Obserwatorzy

poniedziałek, 24 lipca 2017

Mój pierwszy raz... See Bloggers - moje wrażenia

Radość moja wielką  była gdy otrzymałam maila z informacją że będę uczestniczyła w piątej już edycji Konferencji See Bloggers, ekstaza moja większa była gdy dowiedziałam się że na wydarzeniu będę miała okazje poznać osobiście osoby znane mi z internetu... osoby które oglądam na YT, które czytam... osoby z którymi mam wirtualny kontakt codziennie... i nagle jest możliwość spotkania osobiscie... wow!
Organizatorzy imprezy podsycali emocje dawkując na FB i Instagramie informacje co czeka na nas W Parku Naukowo Technologicznym w Gdyni 22 i 23 lipca....
Nadszedł dzień gdy ruszyły zapisy na warsztaty... start był o 18 ja weszłam jakoś 18,05? pozaznaczałam co mnie interesowało i wiecie co? Gapa jestem bo trzeba było działać szybciej. Suma sumarum było już chyba dwadzieścia minut od startu a w rezultacie udało mi się zapiać jedynie na jeden warsztat.... liczyłam na warsztaty fotograficzne... ahhhh... miałam pretensje sama do siebie... no ale ale temat warsztatu na który udało mi się dostać też brzmiał doprawdy intrygująco: "Jak złamać taboo i na tym skorzystać?". A co pokazała rzeczywistość wyjawię w innym wpisie:)



      Nastała sobota 22 dzień lipca jako że w piątek odebrałam identyfikator i bransoletkę nie musiałam stać w dłuuugiej kolejce. Jako pierwszy Piotr Bucki mówił między innymi o swoich blogowych doświadczeniach z czytelnikami ale i hejterami.  Mówił o tym że każdy ma swoją rzeczywistość... psychologiczne wykłady to jest to co lubię jak wiecie:) Najbardziej utkwiło mi w pamięci to jak mówił że każdy ma swoja rzeczywistość:)
Wzorem przypominało mi się "hamerykańskie" sądownictwo bo kojarzycie z rozpraw mają takie rysunki....
Tutaj utalentowana plastycznie Pani robiła grafikę wzbogacając tekstem i okraszajac dzieło rysunkiem, całość przyjemna dla oka, po wykładzie było zdjęcie z mówcą:


Takie oto plakaty sporządzała podczas wykładów Pani widoczna na powyższej fotografi:



W pewnym momencie podeszła dziewczyna z zapytaniem czy miejsce obok jest wolne... Magda? No hej.... przedstawiłyśmy się sobie i poziom moich emocji wzrósł naprawdę wysoko bo osobiście poznałam blogową koleżankę megly.pl wow! Siedzi koło mnie dziewczyna z którą mam wirtualny kontakt każdego dnia.... Podczas wymiany zdań kazało się że łączy nas sympatia do następnego prelegenta który metrażem swojego mieszkania nazwał kanał na YT do którego zaprasza sławnych gości.




Łukasz Jakóbiak mówił o swoim pełnym profesjonalizmu i szacunku do swoich gości co w połączeniu z umiejętnością słuchania sprawia że tak bardzo lubię oglądać... co tam... słuchać rozmów ze sławnymi osobami. Wiecie że Łukasz jest dziennikarzem z wykształcenia? ("Pochodzi z Radomia[5]. Jest absolwentem Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim. W 2010 wywiesił przed wejściem do siedziby EMI Music Poland największy w Polsce list motywacyjny i CV o rozmiarze 3 × 6 metrów[6]" źródło).
Monolog Łukasz wzbogacił urywkami z filmików ze swojego kanału... cały wykład minął mi bardzo szybko.... Szkoda że nie udało nam się zrobić wspólnego zdjęcia z lubianym youtuberem... na osłodę poszłyśmy z megly.pl zobaczyć co ciekawego czeka na uczestniczki... rozmaite marki przyciągały uwagę uczestniczek, mnie zainteresował Dermaglin dzięki któremu moja kolekcja saszetkowych maseczek wzbogaciła się:) ale o tym innym razem:)



Suto zastawiony stół czekał na uczestniczki w strefie relaksu - zaciszne kameralne miejsce sprawiło że mimo ogromnej liczby uczestników.... tak tak... w tym roku na See Bloggers było niecałe 2 000 osób.... mimo takiej liczby można było znaleźć miejsce by zjeść, wypić, a co najważniejsze w spokoju pogadać. Carrefour suto zastawił stół, Mokate cieszyło się popularnością oferujac wybór kaw.... Loyd kusił herbatami... można nawet było swoją skomponować:) Lody Koral cieszyły się moim zainteresowaniem największym:)) wybór smaków gałkowanych, nakładany przez przemiłe dziewczyny zawsze uśmiechnięte! Na koniec zjadłyśmy z Magdą lody... przyznam że były bardzo dobre i nie spodziewałam sie że Koral tak miło mnie zaskoczy. Magda poszła nad morze cieszyć się pogodą a ja chłonąć wiedzę i poznawać znane mi wirtualnie osoby.
Największe chyba emocje wzbudziło we mnie spotkanie Huyen Pham z emce2 kanału poruszającego naukowe tematy kiedyś chciałam wkleić ten filmik w którym Huyen przeprowadza wywiad z maszyną:




