środa, 24 czerwca 2026

Haul

 


Paskudny nastrój mnie nie puszcza, złość na siebie... to wszystko to emocje, trzeba to przeżyć by iść dalej. Jest coraz lepiej, ale dobrze wcale. Właściwie miało być o czymś innym ale będzie dziś o zakupach, o tym co mi przybyło. Zakupy to też poprawa nastroju, może chory sposób regulowania emocji, jednak zwracam uwagę na to czy naprawdę potrzebuję tej danej rzeczy, przykład jasna kredka do oka, chcę nową ale mam jeszcze starą, podobnie z eyelinerem, jak zdenkuję kupię nowe a teraz do zestawienia zapraszam:

Isana serum Bazylia & Mango- fajny ładnie pachnący lotion do ciała, lekki szybko sie wchłania...
Isana odżywcze serum do ciała z witaminą C
Isana maseczka z glinką 
Isana maseczka peel off
Balsam do ust  - prezent do zakupów. Info o tym gratisie migało mi gdzieś w sieci, pani nie wydała mi go od razu do zakupów. Dopiero jak zapytałam to pani sprawdziła i dostałam to mazidełko. 


No tutaj ewidentna zachcianka moja taki łańcuszek, tasiemka na szyję, chciałam to sobie kupiłam, ponoć kiedyś było to modne teraz moda wraca, sama nie wiem. Mi sie podoba więc zamierzam od czasu do czasu zakładać.


Kosmetyczka, łatwiej w jednym miejscu trzymać rzeczy,.

Maska w płachcie z ryżem

Koreańska maska na noc 

Stars. Nabłyszczający balsam do ust 03 sheer coral


Chusteczki higieniczne
Orzeszki w panierce, mniam!
Maski w płachcie. 


Dentino, pasta do zębów
Opaska do włosów
Soraya, peeling kwasowy do twarzy
Nawilżająco ujędrniająca maska w płachcie do twarzy z ekstraktem z żeń-szenia i filtratem ze śluzu-ślimaka
Rozświetlająca Maska w płachcie do twarzy z Ekstraktem z Perilli i Kwasem Hialuronowym, 
Gumka do włosów




To na tyle zakupowych szaleństw, miłego dnia!

13 komentarzy:

  1. Mnie też zakupy poprawiają nastrój, ale wszystko mam opanowane w granicach w normy. Ten łańcuszek jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne rzeczy sobie kupiłaś! Też mi chodził po głowie jakiś nowy łańcuszek, może coś znajdę przy okazji :) A ten Twój splot rzeczywiście śliczny i ostatnio bardzo modny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne nowości, widzę, że jesteś fanką maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Maska w płachcie z ryżem mnie zainteresowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne i bardzo dojrzałe podejście do trudniejszych momentów. Cudownie, że dajesz sobie przestrzeń na przeżycie tych emocji, zamiast od nich uciekać, a Twoje zakupy wcale nie wyglądają na „chory sposób” – wręcz przeciwnie, widać w nich ogromną uważność i racjonalność. To, że potrafisz powstrzymać się przed zakupem nowej kredki czy eyelinera, dopóki nie zużyjesz starych, pokazuje wielką samokontrolę. Te drobne przyjemności, jak maseczki czy ładna tasiemka, to po prostu miły i kontrolowany self-care, który na pewno pomoże osłodzić gorszy czas. Dbaj o siebie i niech te nowości przyniosą Ci mnóstwo relaksu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mi się podobają tego typu łańcuszki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że choć zakupy potrafią poprawić Ci nastrój. Ciesz się nimi jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę sobie maseczkę zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  9. Łańcuszek bardzo mi się podoba. Podziwiałam u innych i zawsze chciałam taki mieć, ale nigdy nie trafiłam. Skoro Ty sobie kupiłaś, to są takie w sprzedaży i może będę miała szczęście kupić.
    Nie zrażaj się, jestem pewna, że Pan Tobie przeznaczony czeka za którymś zakrętem. Najważniejsze nie upadać na duchu

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też ostatnio zrobiłam duże zakupy. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie zakupy w Rossmannie też poprawiają nastrój. Chociaż staram się też przyjmować zasadę że najpierw muszę skończyć dany kosmetyk/produkt żeby kupić coś nowego

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasami zakupy są lekiem na gorszy nastrój. Ale łatwo też w takim stanie popaść w zakupoholizm...

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!