środa, 13 listopada 2019

Draco szczeniaczek ma 4 miesiące, szuka domku:)

Przytul psa, na kolana weź kota... ciepłe i miłe zwierzątka są ukojeniem na smutki i trudy. Razem łatwiej. Miłość jest piękna ale musi być mądra - tak mawiała jedna z moich nauczycielek szkolnych. Mądrość to coś co można nabyć, dobrze jest nabywać, zaczerpywać. Draco jest nowym podopiecznym Fundacji AST, z opisu czytałam że właścicielom zabrakło czegoś, gdyż szczeniak okazał się wyzwaniem któremu nie zdołał sprostać. Słodki szczeniaczek z brakami wychowawczymi trafił pod skrzydła Fundacyjne, a oto opis:


"Draco to 4-miesięczny amstaff, który zdo nas oddany przez opiekunów nie radzących sobie z jego "charakterkiem". Psiak trafił do domu tymczasowego u Sylwii w SuperrDogu, gdzie będziemy poznawać jego charakter i przygotowywać go do adopcji. Z każdym dniem młody umysł uczy się co jest fajne, a co nie, co można, a czego nie można. Dla Draco szukamy opiekuna stabilnego, otwartego na nieustającą pracę z psem, nie ulegającego psim szantażom ani emocjom. Szukamy domu, który będzie naprawdę słuchać porad, weźmie sobie do serca, że Draco to nie jest pies do rozpieszczania, tylko do bardzo konsekwentnego prowadzenia za łapę. Draco przebywa obecnie w Konstancinie pod Warszawą. Absolutnym warunkiem adopcji jest kastracja w późniejszym wieku oraz szkolenie psa, zarówno w domu jak i na zajęciach u szkoleniowca."

Kontakt w sprawie adopcji: 

tel 501 797 018, 

mail: adopcje@fundacja-ast.pl



źródło, więcej klik

30 komentarzy:

  1. Oby znalazł szczęśliwy dom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że nie powinien mieć kłopotów, no ale ten charakterek.... zobaczymy, w końcu jest w dobrych rękach i oby dbrze trafił.

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że psinka szybko znajdzie dom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby szybciutko odnalazł własny kąt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny! Uwielbiam psy, ale mam dwa koty w domu i na razie wystarczy :) Ale piesek słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecudowny jest, mam nadzieję, że znajdzie dobry dom.

    OdpowiedzUsuń
  6. my mamy bellę, amstaff american staffordshire terrier .suczkę podobno łatwiej ułożyć, nam łatwo nie jest. ma 4 miesiące .

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamuniu, jaki słodziak do schrupania! Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rany boskie, przecież to dopiero szczeniak, wiadomo, że trzeba z nim pracować, co ci właściciele myśleli?

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że ktoś go szczerze pokocha

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny piesek, mam nadzieję, że szybko ktoś da mu ciepły dom :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!