Obserwatorzy

czwartek, 7 marca 2013

recenzyje


Jak poznałam przyprawy świata? Kiedyś ta Pani miała straganik, wówczas kupiłam „czubrycę zieloną”. Lubiłam okraszać nią jajecznicę.  A potem na  Jarmarku Dominikańskim. Przyciągnął mnie piękny zapach…
Kiedyś kupiłam mojemu chłopakowi kilka przypraw. Ucieszył się niezmiernie. Potem zadziwiło go jak zapach aromat przypraw zdominował zapach pokoju.
Kupiłam raz z konkurencyjnej firmy,  i to było nie to… kupowałam na jarmarku, potem  na targach jak były.
Jakość i ilość w opakowaniu jest nie porównywalna do sklepowych. Zaczęłam od czubrycy zielonej a dziś… fiu fiu
Tak było długi czas… właściwie do niedawna. Ostatnia jeszcze paczka pachniała jeszcze przed otwarciem… potem przesypywałam do słoiczków… mieszkanie pachniało przyprawami.
W wakacje na jarmarku dominikańskim szukając stoiska dowiedziałam się od pewnej pani, że przyprawy świata to już nie to… ja z niedawno odebranej paczki pamiętałam, że są super.
Dziś z przykrością wielką stwierdzam, że to już nie to co było kiedyś. Niestety taka prawda. Fakt, że jakość przypraw jest wyższa, od tych kupionych w sklepie. Oraz ilość przyprawy w pojedynczym opakowaniu jest sporo większa względem kupowanych w klepie. Ale, ale kiedyś pamiętam papryka czerwona to była papryka, kolor, zapach… dziś widać, że dodają barwników… organoleptycznie stwierdzam, że intensywność zapachu już nie jest ta… porównując zapach tego co w słoiku z przyprawą jaką otworzyłam….
A oto recenzja tego co wczoraj dostałam (klikając w nazwę otworzy Ci sie w nowej zakładce strona firmy, tam znajdziesz więcej informacji na temat każdej z nich) JA skopiowałam (przepisałam bo była awaria strony: skład i zastosowanie). Oczywiście na stronie można znaleźć więcej informacji. Oto i informacja: po więcej zapraszam na stronę:


Skład: czosnek, papryka słodka, cebula, cebula, gorczyca, pieprz czarny, gałka muszkatołowa, kurkuma, curry, marchew, majeranek, oregano, cukier, sól morska.
Zastosowanie:  do pociętej piersi z kurczaka, czy mięsa wieprzowego.
Moja opinia:  do wszystkich mięs. W większej lub mniejszej ilości. Śmiejemy się, że to podstawa kuchni. Trochę się zmieniła, gdyż mam wrażenie, że to nie to co było kiedyś… Jednak jest nieporównywalnie lepsza od konkurencyjnych produktów o tej samej nazwie.


Skład: marchew papryka ostra, cebula, gorczyca, pieprz czarny, kolendra, kminek.
Zastosowanie: panierka, lub posypka do kotletów, steków soute, i pałek z kurczaka, a także do grila. (szaszłyki i mięso z rusztu). Służy do macerowania mięsa w oliwie (2łyżeczki przyprawy do oliwy).
Moja opinia:  Nie zmieniła się prawie.

Skład: rozmaryn.
Zastosowanie: do wieprzowiny, kurczaka, dziczyzny, baraniny,  i jagnięciny. A także do pizzy, warzyw oraz chleba, i pieczonych ziemniaków.
Moja opinia:  bardzo dobry aromatyczny. Ja najczęściej do ziemniaków pieczonych (najpierw gotuję, potem odcedzam. Dodaję trochę oliwy lub  oleju, papryka, rozmaryn, świeży czosnek pokrojony w kostkę. I tak zapiekam.  Naprawdę dobre.). Sylwia powąchawszy mój słoiczek z rozmarynem powiedziała, że jest aromatyczny jak w kwiatku.

Skład: oregano, rozmaryn, bazylia, tymianek, estragon, cząber
Zastosowanie: do potraw tłustych, sosów pomidorowych i ziołowych, warzyw, sałatek, twarogu oraz drobiu, pieczeni wołowej, ryb, jajek, i potraw z grilla.
Moja opinia: ja tam bez większego szału… Robert do wszystkiego mówi, że to najbardziej uniwersalna przyprawa. Kiedyś było więcej przyprawy w opakowaniu.


Skład: marchew, gorczyca, papryka słodka, cebula, pieprz czarny
Zastosowanie: :  z „diabelską” do mięs. Podobnie jak diabelska.
Moja opinia:  zauważyłam, że jest „kolorowana”. Mieszanka nie ma dla mnie jakiegoś wielkiego znaczenia. Raczej pomijana przeze mnie. Robercik lubi łączyć z diabelską.


