Obserwatorzy

piątek, 20 lutego 2015

Apis, Professional Line, Couporose - Stop, Witaminowy krem dla cery wrażliwej z rozszerzonymi naczynkami


Krem kupiłam za jakieś 40 pln w sklepie z profesjonalnymi kosmetykami do ciała włosów, twarzy. Ok. 40 pln za 100ml to cena bardzo dobra. Do tego kosmetyk profesjonalny od którego wymaga się więcej, no właśnie jak się sprawdził?



Co mówi producent:

źródło



Cera moja jest wyjątkowa… naczyniowy jej profil bywa trudny… toteż szukam kosmetyków które ułagodzą ją. Ten krem początkowo polubiłam… ba! Pokochałam! Taki miły cudnie nawilżał dając takie uczucie komfortu! Smarowałam się nim z lubością! I szyje, i dekolt, też dłonie… i wszystko było wspaniale… no może prawie bo czekałam na ten efekt łagodzący, kojący… który niestety nie nadchodził…
Niestety było już tylko gorzej! Zauważyłam że po pewnym czasie od nasmarowania się nim moja buzia piecze… jestem czerwona….a nie tego oczekiwałam… mimo prób „przeczekania” uprzednich maseczek niestety: gorąca, piekąca i czerwona buzia… z pewnością nie tego oczekiwałam…!
Tak fajnie nawilżał… postanowiłam dać mu drugą szansę… odstawiłam ten krem na jakiś miesiąc. Nic to nie zmieniło: buzia czerwona cieplejsza niż oczekuję, wiem że później było by tylko gorzej. Bardzo mi przykro.
Niestety musimy się rozstać.
Jako że ten krem posiada pompkę, myślę że o ile znajdzie się chętna osoba to mogę wysłać ten krem komuś, może się przyda, wystarczy na początku komentarza napisać: obserwuję jako: i swój Nick.aha i maila. Jeśi będzie więcej osób chętnych to wylosuję szczęśliwca, który mam nadzieje będzie bardziej zadowolony ode mnie…

54 komentarze:

  1. Raczej nie dla mojej skory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety mam bardzo wrażliwą buzię, więc i mnie pewnie mógłby uczulić lub podrażnić. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam problemu z rozszerzonymi naczynkami, no jedynie kolo nosa minimalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. a to Cie paskudnie zrobił ...do kosza z nim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może komuś sie przyda ktoś może będzie zadowolony z niego...

      Usuń
  5. Szkoda ze się nie sprawdził,niestety nie mój typ skóry

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem nie dla mnie. Szkoda, że Ci się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama wybieram kremy do cery mieszanej, więc kosmetyk nie dla mnie :)

    Szkoda, że wywołał u Ciebie tak straszne pieczenie skóry :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że spowodował pieczenie... Ciekawią te kosmetyki i jednak oczekiwał lepszego działania...

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że się nie sprawdził delikatnie mówiąc:/ a myślałam, ze będzie fajny bo firma jest często chwalona. Ja jeszcze nic z tej marki nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie fajnie, że się nie sprawdził. Ja póki co mam dużo mazideł do twarzy, więc mu podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj nie dla mojej buzi niestety , no szkoda wielka, że się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku może tu masz uczulenie na jakiś składnik z tego kremu. Biedaczek mam nadzieje ze już lepiej. A produkt z tego co czytam kicha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia... z miesiąc było dobrze...

      Usuń
  13. ja i tak takie jcery nie mam więc bym się nie pokusił :)

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda:( dlatego warto czasem jednak uzywac próbek kupisz taki krem i potem co do kosza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak tylko nie za bardzo chcą dawać... z resztą miesiąc było dobrze, byłam zadowolona z kremu...

      Usuń
  15. To raczej nie dla mnie, nie dla mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam naczynka na nosie i troszkę na czole ( w właściwie nad prawą brwią), ciekawe jakby się u mnie sprawdził ;) A produkty Apis przecież sobie chwalą :/
    Obserwuję jako: Mstrzal
    Mail: Mstrzal@gmail.com
    o ile nie znajdzie się inna osoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojoj, niedobrze. A miałam nadzieję, że mogłabym go zarekomendować mojej mamie, która zmaga się z rozszerzonymi naczynkami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na szczęście nigdy nie miałam problemu z naczynkami:)

    OdpowiedzUsuń
  19. NIe mam problemu z naczyńkami, ale uwielbiam produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jeszcze nie mam problemu z naczyńkami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie kwestia wieku ale jaki kto sie urodził:)) każdy ma coś:)

      Usuń
  21. Akurat nie dla mojej cery, ale szkoda że się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja teraz na "gwałt" szukam dobrej jakości kolagenu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie miałam i osobiście sie nie znam bo nie stosowałam, jednak słyszałam że kolagen colway jest świetny!

      Usuń
    2. On jest w tabletkach? W aptece mi pokazywali kilka produktów i colway też mieli, ale nie pamiętam w jakiej postaci. Bo my musimy w kapsułkach doustnie.

      Usuń
    3. nie chce skłamać nie interesowałam sie tym tematem jakoś bardziej, po prostu pamiętam że zachwalali, przypuszczam że to do smarowania.

      Usuń
  23. Szkoda, że się nie sprawdził :( myślałam nad jego zakupem, pozdrawiam i zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może u Ciebie sprawdziłby sie lepiej...

      Usuń
  24. Nazwa produktu do mnie przemawia, niestety opis działania dla mnie też byłby masakrą :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!