Obserwatorzy

sobota, 30 listopada 2013

Grejs szuka domu

Bywa, że zauroczony szczeniakiem człowiek zapomina iż w istocie ogromu słodyczy to jest psie dziecko. A jak to o brzdąca należy dbać:
- układać; wprowadzać w świat pokazując co dobre a co nie
- szczepić, częściej karmić
- częściej wychodzić – co bywa męczące zwłaszcza w blokachJ
Jako zwierze „hodowlane” Grejs została odebrana już „oduroczonej” Pani. A jako, że „hodofffcy” nie mają warunków dla suni,  dostała się pod opiekę fundacji AST.
Obecnie mieszka z psem i kotem w domu tymczasowym w Warszawie.

Tak wyglądała:


Po mamie pitbullce w typie i tacie amtaffie z rodowodem:


Przed Grejs wszystkie szczepienia oraz chipowanie. Proces weterynaryjny już ruszył, aby jak najszybciej nadrobić braki.


Z zachowania Grejs zapowiada się na fajną, rezolutną sunię. Musi nadrobić nieco braków z kontaktów towarzyskich z przedstawicielami swojego gatunku;). Ale częste wycieczki i zapoznawanie z nowymi bodźcami szybko powinno wyrównać braki wynikające z wcześniejszej małej ilości spacerów.
 Sunia szuka nowego domu - domu obeznanego z rasą i aktywnego, który chce coś z psem robić. Warunkiem koniecznym przy adopcji Grejs będzie przejście szkolenia w zakresie PT (Pies Towarzyszący) oraz sterylizacja po osiągnięciu dojrzałości.
Osoby chętne do poznania Grejs, proszone o kontakt z Fundacją AST:

Kontakt w sprawie adopcji: 
tel.: 796 830 624, 
mail: adopcje@fundacja-ast.pl











więcej foto znajdziesz:
źródłoźródło 2

12 komentarzy:

  1. życzę grejs mądrych ludzi u których zamieszka. i kochających.
    czyli grejs to kundelek? czy to pomieszanie to jakaś rasa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kundelek... słowo hodowla nie bez przyczyny w cudzysłowie.... mama to też kundelek skoro bez rodowodu...

      Usuń
  2. Śliczna sunia, ale ogólnie to nie moja rasa...
    A póki co to mnie ćwiczy długowłosy owczarek niemiecki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Owczarski też są fajne! Też nie każdy może być właścicielem...

      Usuń
  3. I po co to rozmnazac, skoro sa trudnosci z adopcja?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!