Opis producenta: papryczki suszone są powoli nad dymem z dębowego drewna, populare w kuchni hiszpańskiej. To znakomity sposób na uzyskanie smaku wędzenia bez ostrości.
Zastosowanie: zapiekanek, ziemniaków, zielonych warzyw na chrupko, ryb, szpinaku, lub fasoli
Moja opinia:  nowy nabytek ale spodobał mi się aromat wędzony, drewniany. .. jeszcze nie próbowałam, ale zapowiada się naprawdę obiecująco!


Zastosowanie: do gotowanych, pieczonych ryb, ciemnych sosów, syczuańskich. Nie zastąpiony do potraw chińskich (kurczak z warzywami czy kurczak w sosie słodko kwaśnym). Ma pikantny lekko cytrynowy smak.
Moja opinia:  Pięknie pachnie! Bardzo aromatyczny.  Naprawdę chyba najładniej pachnie ze wszystkich przypraw! Robert mówi, że ma coś z trawy cytrynowej. Jako, że to mój nowy nabytek jeszcze nie używałam go.  Niedługo będziemy robili pstrąga więc tam znajdzie zastosowanie. Także planuję go użyć do golonki.
Trochę mi zamókł, więc do słoiczka włożyłam woreczek z ryżem. Od wczoraj nabrał intensywnego zapachu. Widać sprawdza się w marynatach!



Opis: smak mocno pomidorowy, przełamany nutą czosnku i bazuli.
Zastosowanie: sałatek, surówek, zapiekanek, tostów z serem, jajecznicy, past twarogowych, sosów jako posypka na kanapki,
Moja opinia:   – jedyna przyprawa, którą mogłabym niemalże łyżeczką wcinać! Już zapach pobudza pniaczki, i układ pokarmowyJ. Używam do tostów, jajecznicy, do skrzydełek z kurczaka, jajek.
 Kraj pochodzenia: Francja.                                             

Skład: czosnek, cebula, majeranek, jałowiec, chili, papryka słodka, pieprz czarny, kminek, sól morska.
Moja opinia:  nowy nabytek, pachnie jałowcem przez co skojarzyło mi się z ginem;)


Skład:  pomidory, kolendra, papryka, słodka pieprz czarny, czosnek, pieprz Cayenne, chili, oregano, trawa cytrynowa, warzywa suszone, sól morska.
Moja opinia: pachnie ok. widzę, że „kolorowany”. Nie wiele mogę powiedzieć nowy nabytek.


Skład: czosnek granulowany, cebula, jałowiec, gorczyca, papryka słodka, ostra, pieprz czarny, sól morska.
Moja opinia:  bez szału. Ja ją stosuję do mięsa, jak mi fantazyja podpowie. Jest polecana do kompozycji z mas polanką.


Skład: kolendra, kminek, papryka, gorczyca, cząber majeranek, tymianek.
Zastosowanie: sałatek, mięs, pieczeń kotlety mielone hamburgery, zup (kapuśniak ziemniaczana) do grzybów, tatara, warzyw, sałatek z pomidorów, a także do dań jarskich, i jako posypka na kanapki.
Moja opinia:   – nowy nabytek, więc nie wiele mogę powiedzieć. Dziwi mnie dlaczego nosi nazwę pieprzu, skoro nie ma w składzie pieprzu?!


Zastosowanie:  do dań włoskich (pizza, spaghetti). Warzyw, papryka, bakłażan, pomidor. Serów, sałatek, potraw mięsnych, sosów, ryb, krabów, farszów a także do duszonej wieprzowiny, wołowiny i cielęciny.
Moja opinia:   – bez szału. Stosuję jak mi fantazyja podpowie.


skład: sezam, rozmaryn, czosnek, papryka, bazylia, kolendra, kurkuma, tymianek, gorczyca sól morska.
Przepis na pałeczki z kurczaka w miodzie: pałeczki z kurczaka smarujemy miodem, posypujemy przyprawą a następnie pieczemy w piekarniku
Moja opinia:   – do kurczaka, lubię tą przyprawę. Rzadko sypię samą. Dodaję do  tego czosnek Świerzy. Robercik doprawił nią kiedyś karpia (nie wiem co jeszcze dodał, ale było super!). Mmmmm palce lizać!


SKŁAD: PAPRYKA SŁODKA, PIEPRZ CZARNY, MAJERANEK, CZOSNEK GRANULOWANY, KOLENDRA, IMBIR, PIEPRZ CAYENNE, GAŁKA MUSZKATOŁOWA, SÓL MORSKA.
POLECAMY: DO PIECZONEGO KURCZAKA Z ROŻNA I W PIEKARNIKU.
Moja opinia: 8/10 punktów. Widać, że barwiona. Stosuję do kurczaka wieprzowiny...


