Obserwatorzy

piątek, 18 marca 2016

Zefir

kolejny piesek znaleziony na stronie fundacji AST:


"ZEFIR (rodowodowo DANTE Staffosfera) to 3 letni, rodowodowy staffik. Został oddany do fundacji przez właścicieli z powodu "wielozłożoności sytuacji". Zefir był zawsze psem domowym. Przez pierwszy rok mieszkał w domu z ogródkiem, przez 2 kolejne lata w mieszkaniu w bloku. Jest psem miejskim, dobrze zsocjalizowanym. W domu jest grzeczny, nie szczeka, nie niszczy. Jest przyuczony do kennel klatki. Stanowi ona dla niego posłanko, choć teraz to niepotrzebny mebel, bo kanapa okazała się fajniejsza. Chował się w domu z 3 dzieci - I JE KOCHA, UWIELBIA, SZANUJE. Widać, że w DT bardzo mu dzieci brakuje, ciągnie do każdej małej pociechy na dworze. Na spacerach lekko ciągnie. Psiak był szkolony, zna komendy, ładnie współpracuje z przewodnikiem. Do kotów, ptaków - ma lekki instynkt łowczy. Do psów różny, w większości ok, ale sprowokowany się odgryzie. Ładnie podróżuje autem. Ma małe białe plamki na gałkach ocznych, dlatego skonsultujemy je z psim okulistą. Jest alergikiem. Ponadto - fajny, radosny, emocjonalny, nakręcony staffior. Aaa kocha ruch, nie jest to pies dla leniucha!!! Szukamy mu najlepszego domu! Takie aktywnego, kochającego klauny staffiory!"



źródło

42 komentarze:

  1. Jaki pocieszny! Nienawidzę ludzi. Po prostu nienawidzę. Jestem ciekawa czy z powodu "wielozłożoności sytuacji oddaliby dziecko do domu dziecka. I proszę, można mnie linczować za to, że porównuję psa do dzieci ale w mojej rodzinie pies to 3 dziecko, najkochańsze bo nie kłóci się, zawsze się cieszy na nasz widok i jest po prostu cudny :). I nie wyobrażam sobie oddać psiaka z powodu żadnej sytuacji. Zawsze jest jakieś wyjście. Oby szybko znalazł kochający domek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż... tyle dobrze że pies nie skończył tragicznie lecz mieli odwagę oddać zwierze w sumie w dobre ręce, jednak one niestety ograniczone możliwości mają...

      Usuń
  2. Piesiu ma naprawdę fantastyczną mordkę, widać, że jest zadziorką ;>
    Szkoda, że nie mógł przeżyć całego życia w jednym, spokojnym miejscu.. Oby szybko znalazł kochających właścicieli

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki pozytywny i uśmiechnięty piesio! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Radosna psinka, oby znalazł idealny dom i wspaniałych opiekunów

    OdpowiedzUsuń
  5. czy tylko ja zauważyłam jak bardzo się "cieszy" Zefir na ostatnim zdjęciu? ;)
    oczywiście cudny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny jest i chętnie bym go przygarnęła, ale niestety moi rodzice zgadzają się tylko na koty, więc nie ma mowy o psie :( chociaż kocham zwierzęta i zawsze chciałam mieć psa.
    Szkoda mi tego Zefira, że rodzina go oddała, jednak mam nadzieję, iż znajdzie się teraz ktoś kto się nim zaopiekuje i pokocha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki słodziak - byle spotkał kochającą rodzinkę!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny piesek. Bardzo radosny jak widzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaką on ma pocieszną mordkę, cudowny psiak :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki słodziak! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej jaki słodziutki ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!