Obserwatorzy

sobota, 21 lutego 2015

"Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi." Winston Groom – Forrest Gump

Mój kurs trwa dalej, na zajęcia chodzę z przyjemnością! Super fajna zgrana grupa, poznałam świetnych ludzi! Kupa śmiechu, herbatki, kafki... już gadałyśmy by zorganizować jakąś wspólną bibkę, ognisko… fajnie by było sie spotkać a nie że każdy rozejdzie sie w swoją stronę!
Dzięki nowemu prowadzącemu dowiedziałam się sporo nowych rzeczy. Wielu osobom przeszkadza jego bezpośredniość…. może i jest nieco obsceniczny jednak to co mówi szybko trafia bez zbędnego owijania w bawełnę. Na pewno szybko sie zapamiętuje hehehe.
Aż żal mi gdy pomyślę o zbliżającym się końcu miesiąca… od marca zaczyna się nowy etap…. mianowicie - staż. Tak, będę stażystką…  jej! Stażystka… mam wrażenie że to co…
Ale hej! Przecież S. prowadził sklepy, knajpę… a teraz idzie jako stażysta…
Stresuję się na czekające mnie zmiany: miejsca, środowiska, ludzi… obym trafiła w fajne miejsce, udało się zaczepić a nie do końca stażu i nara… tak wiele jest niewiadomą…
Oczywiście termin 2.III jest teoretyczny bo co jeśli nie uda się znaleźć firmy? Dla tego chodzę po firmach z zapytaniem, jednak nie wiele ich interesuje… nie muszą ubezpieczać, płacić… ot mają darmowego pracownika to jeszcze wielką łaskę robią… zupełnie jak by mieli zatrudnić… no i tak to wygląda, jak by chciało a nie mogło.


46 komentarzy:

  1. Nie zniechecaj sie! Nie jest latwo, ale tym wieksza bedzie satysfakcja, kiedy cos konkretnego znajdziesz.
    Trzymam kciuki za powodzenie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia na stażu w takim razie, na pewno znajdziesz coś fajnego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia,nigdy nie byłam na stażu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki żeby wszystko wyszło tak jak sobie zaplanowałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. będzie dobrze masz zacną grupę wsparcia:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grupy wsparcia to może nie mam ale fakt że się tam dobrze czuje to dużo:))

      Usuń
  6. Dobrze,że jesteś zadowolona z kursu, a staż się na pewno znajdzie :) A może od razu normalna praca?

    OdpowiedzUsuń
  7. Zmiany zawsze na początku przerażają, ale potem okazuję się, że jest fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. optymistka jesteś... ja mam stresa bo z doświadczenia wiem że wszystko wychodzi w praniu.

      Usuń
  8. jak grupa jest pozytywna, to od razu lepiej ;-) powodzenia!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja po trzech latach studiów od razu na głęboką wodę - bez kursów, bez przygotowania, bez stażu... od razu etat, jednoczesne robienie magisterki... ale przeżyłam... wszystko można przeżyć!

    OdpowiedzUsuń
  10. bylam na stazu ponad miesiac ale nie moglam zniesc tak niskiej pensji - za moich czasów był to smiech na sali

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmiany w życiu to sygnał że jeszcze się żyje :D więc powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dasz radę. Trzeba iść do przodu, może ta zmiana będzie początkiem czegoś lepszego w Twoim życiu.

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie też kupa niepewności, bo niedługo kończę pracę i jedno wielkie pytanie- co dalej?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie dobija mnie ciągle to pytanie...

      Usuń
  14. Będę trzymała za Ciebie kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Będę trzymała kciuki kochana. I mam nadzieję, że wszystko się powiedzie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tymi stażami tak jest, że robią wielką łaskę :( Też jestem na etapie nowości w moim życiu i jestem pełna obaw ;) Trzymam kciuki, by wszystko ułożyło się po Twojej myśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety robią łaskę... robią... dziadek mawiał: "dawać i prosić?! To za dużo!"

      Usuń
  17. Dasz radę, kto jak nie Ty! Zawsze to sobie powtarzam przed nowymi wyzwaniami. Życie jest zbyt krótkie, aby przejmować się swoimi niepowodzeniami lub tym bardziej innymi osobami! Trochę czasu mi zajęło aby nauczyć się, żeby życie traktować z przymrużeniem oka i to właśnie nie wtedy kiedy jest lekko, ale wtedy kiedy dostaje się ostro po dupie. I najważniejsza lekcja, którą dało mi życie - warto kochać siebie i być egoistką, w pozytywnym znaczeniu tego słowa!

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło po Twojej myśli :)
    Ja nie mam zbyt dużego doświadczenia w stażach, miałam jedynie praktyki studenckie, które bardzo miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na pewno coś znajdziesz, czasami może to zająć więcej czasu. (sama byłam na praktykach 3 razy w szkole a później na studiach, zawsze sama sobie je organizowałam)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!