Obserwatorzy

poniedziałek, 9 lipca 2018

Korsa bez oka szuka domu...

Witajcie Kochani!
Jak minął weekend? Niestety u mnie zdecydowanie za szybko... Zdecydowanie za dużo planów za mało czasu, niedziela senna prawie przespana.
Deficyt czasu zapewne daje sie we znaki nie tylko mi, no i ta pogoda piękna.... oj za mało czasu by sie nią cieszyć....
     Na stronie fundacji AST znalazłam sunie która od niedawna zasila szeregi podopiecznych, coś mnie tknęło i sprawiło że to dziś na nią przyjdzie kolej, to właśnie jej spróbuję pomóc rozpuszczając wici... może ktoś pokocha trzylatkę bez oka, nie znam jej osobiście, jej historia zapewne ma wiele tajemic choćby to co stało się z jej właścicielem, sytuacje bywają różne a snucie domysłów i wyzywanie jest bezcelowe. Sunia - wnioskuję z opisu - dała sie poznać jako czysta grzeczna pannica bez lęku separacyjnego, z resztą oto opis:

"Korsa to ok. 3-letnia amstaffka, która została znaleziona na ulicach Radomia, jednak poszukiwania właścicieli nie przyniosły rezultatu. Sunia nie ma jednego oka.

 Korsa jest u nas dosłownie od kilku dni. Przez ten pierwszy okres daje nam się poznać jako fajny i bezproblemowy pies. Ładnie odnalazła się w mieście, nie obce jej mieszkanie w domu i codzienna rozłąka z opiekunem, gdy ten wychodzi do pracy. Utrzymuje tez ładnie czystość. Nie znamy jeszcze jej stosunku do psów, kotów czy dzieci. Korsa jest zaszczepiona, zachipowana, niebawem zostanie poddana zabiegowi sterylizacji."






źródło, więcej info

Kontakt w sprawie adopcji: tel.: 501 797 018, mail: adopcje@fundacja-ast.pl


26 komentarzy:

  1. Powodzenia dla tego psiaka. Super, że pomagasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej, jaka śliczna. Mam nadzieję, że szybko znajdzie dobry dom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia dla psiny. Oby znalazła szczęśliwy dom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. bidula może zostanie na stale tam gdzie jest, ciekawe jak do dzieci i kotów

      Usuń
  5. Aż serce boli jak widzę że są zwierzaczki poszukujące domów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak pod skrzydłami fundacji to szczęściara, często zwierzaki zostają na stałe ktoś bierze na tymczas i po czasie stwierdza że już nie odda

      Usuń
  6. Trzymam za Ciebie kciuki piesku <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodka ta Korsa. Oby jak najszybciej znalazła domek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale uroczo śpi na pierwszym zdjęciu :) Przydałby się jej ciepły dom <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) i taki ma, może zostanie tam na stałe:)

      Usuń
  9. Biedne sa takie pieski ktore pozostaja bez domu i sa krzywdzone. Oby ten piesek znalazl dom :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Biedactwo... oby tę ślicznotkę ktoś przygarnął i pokochał

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że piesek szybko znajdzie ciepłą i kochającą rodzinę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna jest, mam nadzieję, że trafi na dobry dom :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Biedny psiaczek. Mam nadzieję, że szybko znajdzie swój dom.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!