Obserwatorzy

niedziela, 7 września 2014

Czasem tak po prostu jest...






42 komentarze:

  1. Hehehe pozdro z podłogi :-) smiechłam

    OdpowiedzUsuń
  2. :DD. Oj tam, ugotuje jej pyszną kolację i coś się wymyśli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało na raz:))

      Usuń
  3. hahaha świetne, a zobaczyć taką minę bezcenne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. żal Romana że musi znosić kaprysy baby kotki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. heheh :D Typowa kobieta :P Na 100% nie w trakcie rui :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocia mimika jest zaskakująca. Przyznaję to, choć szczerze nie cierpię kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym nie wiedziała co robić w tej sytuacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha :D No to ładnie się porobiło. Biedny kotek. Ale jak to mówią kto się czubi ten się lubi.

    OdpowiedzUsuń
  9. życie uczuciowe bywa czasami bardzo skomplikowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnia mina Romana bezcenna :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!