Obserwatorzy

piątek, 31 maja 2013


"Nowe ujęcie. Dwadzieścia lat wcześniej. Niedziela. Około czternastej. W małej schludnej willi kilkuletnia dziewczynka  czeka w oknie na tatusia . jej matka chodzi nerwowo po kuchni. Krzyczy: (zbliżenie kamery na usta wykrzywione złością) „odejdź od tego okna! W tej chwili. Jak twój słodki tatuś będzie łaskawie chciał przyjść do ciebie to przyjdzie to przyjdzie! Nie widzisz, że on ma nas gdzieś?! Ostatnio tyle razy nie przyszedł, i nawet nie zadzwonił! To ja się z Tobą męczę, a ty ciągle tylko na niego czekasz?! Doigrasz się jeszcze zobaczysz”. (ujęcie na wielką łzę spływającą po twarzy Dziewczynki)
Na dróżce do domu pojawia się Tatuś. Dziewczynka rozradowana pędzi do niego, przytula się całym ciałem, jakby chciała w niego wejść na zawsze. On ją głaszcze po głowie. Matka wypada z domku, odciąga Dziecko od Ojca: „wracaj natychmiast, nie będziesz mi tu przedstawienia na całą okolice robiła!” a do ojca: „a z panem mam jeszcze do porozmawiania”. Mała ryczy: Ale mamusiu, mieliśmy iść do zoo!!!”. „nigdzie z ojcem nie pójdziesz. To niepoważny, nieodpowiedzialny człowiek! Marsz do swojego pokoju!” (ujęcie na wściekłą twarz małej). Dziewczynka przełykając łzy szepce: „jeszcze się na tobie zemszczę!”.


Fragment książki pt: "kup kochance męża kwiaty". Foto z neta

2 komentarze:

  1. ...smutna historia, a zarazem jakże prawdziwa. Często dorośli tocząc ze sobą wojny zapominają o dziecku, które nie raz traktują jak przedmiot. Kartę przetargową lub element szantażu...

    ...paczka dotarła, dzięki...

    ...zapraszam do mnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. zapraszam serdecznie do mnie na konkurs :)
    http://agusiiova.blogspot.com/2013/05/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!