Obserwatorzy

czwartek, 7 maja 2015

Czary czy choroba psychiczna? Bo konflikt jakiś na pewno jest...

30 komentarzy:

  1. Widziałam ten filmik, kumpel mi pokazywał:p

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedno nie wyklucza drugiego, dlatego trzymam się opinii, że chora psychicznie kobieta czaruje na prawo i lewo. W zasadzie ta Kobieta bardzo przypomina mi Kobietę, z którą przyszło mi pracować, o zgrozo! Takie przypadki wołają o stwierdzenie, że czarownice są wśród nas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie to są czary czy choroba psychiczna? A może jest powiązanie między jednym a drugim?

      Usuń
    2. Mówię poważnie, że mam bardzo podobną delikwentkę w pracy! Ma zaburzenia psychiczne, jest niestety też starą panną (jest już po 50-tce), która miała silny związek z matką, która ta z kolei zajmowała się czarami i magią i wpajała te idiotyzmy córce, także jak widzisz mam ewidentny przypadek połączenia tych dwóch zjawisk. Na moje nieszczęście oczywiście.

      Usuń
    3. aha rozumiem że to powyżej to jest czarna magia?

      Usuń
    4. Sama nie wiem czy to tylko czarna magia, bo czary czarami, ale zachowanie ewidentnie zaburzone. Dla mnie bohaterka powyższego filmu to kobieta z psychicznym zaburzeniem emocjonalnym, trudniąca się czarami i gusłami z licznymi urojeniami. Nie sposób tego rozdzielić.

      Usuń
    5. albo może takie zwyczaje tam u niej panują....

      Usuń
  3. Matko, coś w tym chyba jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. omg!! Ona na pewno nie może mieć zdrowej głowy :P Ja bym się pochlastała gdybym miała mieć taką sąsiadkę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Chora psychicznie czarownica z Rosji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może jedno i drugie jest jakoś powiązane?

      Usuń
  6. ciesze sie ze mieszkam na wsi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe kobitka lubi być w centrum i jak to mówią: nieważne co o Tobie mòwią, grunt żeby mòwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tych gestach do kamery, późniejszych kocach, czy prześcieradle które sobie narzuciła nie jestem taka pewna czy nie preferowałaby większej anonimowości...

      Usuń
    2. ale to i tak dalej będą mówić ;) tyle że zamiast "xx" to będzie "ta" ;)

      Usuń
  8. Momentami wygląda jak opętana :O

    OdpowiedzUsuń
  9. Łoj tam. Gdybyście wiedzieli co robi moja Sasiadka z drugiego...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeju! To może być gorzej?!

      Usuń
    2. sisi - po Tobie można spodziewać się wszystkiego :-D

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!