -> 24,80zł na www.topkosmetyki.pl
Za możliwość przetestowania dziękuję marce



76 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt, nie miałam jeszcze nic z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat wyjęłam z zapasów wersję żurawinową. Jest ok, ale ma trochę zbyt mocny jak dla mnie zapach, biorąc pod uwag, że to produkt do higieny intymnej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusisz, kusisz:) Ja na razie stosuję żel marki Biolaven i chwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fachowe są te Twoje recenzje.
    Kiedy je czytam mam przekonanie,że jest to produkt dobry
    lub niedobry, w zależności od tego jak Ci się sprawdził..
    Pozdrawiam wiosennie !

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo lubię owe płyny. świetnie odświeżają i działają. nie podrażniły mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy, skuszę się jak znajdę :) tylko trochę drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety cena nie jest atutem.... alejuż na opakowaniepatrząc widać że to produkt z lepszej półki

      Usuń
  7. Ja go wygrałam w grudniu jeszcze u kogoś w konkursie... Niestety paczuchy nie dostałam a nie pamiętam u kogo :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że moja mama byłaby zainteresowana :) Pokażę jej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę drogi, jak na żel do higieny intymnej, ale za jakość trzeba czasem zapłacić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej marki, ale brzmi ciekawie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie wszystko uczula prócz Białego Jelenia. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Cena jest spora, ale jeżeli się faktycznie sprawdza to lepiej więcej zapłacić :) W końcu dobry produkt swoje kosztuje!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam żel tej marki, ale czeka jeszcze na wypróbowanie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy produkt :D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej marki, ale produkt już gdzieś miałam okazję zobaczyć. Lubię, gdy tego typu kosmetyki mają pompkę, więc już na wstępie miałby u mnie za to duży plus.
    Pozdrawiam :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie spotkałam się z produktami tej firmy, ale ten produkt wygląda ciekawie no i skład całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kciuk w górę, lubię to :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja ciągle ziaję preferuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. znam tą firmę i lubie ich produkty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie świetnie spisuje sie Ziaja

    OdpowiedzUsuń
  21. very nice post :)
    happy Sunday :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam, ale wydaje się świetnym produktem. :-) Cena nieco wysoka, ale za jakość się płaci. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz słyszę o marce Miravena :>

    OdpowiedzUsuń
  24. do menopauzy u mnie raczej daleko wiec poki co pewnie sie z tym produktem nie zapoznam

    OdpowiedzUsuń
  25. mam żel z tej firmy i jestem zadowolona :)

    Pozdrawiam i życzę cudownego weekendu :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tej marki, ale rzadka konsystencja mnie nie zachęca. Z moim szczęściem połowę bym wylała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Podoba mi się, lubię takie łagodne żele. Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda ciekawie i fajna recenzja, ale mam już swój ulubiony produkt tego typu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!