Niesamowite uczucie wymienić kilka zdań z kimś kogo oglądam, słucham.... i właśnie taką miłą osobę poznałam osobiście, autorka emce2 mówi zachowuje się jak w filmikach, naturalna miłą dziewczyna:) Huyen zaskoczyła mnie mówiąc że Sophia podczas kontaktu interpersonalnego sie rozwija, uczy... niesamowite... mnie wizja nieco przeraża powiewem katastroficznych scenariuszy rodem z filmów science fiction, moja rozmówczyni jest zdania że przedstawiciele sztucznej inteligencji nam pomogą. Ahhh szkoda ze nie było czasu dłużej porozmawiać...
Można było się poczęstować watą cukrową


Były sławne z YT osoby, co prawda za Martinem Stankiewiczem nie przepadam... a tu ktoś go lubi?


Były wywieszone prace utalentowanej plastycznie Pani, więc jak ktoś nie mógł być na głównej strefie to była możliwość zobaczenia takiej oto pracy:




Miałam okazje spróbować smacznego torta tęczowego na serku mascarpone:


Pani działała aktywnie tworząc ślad przyjemny dla oka:



Dłuższą rozmowę miałam okazje uskutecznić z....Moniką z bloga:  mamazrozowatorebka.blogspot.com potem dołączyła do nas Dorota z bloga Coś dla duszy i dla ciała chwilę miałam okazje zamienić kila zdań z blogerką lubującą sie z paznokciowych klimatach mianowicie mowa tu o cienistosc.pl. Pozdrawiam Was serdecznie dziewczyny!
Na koniec poszłam posłuchać o współpracach że najlepiej długofalowe, w domyśle za  dużą kwotę. Współprace jednorazowe są be bo liczy się czystość reklamowa, bo blog to nie słup ogłoszeniowy. Pokazywanie produktów to reklama... czyli rozumiem że jak coś pokazuje to znaczy że jest dobre a jak niedobre to nie pokazuje... (u mnie jak wiecie jest inaczej). Był podany przykład autorki która w przeciągu o ile się nie mylę miesiąca pokazała chyba sześć perfum i pytanie które poleci swojej czytelniczce . O ile jestem w stanie zrozumieć i nawet dobrze postrzegać pomoc w doborze garderoby, czy makijażu - widząc po metamorfozach wychodzi czasem super to wybór zapachu jest sprawą indywidualną... trzeba powąchać sprawdzić na swojej skórze... chyba każdy wie że różnimy sie zapachem... ba! Czasem i nasza woń naturalna różni się bo dieta, bo leki(ktoś bierze albo nie), bo przeżycia bo kosmetyki jakich używamy.... i można tak wymieniać długo... więc nie ogarniam jak można w ciemno kupić zapach tylko dla tego że ktoś znany poleca, ok ja muszę powąchać najpierw na sobie i dopiero mogę określić ostatecznie czy pasuje mi czy nie...
Atmosfera spotkania, aura jaka tam panowała pozwoliła niektórym się rozluźnić tak że poczuli się jak w domu, na przykład pewna pani z bloga...



Posłuchałam wywiadu z Ewą Red Lipstick Monster... a gdy przyszedł czas zadawania pytań ich autorzy sprawiali wrażenie braku przygotowania merytorycznego, a może to trema, emocje nie wiem co jeszcze... brak wiedzy...
Z Ewą niestety nie miałam czasu zbyt wiele pogadać za to miałam okazje sie z nią uściskać:) przyznam że bardzo ją lubię, fajnie widzieć kogoś kto na żywo jest takim jak w filmiku;)
Cieszę się że mogłam choć uściskać Ewę, którą lubię oglądać.


Wychodząc spotkałam Annę Szlęzak która w swoich filmikach porusza kwestie damsko męskie, przyznam że zrobiła na mnie wrażenie milszej niż w swoich wypowiedziach w sieci w których odbieram ją jakby była lekko wqurwiona i obrażona a na żywo wymieniłam z nią kilka truizmów, a jej ton był całkiem przyjemny.
Wrażeń był ogrom.... wylądowałam w domu.... Emocje zamieniły się w zmęczenie które sprawiło że nie dałam rady być na wieczornej imprezie... nad czym ubolewam....a w nocy nie mogłam zasnąć...

