Obserwatorzy

czwartek, 2 marca 2017

Pure Queen - spray podręczny spray higieniczny

Zima pomalutku odpuszcza stopniowo ustępując miejsca wiośnie... wczorajszy dzień w pewnym momencie miał bardzo słoneczny niemalże letni moment... 
Wiosną, latem coraz więcej czasu będziemy spędzać na łonie natury, już bez rękawiczek....
Spacery, ogniska, grill... to sytuacje gdzie nie zawsze mamy dostęp do bieżącej wody a o czystość rąk dbać należy bezwzględnie...
W ramach współpracy z purequeen.pl otrzymałam takie trzy higieniczne spraye do rąk:


Antybakteryjny spray do rąk – aloes
Antybakteryjny spray do rąk – olej arganowy
Antybakteryjny spray do rąk – kokos


Podręczny antybakteryjny spray PureQueen Hygienic 30ml (...) dogłębnie oczyści i odświeży Twoje dłonie bez potrzeby użycia wody i mydła. Zawarty w płynie ekstrakt z zielonej herbaty jest naturalnym antyoksydantem. Ekstrakt z aloesu nawilży, złagodzi podrażnienia oraz dodatkowo wykazuje właściwości antybakteryjne. Witamina E odmłodzi i wygładzi Twoje dłonie. Po użyciu spraya, przez dłuższy czas, utrzymuje się świeży zapach aloesu. Spray nie pozostawia tłustej i klejącej się warstwy na dłoniach, tak jak jest to w przypadku większości żeli antybakteryjnych. Produkt ten cechuje duża wydajność: 30ml opakowanie starcza na około 400 pojedynczych aplikacji. Spray skutecznie likwiduje nieprzyjemny zapach dłoni po paleniu papierosów. Każdy spray jest zapakowany w przeźroczyste pudełko, które chroni produkt przed uszkodzeniami. Sposób użycia: Spryskaj dłonie i pocieraj o siebie aż do wyschnięcia. Preparat bardzo szybko się wchłania. Nie ma potrzeby użycia wody. Spray wysycha w ciągu 15 minut i nie pozostawia tłustej warstwy na dłoniach. Zaleca się użycie sprayu przed każdorazowym spożyciem posiłku. Brudne ręce są przyczyna wielu chorób.





Moja opinia:

Spraye pakowane są w wygodne plastikowe buteleczki podłużne które łatwo można zabrać wszędzie ze sobą.
Spraye Antybakteryjne Pure Queen są łatwe w użyciu ładnie pachną nie lepią się nie pozostawiają warstewki. Dłonie po użyciu są odświeżone i gładkie. Zawartość alkoholu nie wpłynęła negatywnie na stan nawilżenia moich dłoni, ba! Wręcz przeciwnie - dłonie są odświeżone, gładsze i ładniej pachną. Zapach jest nienachalny przyjemny i dość szybko znika.
Cena sprayu to 12,99 za 33ml które pozwolą na - jak zapewnia producent ok 350 aplikacji. Ja nie robiłam obliczeń odnośnie wydajności myślę że wszystko zależy od tego kto jak często i ile będzie psikać. Ja myślę że warto się zaopatrzyć w odświeżający spray z Purequeen.pl.
Produkt można kupić na stronie producenta oraz w sieci drogerii Super Pharm

Za możliwość przetestowania dziękuję marce Pure Queen

114 komentarzy:

  1. Ja z tego typu produktów najbardziej lubię żele BBW;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze, do tej pory do takich celów nawsze miałam w torebce żel, ale spray chyba nawet bym wolała, tym bardziej jeśli ładnie pachnie bo te żele nie mają takiego ładnego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tego typu produkty, świetnie się sprawdzają na odświeżenie rąk, jeśli nie mamy możliwości ich umycia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie spray'e świetnie sprawdzają się w podróży, a wiosna zbliża się wielkimi krokami! Zawsze warto mieć pod ręką ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam okazję poznać te spraye, bardzo fajne, przydatne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam za 5 zł z Rossmana podobne cacuszka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny gadżet. Ja do tej pory używałam mokrych chusteczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie produktu są fajne, ale nie należy przesadzać z czystością ich używania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami nie mamy wyboru a czystość rąk to podstawa

      Usuń
    2. Absolutnie się zgadzam, ale należy pamiętać że te środki niszczą również naszą florę skóry i zbyt częste ich stosowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku.

