środa, 13 czerwca 2018

Kej - hydrolat z kwiatu gorzkiej pomarańczy

Dzień dobry Moje Drogie:* jak tam pogoda, u nas ciepło i przyjemnie. 
      Odkąd poznałam hydrolaty, nie stosowałam klasycznego toniku, teraz mam w zapasie jeden i wiesz co? Nie śpieszy mi sie do niego. 
Korzyści ze stosowania hydrolatów jest wiele a ich wybór naprawdę imponujący. Hydrolat otrzymywany jest w procesie destylacji roślin, lub ich części n przykład kwiatów nad parą wodną. Dziś propozycja marki Kej - hydrolat z kwiatu gorzkiej pomarańczy, zapraszam



Nr katalogowy: 8304-0100
Citrus Aurantium Amara Flower Water

Nasz hydrolat zarejestrowany jest jako kosmetyk i może być stosowany wyłącznie zewnętrznie.

Oczyszcza skórę i łagodzi wypryski skórne. Reguluje wydzielanie sebum. Posiada działanie ściągające oraz silnie antyoksydacyjne. Łagodzi podrażnienia skóry twarzy i skóry głowy. Zmniejsza zaczerwienienia. Polecany do cery wrażliwej, tłustej, mieszanej i dojrzałej.

Zapach hydrolatu może się różnić od zapachu olejku eterycznego.
Produkt otrzymywany z upraw ekologicznych certyfikowanych przez ICEA.
Citrus Aurantium Amara Flower Water
Uwaga: data ważności hydrolatu: 11.2018
Do stosowania zewnętrznego.
Hydrolat pozyskiwany jest z upraw ekologicznych certyfikowanych przez ICEA.
 Działanie kosmetyczne:
  • oczyszczające i tonizujące
  • działa łagodząco na wypryski skórne
  • wpływa na ograniczenie błyszczenia skóry poprzez regulację wydzielania sebum
  • działa ściągająco, dzięki czemu rozszerzone pory stają się mniej widoczne
  • jest silnym antyoksydantem
  • zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienia
  • skóra staje się napięta, zwiększa się jej elastyczność
  • jako tonik świetnie przygotowuje skórę do dalszej pielęgnacji
  • pozostawia przyjemny i subtelny zapach na skórze i włosach
  • bardzo dobrze się wchłania nie pozostawiając lepkiej warstwy na skórze
  • doskonale sprawdza się w codziennej pielęgnacji cery wrażliwej, tłustej, mieszanej i dojrzałej.
Hydrolat stosować jako:
  • tonik do twarzy
  • mgiełkę do ciała i włosów
  • dodatek do maseczek np. z glinki
Uwaga:
W celu wyeliminowania niekorzystnych reakcji alergicznych przed zastosowaniem zaleca się wykonanie próby na małym fragmencie skóry.
Moja opinia:

Hydrolat z gorzkiej pomarańczy stosowałam jako tonik do twarzy, do maseczek oraz jako mgiełka na ciało. Opakowanie jest lekkie i wygodne, butelka wykonana z ciemnego plastiku jest poręczna. Na etykiecie znajdziemy wszelkie informacje podane w sposob czytelny i jasny. Spray jest wygodny i ekonomiczny - nie wydaję na waciki a co za tym idzie jest to bardziej przyjazny naszej planecie sposób aplikacji. Co do składu producent zadbał o by produkt był świeży stosując konserwanty, hydrolat przeznaczony jest do skóry wrażliwej, mamy tu substancje zapachowe: benzyl alcohol, limonene, linalol... mogące uczulić. Ja mam cerę naczynkową i stwierdzam że produkt mnie nie uczulił a łagodzące działanie jest przyjemne.
Co do zapachu to produkt naprawdę pachnie a czy jest to kwiat pomarańczy nie wiem, wonią przypomina mi inny kosmetyk - właśnie z kwiatu pomarańczy który miałam kiedyś. Hydrolat od Kej pachnie intensywnie, umilał nam podróż powrotną z wypadu kilkudniowego na którym był tonikiem podobnie jak w domu oceniam jego działanie pozytywnie: przyjemnie koi, ładnie pachnie odświeża i tonizuje. Nie zauważyłam ściągnięcia czy napięcia skóry może dla tego że szybko nakładam serum:)
W podróży był przyjemnością.... ładny zapach orzeźwienie i odświeżenie to właśnie to czego potrzebowaliśmy.
Cena - aktualnie hydrolat jest w promocji a jego cena to 10,00.
Podsumowując- uważam że to przyjemny produkt w dobrej cenie klik

Za możliwość przetestowania dziękuję marce Kej.pl




32 komentarze:

  1. pierwszy raz słyszę o tym produkcie i również bym chętnie skorzystała <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłaś mi na niego dużą ochotę. Nigdy nie uzywalam hydrolatow, czas zaczac:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam identyczny ze strony zsk i chwalę sobie

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze takiego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię hydrolaty. Taki wariant mam w zapasach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, ze Ci sie sprawdza.. ja bym pewnie nie pamiętała, zeby się nim popsikać i tak by stał i stał i wreszcie bym go wywaliła. :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt. Pierwszy raz o nim słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć witam cię bardzo serdecznie w ten piękny środowy czerwcowy dzień Przyznam szczerze że nie miałam do czynienia jeszcze z takim kosmetykiem i chętnie bym przetestował a tym bardziej że kusi mnie to że jest zapach pomarańczy i że ma tak fajne właściwości jeśli wpadnie mi w łapki to z miłą chęcią że testuje na własnej skórze pozdrawiam cię bardzo serdecznie życzę ci samych przyjemności oraz mnóstwo fantastycznych kosmetyków do testu Trzymaj się ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o takim produkcie, brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam kiedyś wariant z mięty pieprzowej i byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie byłoby go wypróbować, zwłaszcza w roli mgiełka do ciała w upalne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też mogłabym polubić ten hydrolat

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy produkt, jeszcze o nim nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jej fajny ten hydrolat i jaka niska cena! dawno już nie używałam hydrolatów i muszę to naprawić, lecę na stronkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dawno nie stosowałam żadnego hydrolatu, muszę coś nie coś nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie stosowałam hydrolatu, ale wiem że koniecznie powinnam to nadrobić :) ten ma taka ładną etykietę i wizualnie aż krzyczy "KUP MNIE" ☺

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam hydrolatów, niemniej jednak kosmetyk warty uwagi:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też nie słyszałam o tym hydrolacie :) Stosowałam różne, różany, oczarowy etc ale ten pierwszy raz widzę :) Chętnie go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam hydrolat neroli. Ten z Kej właśnie używam i ma słodki, przyjemny zapach. Miałam też z innej firmy, ale zapach miał bardziej gorzki niż ten :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaskoczona jestem jego ceną, bo ten rodzaj jest jednym z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę znowu zakupić jakis hydrolat,na ciepłe dni w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba już gdzieś o nim czytałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam już kolejną butelkę i lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba się w końcu muszę skusić na jakiś hydrolat bo zawsze tylko toniki i mgiełki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten hydrolat chciałabym sprawdzić na sobie:).

    OdpowiedzUsuń
  26. Też wolę hydrolaty od toników:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cena jest ok, działanie jak widzę też takie jak powinno, więc można się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie słyszałam o tym kosmetyku wcześnie, a z opisu wnioskuję, że przydałby mi się. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie używałam takiego kosmetyku. Jestem go ciekawa i efektów na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!