Obserwatorzy

czwartek, 12 lutego 2015

Nie chciała baba do sex shopu…

Albo po prostu coś ładnego…
Zobaczcie co znalazłam w najpierw w Rossmanie, a i w Super Pharm nabyć można:






W radiu swego czasu dość często usłyszeć można było reklamę kulek waginalnych na nieotrzymanie moczu… ową formę promocji można było usłyszeć za dnia, nie wykluczone że uprzyjemniała by posiłek. Ale hej! Skąd ja to znam:

Moment moment… ale co łączy te dwa produkty… czyżby „ten” sklep do którego wejść nie wypada? Owiany legendą, czy może wręcz…
      Potrzeba? Czy może raczej taka konkurencja by się przez nią przebić trzeba mieć coraz więcej w ofercie… w jednym sklepie kupimy leki, kosmetyki kolorowe, pielęgnacyjne, pastę do butów, wibrator, lubrykant, i batonika by drogę sobie umilić.
Wibrator czy to coś nowego? Może w drogerii, bo z apteką to już nie byłabym tego tak pewna…otóż blisko! Bo XIX wieczni anglosascy lekarze leczyli owym narzędziem często diagnozowane objawy hiterii co zdaniem ówczesnych naukowców wiązało się z nieprawidłowym funkcjonowaniem macicy (po grecku hysteria).
      Hipokrates stworzył pojęcie histerii (gr. hysterikos), inaczej zwanej dusznością maciczną. Uważał, że wskutek braku aktywności seksualnej kobieca macica wysusza się i przemieszcza w górę "w poszukiwaniu wilgoci", uciskając serce, płuca i przeponę. Obraz kliniczny był podobny do wyżej wspomnianego, a konkretne objawy odnoszono do miejsca, w które przesunęła się macica. Jednym z charakterystycznych objawów był zanik miesiączki.
Przemieszczenia macicy miały być spowodowane nadmierną suchością i lekkością macicy. Odbyty stosunek płciowy miał czynić macicę wilgotną i uniemożliwiać jej wędrówkę, gdyż właśnie z uwagi na tę suchość oraz zbytni luz w brzuchu macica zaczynała wędrować w poszukiwaniu wilgoci. Odnajdywała wilgoć przylegając do wątroby. Przecinała przez to drogę oddechową, która znajduje się w brzuchu, co było przyczyną duszności. Macica mogła usadowić się także w okolicach serca i powodować niepokój, zawroty głowy, cierpnięcie nóg, utratę mowy. Hipokrates wskazywał także na inne możliwe objawy histerii:
białka oczu wywracają się,
kobieta staje się zimna, a nawet sina,
ślina spływa jej do ust,
przypomina epileptyczkę,
zęby się jej zaciskają.

Pogląd ten podzielał także Platon.
      W wiekach średnich a jakże by inaczej: całą winę za histerie ponosiły czary; teologowie „diagnozowali” opęntanie. A lekarze konsekwentnie „wędrującą macicę”.
Odrodzenie przyniosło nowe koncepcje, otóż sprawę rozpatrywano pod względem duchowym.  Ponieważ obraz chorobowy histerii do złudzenia przypominał objawy innych chorób (np. epilepsji), to objawy histeryczne zaczęto postrzegać jako opętanie przez złe moce. Z uwagi na to, wiele kobiet dotkniętych dziwnymi z natury rzeczy objawami histerycznymi posądzano o kontakty z diabłem. W XVI w. Jan Wier wysunął tezę, że kluczową przyczyną dziwnego zachowania się histeryczek jest choroba umysłowa, którą to słabość diabeł potrafi doskonale wykorzystać.
Kolejną koncepcją przyczyny histerii jest gromadzenie się w głowie chorej czarnej żółci (tzw. humoru melancholijnego) lub gnijącego nasienia, która powoduje zatrucie. Galen uważał, że objawy histerii powstają przy braku współżycia seksualnego, wskutek zatrzymywania się w macicy wydzieliny będącej odpowiednikiem męskiego nasienia.
Następnie pojawiła się teoria waporów. Zgodnie z nią humory w procesie fermentacji zamieniają się w opary, które przemieszczają się wewnątrz naczyń krwionośnych (wersja wcześniejsza) lub w przestrzeniach wzdłuż nerwów (wersja późniejsza). Były cztery rodzaje waporów:
lotne - odpowiadające za epilepsję,
gruczołowe - wywołujące objawy trzewne,
śledzionowe - wywołujące melancholię,
nasienne - wywołujące histerię.
Jeśli "humory" nie są odpowiednio często upuszczane, wówczas wapory powstające z fermentacji uderzają kanałami nerwowymi do mózgu wywołując atak histerii. Znalazło to odbicie w leczeniu, które ordynował m.in. sir Richard Blackmore i w swoim "Traktacie o śledzionie i waporach, czyli o hipochondrycznych i histerycznych afekcjach" z 1726 roku zalecał stosowanie leków powodujących „chlustające wymioty, niepohamowaną biegunkę i masywne krwawienie”