      Usuń
  9. U mnie zawsze w torebce jest żel antybakteryjny, ale nie w spray'u nie używałam, ani nie słyszałąm ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, bardzo podręczny gadżet ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym wypróbowała !! ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdyby nie ten alkohol na pierwszym miejscu w składzie, mogłabym się na nie skusić.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zwykle używałam żeli antybakteryjnych :-) i to zawsze na jakimś wyjeździe, kiedy nie można było normalnie umyć rąk :-D

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny gadżet, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam i uważam ze to potrzebna i przydatna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam w żelu ale w piance to dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Warto mieć go od ręką. Czasem nie ma możliwości umycia łapek w podróży czy po prostu na mieście w ciągu dnia i takie propozycje się sprawdzają idealnie.
    Pozdrawiam serdecznie! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam takiego produktu w formie sprayu. Zawsze żele :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię takie spraye i żele mieć pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używam tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Do pociągu by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawe produkty według mnie. Też do tej pory miałem tylko żele do rąk, które niestety nie były idealne.

    Taki temat przyszedł mi do głowy jak zacząłem pisać to opowiadanie, potem mi nie szło, a w końcu poszło w taką stronę. Znam też jedną osobę, która przyznając się do swojej orientacji seksualnej doprowadziła do rozpadu swojego małżeństwa. Co ciekawe była żona tej osoby kiedyś powiedziała mi, że jej były mąż to zacna osoba. To ciekawe, że zdobyła się na takie słowa, inna osoba na jej miejscu mogłaby odrzucić go w całości i jeszcze innych namawiać do tego. Trudne są takie sytuacje, nikt w pełni nie wie jak by zareagował na nie.

    Pozdrawiam!
    Kapitan Baryłka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki SPRAY jest na pewno doskonałym rozwiązaniem na każde wyjście - warto jest mieć go w pogotowiu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pierwszy raz o nim słyszę :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę miłego dnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze mam pod ręką żel antybakteryjny do rąk. W spraju chyba nie widziałam, a może nawet nie wiedziałam, że są takowe :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawi mnie ten aloesowy, chętnie bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo fajna sprawa. myślę, że wielu osobom (mi też) takie sprey'e przydałyby się w pracy - wtedy kiedy mamy kontakt z klientem. a jak jeszcze mają takie piękne zapachy to już w ogóle. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam jeszcze styczności z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  29. do tej pory miałam tylko żele antybakteryjne.

    OdpowiedzUsuń
  30. Do tej pory żele i chusteczki, ale spray aloesowy brzmi bardzo zachęcająco. Fajnie, że ma przyjemny zapach. Cena również zachęcająca. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. miałam testowałam i byłam mega zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rzadko spotykam się z takimi produktami. Muszę się nimi zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny wpis, produkty na pewno nie dla mnie, ale podeslę drugiej połówce. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam z nimi styczności i zawsze używałam mokrych chusteczek, ale rozejrzę się, bo wydają się warte uwagi :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przydają się przede wszystkim w podróży ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. nigdy z takich sprayow nie korzystalam
    ja nie ruszam sie z domu bez mokrych chusteczek dla dzieci :P

    OdpowiedzUsuń
  37. używałam tego typu perełek na woodstocku ;) bardzo przydatne

    OdpowiedzUsuń
  38. Nigdy nie miałam takich sprayów, ale chętnie je przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobrze mieć taki spray w torebce.

    OdpowiedzUsuń
  40. Trzeba by było kiedyś wreszcie taki zakupić. c;

    OdpowiedzUsuń
  41. Idealny produkt do torebki, wiosną i latem niezastąpiony:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie znam tego produktu :) aczkolwiek warto w niego zainwestować z tego co czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie znam ale chyba bym polubiła. Ja mam żel z carex :D
    Zapraszam do siebie na urodzinowe rozdanie - do zgarnięcia zestawy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie używałam jeszcze takich kosmetyków , jednak warto spróbować bo to naprawdę przydatny produkt w walce z zarazkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. O, jakaś nowość, fajne, poszukam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  46. Przydatne są :) szczególnie jeśli jest się dużo poza domem :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ze sprejem nie miałam jeszcze do czynienia, ale bardzo lubię żele tego typu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!