Obserwatorzy

środa, 22 marca 2017

Propozycja smacznego śniadanka z bevege - Pasztet pieczony z ziarnami w roli głównej:)

To co lubię to smaczne śniadanka, dziś kolejna propozycja posiłków porannych które spożywałam przez cztery dni (nie pod rząd) zaczynałam dzień roboczy.
Lubię świeże bułeczki - w tej roli owsiane, do tego papryka czerwona - kocham to warzywo, a na drugie... pomarańcz:)
Oczywiście główny bohater Pasztet warzywny z ziarnami od bevege.eu:


Producent o produkcie: 

 Pestki słonecznika, pestki dyni oraz siemię lniane to ziarna, które są bogatym źródłem witamin, minerałów oraz kwasów omega-3, niezbędnych w każdej diecie. Specjalnie dla Ciebie połączyliśmy te trzy cenne ziarna z odpowiednio dobraną kompozycją przypraw tworząc pyszny Pasztet z ziarnami Vege. Nasz pasztet sprawdzi się idealnie na kanapkach ze świeżego pieczywa, jako dodatek do dań




 Całość prezentuje sie całkiem nieźle:


Oto moje śniadanko:





Moja opinia:

Pasztet z ziarnami vege 200g wegetariański smaczny dobrze wyczuwam pomidorowe nuty, konsystencja dobrze przypomina mięsne wyroby, kolor wyrobu kolorowy, gdzieniegdzie mamy ziarna.
Pierwsze doświadczenia z produktami wywołały u mnie efekt przeczyszczający dzięki czemu czuję się lżej a wysoka zawartość grochu... same rozumiecie.
Skład mnie nie przeraża ale glukoza i cukier... są minusami a sporej grupie osób każą sie zastanowić przed spożyciem.
Plusów jest wiele mamy warzywa: groch, pomidory skoncentrowane i w płatkach. Mamy błonnik mamy pestki słonecznika, pestki dyni oraz siemię lniane... mamy oleje: rzepak na drugim miejscu, słonecznikowy pod koniec składu.
Obawiałam sie że produkt bezmięsny mnie nie nasyci i szybko będę głodna. Na szczęście śniadanko - (dwie bułki z pasztetem i papryką  na drugie pomarańcz) w zupełności starczyło mi do obiadu, a chęci podjadania nie miałam wcale.
Pasztet starczył mi na dwa śniadanka (po dwie bułki) - gdybym mniej smarowała na więcej by starczył. Śniadanie okazało się być sycące szybkie i wygodne w przygotowaniu i smaczne w jedzeniu.
Myślę że jeszcze kiedyś wrócę do tego produktu - można kupić w Auchan za ok 6 - 7,50/ 200g


76 komentarzy:

  1. Z tej firmy nie miałam ale tego typu pasztety często kupuję w zdrowej żywności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio nie jestem zwolenniczką śniadań na słodko, więc taki pasztet sprawdziłby się u mnie rano. Kanapeczki z nim wyglądają przepysznie. Pozdrowionka serdeczne! Miłego dnia :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja różnie staram sie jadać choć najczęściej na wytrawnie jadam

      Usuń
  3. Pychotka, mogło by nie być w składzie tak jak pisałaś tego cukru i glukozy, musiał być bardzo smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa propozycja, muszę sobie w domu zrobić taki podobny.
    Pozdrawiam wiosennie...

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja się zawsze zastanawiam (przewrotnie jak to mam w zwyczaju). Czemu producenci i wyznawcy filozofii wege, nie wysilą się na wymyślenie nazw, które nie będą jednoznacznie kojarzyły się z mięsem. Że o smaku nie wspomnę. :D Co do pasztetu.. i cukier i glukoza czyli cukier.. jak dla mnie to oznacza jedno: OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM. Ale ja ostatnio próbuję minimalizować obecność sodu i cukrów wszelakich w mojej diecie, wiec mam nieco skrzywiony osąd. ;)
    Uściski przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazwa nazwą ale cukru i glukozy w składzie... no ale nie jest tak tragicznie po za tymi wyjątkami

      Usuń
  6. Spróbowałabym z czystej ciekawości. W sumie chciałabym zrobić swój taki wege pasztecik, ale nie mam czasu ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wygląda ;))Apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. w Auchan można kupić więc pewnie tam kiedyś pójdę po ten produkt

      Usuń
  9. Nie jadłam nigdy takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda smakowicie. Nigdy go nie jadlam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł dla wegetarian, ja kiedyś jadłam pasztet sojowy i bardzo mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko dla wegetarian, ja jem mięso a mimo to od czasu do czasu na pewno kupię ten produkt

      Usuń
  12. Z chęcią zjadłabym teraz takie śniadanko. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy w życiu nie jadlam żadnego pasztetu (przez większą część życia, od dziecka byłam wegetarianką) i nie miałam do tej pory okazji spróbować czegoś podobnego. Ale taki warzywny przysmak mógłby mi zasmakować :D
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  14. O, chętnie bym takiego posmakowała! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem czy skusiłabym się na ten pasztet, hm..

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupuję go właśnie w Auchanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. W ogóle nie sięgam po pasztety ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę przyznać, że wygląda pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę go koniecznie poszukać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na takie śniadanko miałabym ochotę :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie przepadam za pasztetem, ale mój mąż byłby zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym spróbowała:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  23. za pasztetami ogólnie nie przepadam, ale trochę jestem ciekawa jego smaku :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie wygląda - apetycznie i skład przyjazny, tez lubię paprykę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglada bardzo paetycznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Koniecznie muszę spróbować :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Smacznie wygląda :) Powiem Ci, że większość pasztetów mnie przeraża- skóry, mom w składzie itp... no chyba, że się robi samemu, bo "czystego" pasztetu nie ma ;/ A ten bezmięsny i jaki smakowity :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się... strach sie bać co tam wrzucili... a co napisali...

      Usuń
  28. This looks delicious! I don't know what to eat now because of the pictures! :))


    P.S.: I am your newest follower on your blog!
    Would you like to follow me back?
    Hugs and kisses!
    Enchanted Ana

    http://everythingaboutlittlesecrets.blogspot.ro

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie jadam pasztetów, ale na taki bezmięsny mogłabym się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wolę jednak domowy pasztet, bez zbędnych dodatków.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja ostatnio bawię się sama w takie rzeczy i tworzę :) Coraz częściej przychodzą nam w domu myśli, że dalibyśmy radę bez mięsa :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tej firmy, pasztet wygląda zachęcająco. Może się nada na wielkanocny stół? Muszę spróbować 😊.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!