sobota, 23 lipca 2022

Organique, Natural Moments, Creamy Whip, red currant, piaka do mycia ciała czerwona porzeczka

 Czas upałów jest trudny, bywa że częściej potrzebujemy się odświeżać, a co za tym idzie używamy kosmetyków. Na rynku mamy spory wybór środków myjących: galaretki, żele... dziś będzie o piance.

Produkt kupiłam w sieci drogerii, skusiła mnie jakaś okazja cenowa i miłe wspomnienia z użytkowania innych produktów tego typu tejże marki:

 Organique pianka peelingująca mrożona herbata

Organique - pianka do mycia ciała pomarańcza

Organique, lip balm, cherrycandies. Balsam do ust wiśniowe cukierki.

Fresh `n` Fruity – Biała & Zielona herbata – żel pod prysznic.

Tak więc jak sprawdza się u mnie kolejny produkt tej marki?


opis; 
"Natural Moments Creamy Whip to lekka i puszysta pianka do mycia ciała, czyli ciekawa alternatywa dla tradycyjnego żelu pod prysznic. Soczysty zapach słodkich, letnich czerwonych owoców relaksuje, poprawia nastrój i utrzymuje się na skórze.

Pianka w ponad 30% składa się z gliceryny roślinnej, dzięki czemu głęboko nawilża i przyjemnie koi skórę. Gliceryna przenika aż do rogowej warstwy naskórka, dlatego może transportować tam składniki aktywne. Powoduje to, że skóra staje się jeszcze bardziej odżywiona oraz nawodniona.

Pianka do mycia ciała ma delikatną, puszystą niczym chmurka waty cukrowej konsystencję. Po kontakcie z wodą tworzy lekką, myjącą i przyjemnie otulającą pianę. Smakowity zapach oraz puszysta tekstura pianki to doskonały element codziennego rytuału pielęgnacyjnego. Doczyszcza skórę, pozostawiając ją nawilżoną, miękką i pachnącą. Dba również o zmysł zapachu i dotyku dzięki czemu zwykła kąpiel czy prysznic stają się odprężające niczym pobyt w SPA.

Łagodnym dla skóry składnikiem myjącym pianki jest olej kokosowy. Jest on poddany procesowi saponifikacji (zmydlenia), dlatego dokładnie i delikatnie myje, ale jednocześnie zachowuje składniki odżywcze oleju bazowego. Olej kokosowy, który intensywnie odżywia i natłuszcza skórę, ma też działanie zmiękczające i tworzy na skórze delikatny film chroniący przed odparowywaniem wody i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Dodatkowo spowalnia procesy starzenia się skóry.

Pianka do mycia ciała zawiera 92,8% składników pochodzenia naturalnego.
Pianka polecana jest do wszystkich rodzajów skóry oraz dla każdego członka rodziny. Doskonale sprawdzi się dla niej, dla niego oraz dla dzieci. Świetnie sprawdza się podczas podróży – jest lekka i ma stabilną, stałą konsystencję, dzięki czemu nie ma możliwości, by wylała się z opakowania. Po myciu zastosuj mus do ciała, by na dłużej zatrzymać wakacyjny zapach i nawilżenie.

Działanie:

  • delikatnie oczyszcza
  • zmiękcza i nawilża skórę
  • pozostawia na skórze owocowy zapach lata

Sposób użycia:

"Nanieś niewielką ilość pianki na wilgotną myjkę od ciała lub bezpośrednio na skórę. Wykonaj delikatny masaż okrężnymi ruchami w celu uzyskania puszystej piany, następnie spłucz ciepłą wodą."


Skład:

"Glycerin, Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoyl Isethionate, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Chloride, Parfum, Sodium Cocoate, Sodium Stearate, Phenoxyethanol, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Citrate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Polyglyceryl-4 Oleate, Citric Acid, Trisodium Sulfosuccinate, Tetrasodium Edta, (Limonene, Linalool)

gliceryna roślinna, woda, cukier, łagodna substancja myjąca, substancja myjąca, sól, kompozycja zapachowa, łagodna substancja myjąca z oleju kokosowego, substancja myjąca pochodząca z olejów roślinnych, konserwant, substancja pianotwórcza pozyskiwana z oleju kokosowego, łagodna substancja myjąca, olej kokosowy, emolient, regulator pH, łagodny składnik myjący, konserwant, (2 składniki kompozycji zapachowej)"

źródło

https://www.organique.pl/aromatyczna-kapiel/produkty-myjace/pianka-do-mycia-ciala-natural-moments.html


konsystencja: 


Moja opinia:

Zacząć bym tu chciała od konsystencji. Zdaniem moim nie jest to pianka a bardziej pasta. Spieniać piankę... błąd logiczny. Oczywiście jak weźmiemy pudełeczko do ręki to jest ono lekuchne, ze słoiczka plastikowego produkt nabiera się jak pasta i to ona mechanicznie z dodatkiem wody przechodzi w konsystencje pianki delikatnej.
Zapach taki mydlano owocowy, wyczuwalny zostaje na skórze przez jakiś czas po zabiegu. Pianka delikatnie myje, odświeża pozostawia skórę wygładzoną. Czy kupię ponownie sama nie wiem, cena 34,90 za 200ml. 
A Ty jakie lubisz kosmetyki do mycia?
 

26 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo ciekawie, i chętnie bym wypróbowała. Poczekam na jakąś promocję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet na podróż jest fajna bo prawie nic nie waży i sie nie wyleje:)

      Usuń
    2. I ten aspekt użytkowy również mnie przekonuje, poszperam w drogerii. :)

      Usuń
    3. To ważne, że idealnie nadaje się również na podróż.

      Usuń
  2. Testowałam kiedyś pianki w spraju, są bardzo wydajne i orzeźwiające.

    OdpowiedzUsuń
  3. Opis produktu jest bardzo zachęcający, ale mam wrażenie, że ciebie nie zachwyciła;) Chyba jednak odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze takiej pianki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście przypomina bardziej pastę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Opis jest mega zachęcający więc pozostaje się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzadko trafia do mnie taka pianka-pasta, ale czemu nie - ja lubię poznawać nowości dla mnie kosmetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nuta zapachowa czerwonej porzeczki jak najbardziej mnie skusi do odświeżającego ciało kosmetyku podczas wakacyjnych dni. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Unikam "owocowych" kosmetyków. Wolę "kwiatowe" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kiedyś taką niby piankę, a w rzeczywistości pastę właśnie - forma średnio wygodna, ale ujdzie. U mnie ostatnio klasyczne żele pod prysznic :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł na domowe spa :) taka pianka (nawet jeśli okazała się pastą) faktycznie jest ciekawą odskocznią od żeli

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze przyjemnie używa się takich nietypowych kosmetyków, jak ta pianka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię takie lekkie konsystencje :) Zwłaszcza latem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ten zapach i konsystencję. Często wyjeżdżam na weekendy i wtedy zabieram piankę, żeby mieć pewność, że nic się nie wyleje w kosmetyczce. Nawet twarz nią myję i nie mam problemu nawet przy wrażliwej skórze :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!