Pinokio bohater bajki dla dzieci autorstwa Carla Collodiego, został wystrugany z drewna. Podobnie jak my ludzie drewniany chłopiec dokonuje wyborów, jego charakterystyczną cechą jest to że gdy decyduje sie nie powiedzieć prawdy jego nos rośnie, niestety w rzeczywistości ludzie nie są aż tak czytelni. Oczywiście są sposoby by zachować ostrożność, są różne stopnie wtajemniczenia w sztuce rozpoznawania jak blisko jest ktoś prawdy którą przedstawia. Inne kwestie to możliwość oceny, pamięć... nie zawsze kłamstwo to premedytacja. Zdarza sie coś źle zapamiętać, pomylić. Tu mówimy o jednorazowych przypadkach, tylko zostaje temat zaufania: czy można ponownie zaufać? Osoba która sie zawodzi na ludziach powinna być otwarta mimo doświadczeń, czy większa powściągliwość będzie wskazana.
sobota, 27 czerwca 2026
Kłamstwo
W eksperymencie na uniwersytecie Maxa Plancka wzięło udział 2900 ochotników. Badanie pod kierunkiem dr Isabel Thielmann (Kierownik grupy badawczej, Katedra Kryminologii, Instytut Maxa Plancka ds. Badań nad Przestępczością, Bezpieczeństwem i Prawem, Fryburg, Niemcy) miało odpowiedzieć na pytanie czy osoba która dopuściła sie nieuczciwości jest skłonna dalej tak postępować. Pierwszym etapem było zbadanie cech mrocznej triady (narcyzm, psychopatia, makiawelizm) cech które korelują z wykorzystywaniem innych. Kolejnym etapem było wykonanie 3 prostych zadań gdzie nieuczciwość wiązałaby się z gratyfikacją.
Wyniki były jednoznaczne: badani oszukiwali i to nie raz. Osoby nieuczciwe oszukiwały kolejnym razem, prawdopodobieństwo wyniosło 43,8% Jeśli ktoś był uczciwy to tylko 6,3%. Jak nie trudno się domyślić że im wyższy poziom mrocznych cech tym większa skłonność do wielokrotnego oszustwa. Mimo że badanie nie dotyczyło stricte relacji to można pomyśleć czy jeśli ktoś oszukał raz to czy naprawdę możemy liczyć że kolejnym razem osoba będzie uczciwa?
źródło "Charaktery" styczeń-luty 2026 str 6
1 komentarz:
Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Ten wpis dotyka sedna jednego z najtrudniejszych dylematów w relacjach, czyli granicy między dawaniem drugiej szansy a chronieniem samego siebie. Przytoczone badania z Instytutu Maxa Plancka pokazują twarde dane, które często intuicyjnie wyczuwamy: permanentna nieuczciwość rzadko bywa jednorazowym incydentem, zwłaszcza gdy stoją za nią konkretne cechy osobowości. Największym wyzwaniem po doświadczeniu kłamstwa jest chyba znalezienie balansu między mądrą powściągliwością a otwartością, aby lęk przed kolejnym zranieniem nie zamknął nas całkowicie na ludzi. To niezwykle cenny głos w dyskusji o naturze zaufania i granicach naszej empatii.
OdpowiedzUsuń