Dla współczesnego rozumienia etiopatogenezy histerii istotna jest koncepcja dynamicznej teorii nerwic Pierre'a Janeta oraz prace Zygmunta Freuda. Janet uważał histerię za następstwo obniżonego napięcia psychicznego, co skutkuje brakiem zdolności syntezy czynności psychicznych i świadomości i w ten sposób dochodzi do zawężenia pola świadomości. Proces ten zachodząc podświadomie prowadzi do dysocjacji i utraty kontroli nad funkcjami psychicznymi, które zaczynają funkcjonować niezależnie od woli. Freud za podstawowy czynnik w powstawaniu histerii uznawał uraz psychiczny. Emocje towarzyszące urazowi zostają wyparte do nieświadomości. W momencie oddzielenia emocji od treści przeżytego urazu dochodzi do wystąpienia objawów histerycznych, stanowiących zniekształconą i symboliczną formę ujawniania emocji. Właśnie z powodu problematycznej historii tego terminu, obecnie medycyna odchodzi od używania go (na rzecz równoważnych terminów: dysocjacja, konwersja) pozostaje on jednak - w tym historycznym znaczeniu - w użyciu szczególnie w języku potocznym.źródłoźródło
      Tak oto od żartów, poprzez naukę chcę podkreślić iż człowiek to ciało ale i dusza. Z perspektywy dzisiejszych osiągnięć naukowych sporo radości i emocji w ogóle dostarczyć nam mogą odkrycia dawnych uczonych.

38 komentarzy:

  1. Nie dobrnelam do konca ;) zostawie to na kiedy indziej...

    OdpowiedzUsuń
  2. z filmiku się miejscami uśmiałam.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogóle cały film jest świetny ale reklamy the best!

      Usuń
  3. Musze udac sie na poszukiwania wlasnej macicy, gdzie ona mogla dzisiaj zawedrowac? :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. strasznie drogi ten sprzęt z Rossmanna;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rossman to w ogóle drogi sklep.... przykład: lakiery Wibo w jednym sklepie kupuje za jakieś 2,80 to w tym sieciowym sklepie koło piątaka....

      Usuń
  5. Uwielbiam takie wpisy - sama pisałam pracę magisterską o seksualności :D. Pilnuj swojej macicy, nie wiadomo, gdzie zawędruje! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. haha Rossman się ceni w tych sprawach ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Drogi trochę xD

    Zapraszam
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy to blogspot czy co w każdym razie filmiku z Twojego posta obejrzeć nie mogłam bo wyświetlił sie komunikat o usunięciu go przez autora, komentarz sie nie dodał a potem że usunięto post...

      Usuń
  8. eee drogo na walentynki powinna byc lepsza promocja;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ho ho dawno mnie w super pharm nie było :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam.
    Ciekawie się zrobiło...
    POzdrawiam serdecznie.
    ichał

    OdpowiedzUsuń
  11. a tam dobra zabawa niej est zła :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Heh, kiedyś ten wibrator był w promocji za 80 zł ;) A koleżanka, która pracuje w jednych z drogerii, opowiadała mi, iż nie jeden klient chciał ukraść to, hm, "cudo" ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Żeby mi tylko macica nie uciekła ha ha!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zabił mnie ten filmik i nie wiem już czy na trzeźwo czy po jednym piwie O.o The best reklamy </3

    OdpowiedzUsuń
  15. Yes, I follow you on gfc #367, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha, powiem szczerze, że jednak coś z tym jest z tą histerią ;). Jestem straszna, gdy mam chcicę i nie mogę jej zaspokoić :P.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!