SKŁAD: nie podano.
POLECAMY: DO RYŻU, JAJEK I TWAROGU A TAKŻE DO POTRAW MIĘSNYCH Z KURCZAKA, RYB ORAZ ZUP (PIECZARKOWA, JARZYNOWA I ROSÓŁ) A TAKŻE DO SAŁATEK, SURÓWEK I GOTOWANYCH WARZYW (KALAFIOR, BAKŁAŻAN).
Moja opinia: smaczna, smaczniejsza względem dostępnych w sklepie. Przeważnie do warzyw, czasem do kurczaka. Do kanapek z jajkiem


POLECAMY: JAKO PANIERKA DO MIĘS, RYB I DROBIU. WZBOGACA SMAK SOSÓW. STOSOWAĆ OZDOBNIE DO SURÓWEK I SAŁATEK ORAZ JAJEK W MAJONEZIE, KANAPEK I KORECZKÓW.
Moja opinia: kiedyś to była papryka… jednak dziś jest kolorowana, a więc i aromat nie ten niestety…. Stosują jako paprykę słodką…


SKŁAD: KOLENDRA, KOZIERADKA, CUMIN, PIEPRZ CAYENNE, IMBIR, TRAWA CYTRYNOWA,CZOSNEK,GOŹDZIKI,GAŁKA MUSZKATOŁOWA.
POLECAMY: DO PIECZONEGO KURCZAKA, MIĘSA NA GRILU I W PIEKARNIKU, DO MIĘSA MIELONEGO, WARZYW ORAZ SOSU JOGURTOWEGO.
PRZEPIS "KURCZAK PO MAROKAŃSKU":0,25L GĘSTEJ ŚMIETANY, ½ CYTRYNY, 2 ŁYŻKI OLIWY Z OLIWEK, 3 ŁYŻECZKI PŁASKIE PRZYPRAWY KAWAŁKI KURCZAKA POZOSTAWIĆ NA NOC W W/W ZALEWIE A NASTĘPNIE PIEC W PIEKARNIKU.
Moja opinia: 9/10 punktów. Kiedyś jedna z ulubionych przypraw, teraz ciut straciła gdyż widzę, że jest nieznacznie barwiona. Jednak ma piękny paprykowy zapach. Stosuję oglnie do mięs… na przykład do mojego kurczaka w boczku. Może kiedyś o tym napiszę

Przypraw mam o wiele więcej. Napisałam tutaj o tym co zamówiłam co mi przywieziono wczoraj. Nie pisałam o pieprzu czarnym w ziarnie, bo to chyba każdy zna, jak ziele angielskie, liść laurowy… różnią się tym, że są bardziej aromatyczne i jest tego więcej. Używam ich w zależności jak mi fantazja podpowie. Robercik podobnie… ten to już w ogóle, chodź ma swoje ulubione to jak doprawia to ustawia sobie po kilkanaście słoiczków…
 Słoiczkom nie ma co robić zdjęć... Początkowo kupowałam słoiczki, teraz na kolejne przybywające przyprawy znajduję słoiki na przykład po keczupie (Włocławek), musztardzie etc. Nie ważne po czym ważne by był słoik, można zakręcić i trzyma aromat. na słoiczki mam ponaklejane etykietki z przypraw. Moczyłam w wodzie i potem przeklejałam na słoiczki, tak więc mam teraz opisane  ładnie przyprawy z zamknięciu dość szczelnym by mi aromat nie umknął. 
Oto fotka z wczoraj. Przyprawy w tle kot.


8 komentarzy:

  1. Wow jak Ty się znasz na tym ??
    Masz wiedzę oj masz...
    Bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieee tam. Ja skopiowałam z ich strony skład i zastosowanie. Opinia moja, no chyba, że napisałam, inaczej. Przyprawy super sprawa. Używamy ich sporo, także dużo i często też marynujemy. marynowane na drugi czy kolejny dzień, naprawdę smaczniejsze, bardziej miękkie i aromatyczne.

      Usuń
  2. Mam sporo przypraw, mieszam je na rozne sposoby, jak mi fantazja podpowie. Ale nie bardzo lubie stac przy garach, choc gotowac umiem i to podobno niezle. Skracam gotowanie do niezbednego minimum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ to sama wygoda! Kupujesz mięsko np na kotlety. Przynosisz do domu myjesz, przyprawiasz, a potem tylko wyjmujesz...

      Usuń
  3. ja używam mało przypraw. niestety wiele smaków i zapachów mi nie pasuje. poza tym mój żołądek wybredny jest.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ...no to opłaca się kupować jak mieszają i jakość spadła, bo już nie wiem...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!