Obserwatorzy

piątek, 21 lutego 2014

Bielenda - błoto do włosów z glinką ghassoul daktyl & kokos

Firma: Bielenda
Cena/pojemność: ok. 3.00 /15ml
Dostępność: sklepy kosmetyczne, hurtownie, Internet.
Produkt/przeznaczenie: błoto do włosów z glinką ghassoul daktyl & kokos
Właściwości: odświeża, nawilża, regeneruje, 

Opakowanie:


Co pisze producent:
błoto do włosów z glinką ghassoul przeznaczone jest do pielęgnacji włosów: słabych, zniszczonych i wypadających oraz objętych problemem nadmiernego przetłuszczania się. Błoto wykazuje dogłębne właściwości oczyszczające oraz detoksy kujące włosy i skórę głowy reguluje nadmierne wydzielanie sebum, wyraźnie wpływa na kondycję i wygląd włosów. Błoto wykorzystuje niezwykłe właściwości roślin z Afryki.

O piękno Twoich włosów zadbają:
Glinka Ghassoul – pochodzi z Maroka symbolizuje czystość i niewinność od tysiącleci stosowana przez Nomadów do oczyszczania ciała i mycia głowy. Zawiera unikatowe bogactwo magnezu, krzemu i wapnia. Posiada nadzwyczajne właściwości detoksy kujące dotleniające, kojące i wygładzające.
Daktyl i kokos – dzięki bogactwu witamin, cukrów i soli mineralnych te afrykańskie owoce mają właściwości regenerujące i nawilżające.

Sposób użycia:
Rozprowadzić na umytych wilgotnych włosach, delikatnie wmasować w wilgotne włosy i skórę głowy. Po 10 – 15 minutach dokładnie spłukać. W razie potrzeby czynność powtórzyć.
Doskonałym uzupełnieniem pielęgnacji włosów słabych, zniszczonych i wypadających oraz dotkniętych problemem nadmiernego przetłuszczania się jest Asryka SPA szampon z glinką Ghassoul.

Skład:


Konsystencja:

Moja opinia:

Błotko zamknięte w saszetce typowej dla jednorazówek, konsystencja jak dla mnie zbyt rzadka jak na błoto trzeba uważać by nie przeciekło przez palce. Zapach przyjemny orientalny. Już przy nakładaniu mam wrażenie „odbicia” włosów od skóry głowy, jakby było ich więcej efekt zwiększania objętości. Dobrze się rozprowadza, choć jako posiadaczka długich włosów twierdzę że produktu powinno być nieco więcej gdyż także w skórę głowy się go wmasowuje.
Trzymam wszelkie odżywki i to błotko dłużej niż zaleca producent. Dziś trzymałam pół godziny. Produkt zmywa się łatwo, szybko zdecydowanie szybciej od wielu sklepowych odżywek. Nie obciąża włosów które rozczesują się bardzo łatwo. Zupełnie jakbym stosowała produkt profesjonalny!
Po wyschnięciu włosy są błyszczące, nieco dłużej świeże. Po następnym myciu nie potrzebuję odżywki. Naprawdę przyznam szczerze jak dla mnie rewelacja! Za tą cenę mam efekt jak po dobrej profesjonalnej odżywce. Polecam!

Plusy                    
+ niska cena
+ nabłyszcza włosy
+ odżywia, nawilża
+ naprawdę wysoka jakość w stosunku do ceny bardzo niskiej jak za taką jakość!
+ przedłuża świeżość włosów
+ nie obciąża włosów!
+ jasna czytelna informacja odnośnie produktu, oraz zastosowania
+ dane producenta na opakowaniu

Minusy
- konsystencja trochę zbyt rzadka
- powinno być trochę więcej produktu w saszetce

11 komentarzy:

  1. No proszę błotko na głowę i włosy sa piękne...
    Na szczęście mam krótkie chwilowo i jakoś same z siebie są ładne.
    Ale masz racje o włosy trzeba dbać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo tych dwóch małych minusów chętnie bym ją wypróbowała ! Muszę się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, naprawdę mnie zaskoczyła jakością...

      Usuń
  3. Nie obciąża włosów? To już jest moja! Naprawdę trudno coś kupić to nie sprawiałoby, że włosy są jak tłuste...

    I-am-Journalist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O takie błotko widze pierwszy raz ciekawy kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt nie miałam jeszcze nic z tej serii kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam to błotko w swoich zapasach, muszę wreszcie użyć ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!