Obserwatorzy

wtorek, 12 maja 2015

Denko

No to się nazbierało zużyć…legenda nie trudnym „kodem” do „złamania”….. czarny numerek oznacza bubla którego więcej nie kupię, różowy oznacza, że może, i czerwone serduszko że na pewno. Jeśli, a zwykle tak jest że napisałam reckę tego produktu klikając w jego nazwie znajduje sie link do tego postu gdzie można dowiedzieć sie więcej na temat danego kosmetyku. 

1)      StaraMydlarnia - Chocolate & Orange Shower Gel – nie mogłam sie doczekać aż sie skończy…. Ufffff….. 
2)      YvesRocher – tonik łagodzący do skóry wrażliwej. Bio Spécific Active Sensitive, Lotion Dermo apaisante – lubię, ale niestety wycofują ten prodkt z oferty na rzecz “micela”. Szkoda. Postaram się go jeszcze dorwać na wyprzedaży
3)      KasztanHipoalergiczna kojąca emulsja do mycia twarzy – nie robiła chyba wiele….
4) Beauty Formulas Hydrating Mask - posatanowiłam na jakiś czas odstawić.
5) montagne jeunesse maseczka czarna jagoda (głęboko nawilżająca) – nawilżać nie nawilża, ale w oczyszczaniu jest dobra. Mam mieszane uczucia, ale maseczka ok., jako oczyszczenie nie nawilżenie.

6) Montagne Jeunesse Maseczka z ekstraktem z owoców smoczych (rozgrzewająca) – bardzo lubię.

1)     Avon – Love Pulse – kulka pod pachę. Mam już noweJ
2)     Ingrid, zmywacz do paznokci. Szkoda ze tak ciężko go kupić…
3)     Ziaja - Sopot SPA – fajnie nawilża, lubię ją kupuję i kupię na pewno!
4)     Life, waciki. Mam już noweJ)

5)     Liksja, mydło w płynie mleko i miód.


1)     Wood Wick - Birchwood.
2)     Wood Wick – Bakery Cupcake
3)     Christina aguilera eau de parfum
4)     Yodeyma – Marcha

5)     LOREAL PRO KERATIN REFILL ampułka POWER KERA RECHARGE 10ml 


1)     MINCER FENG SHUI MASECZKA 12ML
2)     DErmedic płyn micelarny
     3) TBS peeling z witaminą C
     4)  TBS maseczka nawilżająca z witaminą E

5) TBS maseczka oczyszczająca z olejkiem z drzewka herbacianego



78 komentarzy:

  1. Z ziaji sopot spa uwielbiam micela.
    Co do antyperspirantów z Avonu akurat te jakoś nie przypadły mi do gustu.

    Ogólnie ciekawe denko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam ten micel na promocji w Lidlu. Ale mój Garnier jeszcze mi na jakiś czas starczy:)

      Usuń
  2. Z Twojej listy wypróbowałabym woski i wszystkie maseczki, uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) ja mam słabość do maseczek i wosków...

      Usuń
    2. Mnie też one wpadły w oko. Uwielbiam takie maseczki w saszetkach na 1 czy 2 użycia, bo mi się szybko nudzą kosmetyki a z tymi do twarzy muszę też uważać. Mniejsza pojemność jest więc dla mnie wskazana.

      Usuń
  3. Ja nie mam jakos siły do zbierania opakowań. Poza tym ... u mnie nic sie nie kończy, bo wciaz zaczynam nowe i nowe... Marnotrawstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam Dermedic płyn micelarny z JoyBoxa, ale jeszcze nie próbowałam. Ciekawią mnie Wood Wicki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WW są tym lepsze że nie kruszą sie jak YC

      Usuń
  5. Pokaźne denko, gratulacje! Miałam tylko maskę babci Agafii i sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hoho, spore denko, ale widzę, że nic z niego jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Ziaja Sopot Spa mam krem nawilżający i też go sobie chwalę :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hurtowe zużycia :D Muszę rozejrzeć się za tą maseczką rozgrzewającą do twarzy - kiedyś nad nią debatowałam, a skoro polecasz, to trzeba testnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam ją w hebe.... ale w innym sklepie tej sieci znajdującym sie innym mieście już ich nie było...

      Usuń
  9. Nic nie znam. No może tylko waciki i mydło;)

    OdpowiedzUsuń
  10. perfumy AQUILERY moje ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak tylko po raz pierwszy niuchnęłam ten zapach po prostu sie zakochałam, wiedziałam że muszę go mieć.

      Usuń
  11. Witam.
    Denka... nie znam się na kosmetykach...
    Kiedyś odbijało się flaszkę waląc w denko...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  12. Najchętniej wypróbowałabym maseczkę z Ziaji bo bardzo lubię ich kosmetyki i te maseczki z TBS bo one też zazwyczaj są całkiem fajne. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tą naprawdę polecam! Tania i bardzo przyjemna!

      Usuń
  13. gratuluję denka, kończy mi się też właśnie płyn micelarny z dermedic

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne są te maseczki z Montagne Jeunesse :) też je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Spore denko :) Mam z niego tylko perfumy By night i uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) aktualnie wykańczam wersje dzienną

      Usuń
  16. Bardzo fajne denko, strasznie ciekawią mnie Wood Wick. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygodniejsze bo sie niekruszącą i opakowanie też wygodniejsze w użytkowaniu.

      Usuń
  17. sporo udało Ci sie zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O myślałam, że ten Kasztan bielendy lepszy, sama kiedyś się na niego czaiłam, no ale zmieniłam od tego czasu upodobania kosmetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezłe denko. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo tego. Nie miałam nic z przedstawionych przez Ciebie kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja miałam to mydło z luksji :)
    Wiele maseczek ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Narobiłaś mi ochoty na maseczkę jakąś :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawił mnie ten tonik z YR. Szkoda, że go wycofują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety wycofują bo wchodzi nowa seria i zastępuje go micel....

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. niektóre produkty muszę dłużej potestować:))

      Usuń
  25. Cały czas mam ochotę wypróbować maski Montagne Jeunesse

    OdpowiedzUsuń
  26. Maseczki Sopot Spa nie używałam, ale skoro jest tak dobra to muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetne zużycia, muszę w końcu wypróbować płyn Dermedic, ciekawa jestem jak pachniały perfumki Yodeyma, a szczególnie jak z ich trwałością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mieli akcje że za darmo z Yodeyma wysłali zapachy, może wznowią akcje.

      Usuń
  28. Niezłe denko! Znam kilku z twoich wyrzutków ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. no ładnie Ci poszło :) brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja miałam olejek do masażu ze Starej Mydlarni o tym samym zapachu. Też nie mogła się doczekać aż się skończy. Nie dość, że wyciekał z butelki, to jeszcze słabo się wchłaniał. Jedyny plus to zapach.

    OdpowiedzUsuń
  31. Proszę jakie zużycia! Zawsze to podziwiam! Ja jakoś nie potrafię zorganizować sobie tych wszystkich zużytych produktów :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Spore to denko, znam tylko kilka produktów z Twojego.

    OdpowiedzUsuń
  33. Spore denko, woski z WoodWick są super :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Zastanawiam się ile czasu zajęło by mi zużycie tego wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo kosmetyków udało Ci się zurzyć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!