Obserwatorzy

czwartek, 12 marca 2015

Może ktoś pokocha Zetę?

Zeta to nowa podopieczna Fundacji AST. 19.II została przywieziona - czyli nie cały miesiąc. Zeta została oddana przez właścicieli którzy kilkukrotnie dawali ogłoszenie na portalu olx.
Aktualnie mieszka u miłośników TTB.... o czym świadczy fakt że jest czwartym amstaffem w tym domu. Tak troje towarzyszy świadczy bardzo pozytywnie o suni:))
Sunia odwiedziła weterynarza i mimo lęku zachowywała się wzorowo! Waży 24 kilo i jk na razie USG i badanie serca pokazują że jest zdrowa, jeszcze nie ma wyników krwi i moczu...
Uwielbia małe psy! Do durzych podchodzi z dystansem, ale przyzwyczaja sie:) Aktualnie mieszka z trzema astami i ich stosunki polepszają się!
Może Ty pokochasz Zetę?









źródło

40 komentarzy:

  1. Oby szybko znalazła dom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy ma kolor! Oby dlugo nie czekala.

    OdpowiedzUsuń
  3. oby szybko ktoś się nią zaopiekował.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nielatwo bedzie z racji wieku. Ja nie pokusilabym sie na starszego psa, za bardzo sie przywiazuje, a w jej przypadku szybko musialabym sie z nia zegnac. Za szybko...

    OdpowiedzUsuń
  5. fktycznie toche wiekowa pisnka trzymam kciuki za jej nowy dom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka fajna powinna szybko coś znaleźć!

      Usuń
  6. strasznie mi żal tych biednych piesków! mam nadzieję że ktoś ją pokocha tak jak ja pokochałam moją znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze ,że chociaż ma DT , który nią się opiekuje...
    Życzę dobrego domku...

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna. Szkoda ze jest tyle psiaczków, które nie mają ciepłego domu. Aby szybciutko go znalazła: *

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieje, ze szybko znajdzie dom. Ja sama wzielabym najchetniej wszystkie samotne zwierzeta do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę szczęścia temu pieskowi w znalezieniu odpowiedniego domu :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Oby szybka ktoś pokochał Zetkę. Trzymam za nią kciuki 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. nie taka biedna, pod opieką fundacji to szczęściara... biedna by była w schronisku albo u psełducha...

      Usuń
  13. Mam nadzieje, że szybko znajdzie dom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodziusia :) Trzymam kciuki, że szybko znajdzie kochający dom :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Biedactwo... oby szybko znalazła dom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie takie biedactwo... ma szczęście że trafiła pod opiekę fundacji,jeszcze właściciele oddali nie wyrzucili.... teraz najlepiej jakby już została w tym domu gdzie jest:))

      Usuń
  16. Mam nadzieję, że jak najszybciej znajdzie kochający dom! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam nadzieuję, że znajdzie ciepły dom przy dobrych ludziach:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może tymczas stanie sie jej domem stałym:))

      Usuń
  18. nie rozumiem ludzi którzy mają tyle lat psa a, na starość wyrzucają go jak starego kapcia ;/ jest mi żal tych wszystkich zwierząt traktowanych przedmiotowo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nazwałabym tego tak... oni nie wyrzucili... oddali, szukali... życie pisze scenariusze rozmaite, nie chcę oceniać tych ludzi.

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!