Obserwatorzy

wtorek, 1 kwietnia 2014

Elwira, Kasia i Maria.

Pewnego dnia po długiej przerwie Kasia i Maria wybrały się na zakupy. Tego samego dnia miał Elwirę odwiedzić bardzo bliski znajomy.
Podczas zakupów Maria dostała sms od Elwiry że ten znajomy to obleśny bezdomny dziad i cieszy się że nie wpuściła go do domu. Nie chcąc obgadywać koleżanki oddzwoniła do Elwiry i zaproponowała by pogadały z Kasią. Po tej rozmowie Maria dostała sms od Elwiry żeby zrobiła zakupy za swoje długi. Tym samym dla Marii znajomość z Elwirą została zakończona. Wiadomość chyba na FB czekała, ale Maria już decyzje podjęła wyrzucenie ze znajomych oraz blokady wszelakie jakie tylko są dostępne. – jak ona musi mnie nienawidzić – pomyślała zasmucona Maria zastanawiając się nad powodem napisania takiego smsa.

- trudno może i nie mam koleżanek, więc po co mi atrapy?! Które nigdy nie wyciągną do mnie ręki, nawet na zwykłą grzeczność nie mogę liczyć. Cokolwiek by się nie działo. Jedyne co mają do zaoferowania to oczekiwania. Choćby takie że jestem gdy potrzebują… rozmowy, porady… a ja? Czuje się jak przedmiot który można odstawić na półkę gdy nie ma się ochoty. Bo jak inaczej rozumieć momentami całkowity brak kontaktu to akurat tyczy się Kasi, ale Elwira… już nie ważne. Ale jest mi po prostu przykro. To jaką ma rodzinę dzięki której ma mieszkanie, rentę oraz ci dodatkowe środki finansowe to nie jest jej zasługa bo nikt nie ma wpływu na to w jakiej rodzinie się rodzi. Gdyby miała inną rodzinę pewnie jej los byłby inny, ale to jakim się jest człowiekiem to poniekąd kwestia wyboru. Chciała to napisać ale jakie to już ma znaczenie? A może nie warto mieć koleżanek? – pomyślała Maria.


13 komentarzy:

  1. Warto :-)
    Tylko ,że należy je wybierać a nie przyjaźnić się ze wszystkimi...

    OdpowiedzUsuń
  2. mimo wszystko warto mieć Przyjaciółki bo koleżanki bywają różne ...warto miec zaufaną osobę ale to musi działać w dwie strony :)
    pozdrawiam ciepło ...wiosennie tu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) mam nadzieje, że częściej będziesz wpadać do mnie:))

      Usuń
  3. Zawsze lepiej mieć przyjaciółki.Pozdrawiam milutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo skomplikowana historia, jakies zadawnione i nigdy nie wyjasnione pretensje, wasnie i nieporozumienia, zawsze kiedys musza eksplodowac w najmniej oczekiwanym momencie. Najlepiej od razu wyjasniac sobie wszystko podczas spokojnej rozmowy.
    Przyjaciol trzeba sobie bardzo starannie dobierac.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak jakoś w przypadku kobiet nie widzę przyjaźni, takiej absolutnej! Gdy są jeszcze dwie w kupie to da się wytrzymać, ale jeśli już jest więcej, to już jest takie ciśnienie, że nie da się tego wytrzymać. Może co niektóre to ubodzie, ale taki już jest Wasz świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj widziałam kilka koleżanek. One nie rozmawiały - to był jakiś jazgot nie do zniesienia!

      Usuń
    2. Bardzo interesuje mnie pojęcie "przyjaźni absolutnej" mogę prosić o definicję...

      Usuń
    3. Bez względu na wszystko: bez względu na wady, potknięcia, status, itp, itd.

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!