czwartek, 22 sierpnia 2019

Saper ok 18 miesięcy

Cześć Kochani, dziś byłam pierwszy dzień w nowym miejscu pracy. Bez płacy ;/ sama neguje takie dni próbne ale tu postanowiłam zaryzykować. Nie wiem czy dobrze zrobiłam... zastanawiające jest to ile osób odchodzi z tego miejsca.... kurde w najbliższym czasie odejdzie naprawdę sporo osób... personel który jest albo niedawno zaczął współpracę, albo odchodzi. Odchodzą pracownicy szeregowi ale i osoby wyżej... ponoć zmieniają sie wszyscy albo prawie wszyscy.... nie ukrywam że mocno zdziwił mnie ten stan rzeczy... każdy jakiś swój powód ma albo lepiej płatne zajęcie albo inne plany... a może i tak to tylko część prawdy...
Póki nie mam umowy... to teoretycznie dalej szukam, więc jak "po pracy" jeszcze byłam w tym mieście... to akurat odezwała sie do mnie Pani z zaproszeniem na rozmowę no i udało mi się po próbnym dniu bezpłatnym, jeszcze na rozmowę iść. Pani ma sie odezwać.... z tego miejsca gdzie byłam to też mam czekać na umowę, badania....bo takie procedury są... no i tak to właśnie... sporo emocji.... no i tak.... na coś słodkiego zasłużyłam a co tam! Trzeba sobie czasem osłodzić dzień.

Wakacje dobiegają końca więc może ktoś chciałby przyjaciela zyskać. Przyjaźń między gatunkowa jest wyjątkowa w swej niesamowitości. Wiem że ta piękna głęboka wartość jest znana wielu moim Gościom, może komuś wpadnie w oko i zadomowi sie w serduszku na dobre. Dziś pies o imieniu Saper, z opisu przeczytałam że mieszka w Katowicach, pod opieką Podaj Łapę Bullom.

Oto opis:


Saper ok 18 miesięczny, wykastrowany kawaler. 
Jest to młody, wesoły uwielbiający kontakt z człowiekiem psiak. 
W życiu nie miał szczęścia, trafił do schroniska jako szczenie skąd został adoptowany - niestety z uwagi na swoje negatywne nastawienie do innych psów, co było dla opiekunki dużym problemem trafił do nas. 
Jest pod naszą opieką już trochę czasu, obecnie mieszka w domu tymczasowym i dał się poznać jako super pies. 
Zachowuje czystość pozostawiony sam w domu, nie niszczy, trzyma potrzeby między spacerami, nie wokalizuje pozostawiony sam.
Uwielbia wspólne spanie na kanapie, przytulanie, rozdawanie buziaków - zwykłą bliskość człowieka.
Przy odpowiedniej pracy, poświęceniu trochę czasu - potrafi chodzić ładnie na smyczy, przejść obok psa obojętnie, jednak czasem ekscytacja jest od niego silniejsza i wciela się w niego chęć ujadania i szarpania się w kierunku jakiegoś psa.
Ładnie reaguje na przywołanie, puszczony na 15 m lince nie oddala się od człowieka, ciągle trzyma bezpieczną odległość od przewodnika.
Zna podstawowe komendy siad, łapa jedna i druga, leżeć, czołgaj się, poproś.
Jest bardzo łasy na smaki, można za nie wypracować z nim bardzo dużo.
Potrafi iść grzecznie na smyczy, ale zdarza mu się ciągnąć.
W domu musi być jedyny - nie akceptuje psów, kotów, zwierząt futerkowych.
Może mieszkać z dziećmi - kocha ludzi małych i dużych.
Lubi biegać za motylkami, skakać po trawie jak zajączek, węszyć, spacerować po lesie i leniuchować w domu na kanapie.




Kontakt w sprawie adopcji:
*E-mail; podajlapebullom@gmail.com
*Wiadomość priv
*794-700-649 - Monika (w godz 10-18.00)


Źródło zdjęć, opisu, po więcej klik

24 komentarze:

  1. Życzę Ci, żebyś trafiła w końcu na dobrą pracę, która sprawi Ci satysfakcję. Pieskowi też życzę wspaniałej rodziny ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że w końcu uda Ci się znaleźć dobrą pracę. Tego Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny pies ale niesforny jak człowiek ma swoje za uszami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki, abyś po tych różnych przygodach, spotkaniach itp. znalazła dobrą dla siebie pracę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ehhh niby praca szuka człowieka, ale tak na dobrą sprawę to jednak ciężko o pracę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jo jo praca szuka człowieka, człowiek na wagę złota... jasne jasne...

      Usuń
  6. Trzymam kciuki, abyś w końcu znalazła satysfakcjonującą Ciebie pracę :) Saper piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna psina.
    Miej uszy i oczy otwarte w tej robocie, bo dziwna taka wymiana kadry całej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, bardzo ciekawe że tak wyjątkowe zmiany kadrowe... ciekawe...

      Usuń
  8. Trzymam kciuki za pracę. Jak Cię nie zatrudnią to PIP z informacją o nieprawidłowościach... Nie ma co się cackać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z pracą jest ciężko a psiak uroczy

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie mam warunków do posiadania psa

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja odkąd pożegnałam swojego pieska nie potrafię zaadoptować kolejnego - za dużo by to kosztowało mojego syna.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!