Obserwatorzy

niedziela, 7 maja 2017

Filmowo





Zabierałam sie do tego i w końcu udało mi sie zebrać za... no mini maraton filmowy. Może jeszcze dziś w niedzielę zobaczę jeszcze coś;)
Dobrą odskocznią są filmy, ja nie przepadam za komediami... bo ciężko trafić na film tego gatunku który wywoła śmiech a nie zniesmaczenie.... dla tego raczej unikam komedii, romantyczne omijam. No chyba że nie wiem czym by mnie skusiła.
Filmy preferuję raczej ciężkie, choć nie zawsze... lubię gdy film coś wnosi, pokazuje jakąś prawdę, ma przesłanie, prowokuje do przemyśleń... czy takie były filmy które wczoraj widziałam? Sama nie wiem... zobaczyłam dwa tytuły:

1) Człowiek pogryzł psa  (C'est arrivé près de chez vous). Belgijski czarnobiały obraz z 1992 roku. Benoît Poelvoorde wciela sie w rolę oszusta, mordercy i gwałciciela którego działania są dokumentowane. To chyba jeden z najbardziej o ile nie najbardziej chory film który obejrzałam w życiu... widzimy różne oblicza tego zwyrodnialca...  obraz został nagrodzony dwukrotnie w Cannes w 1992 roku:

wygrana Nagroda Stowarzyszenia Autorów, Reżyserów i Kompozytorów (SACD)
Najlepszy film André Bonzel, Benoît Poelvoorde, Rémy Belvaux

wygrana Specjalna Nagroda Młodych
Najlepszy film André Bonzel, Benoît Poelvoorde, Rémy Belvaux

Nagroda specjalna w Toronto, Nagroda Metro Media André Bonzel, Benoît Poelvoorde, Rémy Belvaux
źródło

2) PitBull opis "
Policjanci z warszawskiego Wydziału Zabójstw usiłują aresztować groźnego ormiańskiego przestępcę" nie jest to film który zrobił na mnie jakieś większe wrażenie...


Wybieram sie do kina na "Uciekaj"

Opis:

"Czarnoskóry mężczyzna udaje się ze swoją białą partnerką do posiadłości jej rodziców. "źródło amerykański horror....
Był ktoś? Wybiera sie ktoś na to?

66 komentarzy:

  1. ja już od dłuższego czasu zabieram się do obejrzenia Pit Bulla, ale zawsze czasu brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem coś o tym... czas i skupienie potrzebne by filmy oglądać... życzę by Ci sie udało zobaczyć film:)

      Usuń
  2. Żadnego z tych filmów nie miałam okazji oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na "Pitbullu" pierwszej i drugiej części byłam w kinie akurat. Jednak tej wersji z Dorocińskim nie widziałam.
    Pozdrawiam ciepło :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych filmów, ale o komediach mamy podobne zdanie,
    horrorów nie oglądam, thrillerów też, tak naprawdę nie wiem czasami co mam oglądać.
    W TV nie ma nic ciekawego albo raczej rzadko, same powtorki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie oglądałam żadnego z nich. Jestem natomiast bardzo ciekawa nowego "Obcy: Przymierze" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie byłam jeszcze na nim w kinie, ale planuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie lubię oglądać filmów, trwają dla mnie zbyt długo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma jak weekend, popcorn i dobry film 😄

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie byłam w kinie. Czas się wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej lubię drugą część Pitbulla choć Niebezpieczne kobiety też są ok.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie mam chrapkę na "Uciekaj" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. my wczoraj władcę pierścieni chcieliśmy obejrzeć ale chłop usnął w trakcie xd

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten film ,,Uciekaj''muszę obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam tylko Pitbulla i bardziej podobają mi się kolejne części.
    Co rodzaju filmów - akurat ja lubię komedie w szczególności bo złym dniu w pracy (bo lubię czasem obejrzeć coś nie stresującego lub nawet głupiego)
    Lubie też inne gatunki , w szczególności filmy takie które zaskakują i trzymają w napięciu.
    Unikam jednak horrorów - mam za bujną wyobraźnie i potem spać nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja to w ogóle mało co oglądam - wolę książki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Obejrzałam już wszystkie części Pitbull'a :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja oglądam w domu ;p do kina rzadko chodzę ;p oglądałam ostatnio fajny film - zbaw nas z ode złego ( 2014 ) na prawdziwych faktach.Trochu kryminał trochu horror fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie oglądałam tych filmów. Ja ten lubię komedie romantyczne:) ale też takie życiowe filmy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na "Uciekaj" się wybieram:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś nie mogę się zmotywować, żeby w końcu zobaczyć Pitbulla 😜

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się Pitbull podobał. Takie niewymagające kino. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pitbulla jak i kolejne odsłony przestępczego światka w wizji Vegi obejrzałam z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie oglądałam żadnego z tych filmów. Chętnie wybrałabym się na "Chatę" :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam jedynie nr 1. Opinie jak najbardziej podzielam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajnie że sie widziałaś ten film, jesteś oryginalna :)

      Usuń
  25. Nie oglądałam tych i znając życie, pewnie nie obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie widziałyśmy tych filmów ;) Do kina na horror też się raczej nie wybieramy ;P

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie oglądałam ich, ale ten pierwszy to brzmi jak jakaś psychodela :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak ja dawno w kinie nie byłam.... oj, muszę się wybrać. W domu na kanapie oglądałam ostatnio tylko film "Niemożliwe" o tsunami i rodzinie, która pojechała na wakacje... i takie nieszczęście ich spotkało. Na faktach autentycznych.

    OdpowiedzUsuń
  29. ja oglądałam pierwszą cześć pitbulla i mam w planach oglądnąć drugą ale nie w kinie tylko już jak będzie dostępny w sieci :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!