***CDN***

70 komentarzy:

  1. Ja niestety nigdy nie byłam. Bardzo się cieszę, że Ci się podobało i dzięki Twojej relacji mam przynajmniej zarys jak takie spotkanie wygląda. Teraz już wiem, że za rok muszę tam być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się wybrać na tę imprezę w przyszłym roku. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie byłam bo na robocie musiałam się skupić. Ale jakoś chyba nie żałuję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna relacja, było ciekawie, nigdy nie byłam na żadnej blogerskiej konferencji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje że sie kiedyś poznamy osobiście:)

      Usuń
  5. Torcik wygląda pysznie, jeszcze nie uczestniczyłam w tym wydarzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak wyglądał zjawiskowo, co do smaku chyba nikt by nie narzekał:)

      Usuń
  6. Kochana, bardzo się cieszę, że mogłam Cię poznać.
    A See Bloggers? Po prostu rewelacja! Bardzo mi się podobało.
    Tyle wrażeń, emocji!
    Szkoda, że wczoraj musiałam tak szybko uciekać na pociąg.
    Pozdrawiam serdecznie, poniedziałkowo :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się bardzo cieszę... no to że akurat miejsce koło mnie wybrałaś to niesamowite!
      Wybierasz sie w przyszłym roku?

      Usuń
  7. Spotkanie pełne pozytywnych wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę ,że było bardzo dużo blogerek, impreza się chyba rozwija :-)
    A Tobie bardzo się podobało.
    Pisz będę czytać ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko było tak zorganizowane by każdy znalazł coś dla siebie:) może sie kiedyś wybierzesz?

      Usuń
  9. Zazdroszczę takiego spotkania :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie dziwie się, że nie mogłas zasnąc! Tyle wrazen, emocji... Piękne są taki spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Żałuję że mój urlop nie trwał dłużej pewnie i my byśmy się spotkały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze za rok kolejna edycja mam nadzieje że sie spotkamy

      Usuń
  12. Szkoda, że nie udało mi się załapać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za rok planowane jest więcej uczestników więc mam nadzieje sie spotkamy

      Usuń
  13. Tort wygląda fantastycznie :) Fajnie, że Ci się podobało ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super sprawa! Na pewno mnóstwo inspiracji i nauki można wyciągnąć z takich Konferencji! ❤️

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że bardzo miło spędziłaś ten czas.
    Ja niestety nie kojarzę żadnego w wymienionych blogerów czy youtuberów.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można odwiedzić posłuchać, poczytać;)

      Usuń
  16. Fajna sprawa, ja się nie zgłaszałam, ale trzeba będzie kiedyś spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. To musiało być świetne przeżycie. Pan Jakóbiak wzbudza u mnie mieszane uczucia ale serdecznie Ci gratuluję, że wzięłaś udział w takim fajnym wydarzeniu

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka wielka szkoda, że mnie nie mogło być; (

    OdpowiedzUsuń
  19. Było ciekawie :)) Fajnie było Cię poznać, wiesz z czym będę Cię najbardziej kojarzyć ;)))) bardzo pozytywne skojarzenie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewnie z tym co każdy kto poznał mnie na żywo😘

      Usuń
  20. Zawsze lubiłam takie spotaknia, organizacje i w ogóle. Poznaje się ludzi na żywo i spędza się bardzo miło czas ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie takie konferencje specjalnie nie pociągają, ale jak ktoś lubi to czemu nie. Relacja fajna. Ciszę się, że Tobie się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja niestety nie mogłam być...

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie byłam na podobnym wydarzeniu, ale z chęcią wzięłabym udział :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niby mam blisko, ale jakoś mnie to nie kręci:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cieszę się, że fajnie się bawisz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zazdroszczę:) Jakóbiaka też lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajna sprawa. Mnie dobija to, że trzeba samemu szukać noclegu co wcale nie jest takie łatwe w takim naplywie ludzi i znając życie w tym czasie noclegi pewnie drożeją...
    Gdyby nie ten fakt była bym w tym roku na meet biuty (nie wiem jak poprawnie się pisze) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga: nocleg to już możesz mieć za 40 pln i to w dodatku całkiem niedaleko morza, dużo? Nie sądzę... fakt trzeba poszukać jeśli z jakiś powodów człowiek nie decyduje sie na apartament lub hotel de luxe.... niestety trzeba podzwonić. Czy i ile drożeją to nie robiłam badań w każdym razie można znaleźć coś w przystępnej cenie

      Usuń
  28. martina czasem obejrze, zerknij na jego film o wspolpracach

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie dowiedzieć się jak to wygląda. :)

    Pozdrawiam!
    kwiatki-wariatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. widać, że sporo wrażeń dostarczył Ci ten dzień. ;) ciekawy przebieg, sporo fajnych ludzi i można się też wiele dowiedzieć. ;) może kiedyś też się tam wybiorę, bo jakoś zawsze zapominam o tym evencie. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. TO na pewno fantastyczne wydarzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie wiedziałam, że na SB można spotkać osoby ze znanych kanałów na YT, myślałam, że to takie spotkanie integracyjne 😜 W przyszłym roku na 100% się wybieram 😊

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie to wszystko brzmi. Chętnie bym się wybrała na kolejną edycję. Do tej pory miałam jedynie okazję uczestniczyć w Fashion Weeku. Chętnie bym Cię poznała na żywo ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!