Obserwatorzy

piątek, 6 października 2017

Lanaline - świeca z wosku palmowego - Kokosowa Wanilia - opinia

lanaline.eu to mała rodzinna firma z Wielkopolski a dokładnie z Poznania. Lanaline to świece i woski naturalne i ekologiczne znajdziemy wybór wosków sojowych oraz palmowych. Ich zalet jest kilka: nie dymią podczas palenia, są biodegradowalne, nie wywołują reakcji alergicznych, a czas spalania jest nawet dwukrotnie większy w porównaniu ze świecami z wosków parafinowych. Produkty są robione ręcznie w niewielkich seriach źródło
Brzmi bardzo zachęcająco, świeczka która do mnie przyszła wyglądała jak prezent, miło było ją rozpakować:


Ekskluzywna świeca zapachowa z naturalnego wosku palmowego w kolorze białym. Cudowny zapach wanilii otoczonej nutą kokosa, aromat ciepły przyjemny. Większe świece zapakowane są w białe eleganckie pudełko.

Skład świecy zapachowej: naturalny wosk palmowy, olejek zapachowy, bawełniany knot, blaszka mocująca knot do naczynia.

Jak używać naszych świec:
Przed zapaleniem świecy przytnij knot do długości około 5 mm, oderwij spopielony fragment knota.
Pal świecę 2,5-3h. Czas ten sprzyja równomiernemu jej spalaniu, efektywnemu uwalniania zapachu oraz pozwala uniknąć efektu tzw. tunela
Po wypalenie świecy i umyciu (wrzątek i płyn do mycia naczyń), naczynie można używać w dowolnym celu.
Ostrzeżenia
Nie zostawiaj nigdy świecy bez nadzoru.
Zawsze pal świecę w miejscu niedostępnym dla dzieci i zwierząt.
Stawiaj świecę na stabilnym odpornym na ciepło miejscu, pamiętaj szkło nagrzewa się podczas palenia.


Moja opinia:

Świeczkę otrzymujemy w szklanym naczyniu, knot już mamy gotowy do odpalenia, pozytywnym zaskoczeniem w kontakcie z tym produktem było to że nie trzeba przycinać knota... tu nic nie dymi, spokojna głowa można cieszyć się zapachem.
Woń nie przesadzona słodka umiarkowanie, nie przesłodzona a intensywność zaliczyłabym do umiarkowanych.
By świeczka nie tunelowała owijam ją folią aluminiową. Gdy sie skończy szklane opakowanie na pewno na coś wykorzystam, pewnie jakieś drobne rzeczy:)
Cena waha sie w zależności od wielkości 20 - 40 pln. Wybierać możemy pośród wersji: czekoladafrezja, lawendasłodki granatsoczysta pomarańcza a także wersja bezzapachowa
Znajdziemy też świece sojowe ale o nich innym razem.

Za możliwość przetestowania dziękuję marce:

lanaline.eu


74 komentarze:

  1. Ślicznie wygląda ta świeca a kokos uwielbiam! Podwojnie milo ze zapach nie jest nachalny jak to przy slodkich bywa :) chyba się skuszę na taki granat <3 paperpad.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten zapach w innej formie i zresztą też ją dopiero opisałam. Dla mnie jest za mało kokosowa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kokosowe aromaty o ile są naturalne i nie za bardzo intesywne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świeczka jest po prostu przesłodka.
    W sumie - mogłabym taką mieć.
    Jestem ciekawa zapachu.
    Pozdrowionka piątkowe :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Świeczki w takich szklanych słoiczkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie że potem można wykorzystać do czegoś te szklane opakowania

      Usuń
  6. Ładnie wyglądają świeczki w szklanych słoiczkach, teraz wieczory coraz dłuższe to odpalam częściej świeczki, jestem ciekawa zapachu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda teraz najprzyjemniej jest cieszyć się zapachami

      Usuń
  7. Co to znaczy tunelowanie ??
    Bardzo mi się te świeczki podobają, bo są naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tunelowanie to sytuacja gdy od knota temperatura jest wysoka wosk sie topi natomiast bliżej brzegu jest niższa temperatura więc wosk ma stałą konsystencje. Tunoelowanie sprawia że szybciej sie świeca wypala od knota a od brzegu nie, dla tego której sie cieszymy korzystaniem ze świecy. Polecam owijanie folią aluminiową by wyrównać temperaturę a wosk ubywał równomiernie. Mam nadzieje że jasno wyjaśniłam.

      Usuń
  8. Nie miałam, ale to są moje zapachy :) Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten zapach musi być super, polubiłam produkty tej marki

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej firmy. I nie używam świec zapachowych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wygląda i jak musi pięknie pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pewnie bym się skusiła na soczystą pomarańcze świeca Wygląda przepięknie i też kiedyś miałam podobną i tak samo owijamy folią aby równomiernie się paliła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. folia niestety jest potrzebna... mam nadzieje że w końcu wynajdą takie świece które nie trzeba będzie owijać:)

      Usuń
  13. Brzmi bardzo zachęcająco i wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ta świeczka. Od jakiegośczasnie szukam czegoś podbonego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. ale mało kokosowa jeśli zależy Ci na kokosowych wrażeniach organoleptycznych

      Usuń
  16. Wygląda bardzo ładnie :) W dodatku to miejscowy wyrób :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe czy bolałaby mnie od niej głowa....

    OdpowiedzUsuń
  18. Kokosowa wanilia.....mmmm, pewnie obłędnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 20-40 zł za trzy godziny palenia? :) chyba w coś tańszego zainwestuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmmm... warto zgasić by wystygł wosk i można było knot przyciąć. Zabieg warto powtarzać by optymalnie cisyc się zapachem. Przez ten czas pomieszczenie wypełni się zapachem:)

      Usuń
  20. Uwielbiam ŚWIECE - dlatego i tę z przyjemnością bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapewne wybrałabym frezję i soczystą pomarańczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wyobrażam sobie jesieni bez zapachowych świeczek! :) Najbardziej lubię te z cynamonem i wanilią :)

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajna ta swieta :) chetnie bym wyprobowala

    OdpowiedzUsuń
  25. Very good product. Thanks for sharing...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!