Obserwatorzy

wtorek, 13 czerwca 2017

Porządki w kosmetyczce:)

"Zużyte czy nie - pozbywam się" że zacytuję Mamę z różową torebką która zainspirowała mnie do takiego wpisu. Kolejną rzeczą która zmotywowała mnie do zrobienia porządków w kosmetyczce jest fakt że kosmetyczka z trudem się domykała... przewracając w kosmetyczce produkty których dawno nie używałam czułam lekką irytacje że po co trzymam coś czego nie używam a z drugiej strony ciężko było mi sie zebrać by zrobić porządek:)
Jeśli jesteście ciekawe co opuszcza moją kosmetyczkę to zapraszam:


1) Cienie Rimmel 03 Sugar Rush. nie powiem używałam tej paletki, widać że korzystałam z kolorów, ale to już było... i tak leżały sobie w kosmetyczce....  stwierdziłam że pewnie nie będę już po nią sięgała.

2) Cosme Pick - chyba sa przeterminowane te cienie, rzadko używane...

3) Bourjois Poudre Bronzante 52. Opakowanie ładne, zapach przyjemny lecz nie czekoladowy... trwałość pozostawia wiele do życzenia... na twarzy nie prezentuje sie najlepiej...

4) Joko Duo J 312 kolorki bardzo ładne ale od dłuższego czasu nie używałam ich... więc po co mi one... cienie... czasem sie podobają kolory ale... nie u mnie, może ładnie bym w nich wglądała ale nie czuje się, miałam takie cienie i oddałam koleżance kóra wyglądała w nich cudnie:) Cieszę sie że je lubi.

5) Naturalna paletka z marki Lavera no cóż... pigmentacja toporność w blendowaniu zniechęcały mnie do używania jej i tak mieszkała w mojej kosmetyczce, pora by zamieszkała u innej osoby.


1) Astor Lash Beautifier Volume&Tint Ultra Black tusz 10ml jakiś taki suchy...
2) Rimmel Volume Shake maskara 9ml Black jako tusz nie jest zły, ma sporo zalet ale pogrubiające jego właściwości to nie jest to na czym mi zależy... używałam go zdecydowanie zbyt rzadko, a na częściej sie nie zanosi...zbyt często go pomijam. Niech cieszy kogoś kto czeka na niego:)
3) Mexmo pomadka numer 107 kolor nie mój... no nie zaiskrzyło...
4) Joko J203 cienie były moimi ulubionymi, były... od dana nie wiedzieć czemu leżały gdzieś już nawet po za kosmetyczką... nawet musiałam ich poszukać  na okoliczność pisania tego posta porządkowego.

Zostało kilka produktów co do których nie jestem pewna.... nie często używam ale siegam od czasu do czasu, rzadko.... więc nie oddaję, aczkolwiek moż i na nie przyjdzie czas:)
Dumna jestem z siebie że w końcu usunęłam z kosmetyczki produkty których nie używam, zrobiło się miejsce na nowe:)))

Wy robicie takie porządki? Potrzebujesz czasu, motywacji... czy... podziel sie doświadczeniami w komentarzu:)

Buziaki!

95 komentarzy:

  1. Interesting beauty products. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam minimum , które używam tylko w domu...
    Ostatnio biorę ze sobą tylko grzebień, wit.E i olej kokosowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Staram się w miarę na bierząco robić porządki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam kupić Bourjois, ale szkoda, że nie jest w zimnej tonacji

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie kiedyś zadawalał Borjour , ale zmieniłam na make up revolution :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. ja często pozbywam się kosmetyków i zawsze oddaje je w rozdaniach ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wczoraj wyrzuciłam kredkę do oczu, którą mam zdecydowanie za długo, a w lipcu jak znajdę czas zrobię bardziej generalne porządki;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Równiez raz na jakiś czas robię takie porządki i miejsce na nowe kosmetyki :) Nie można wszystkiego gromadzić w nieskończoność :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakiś czas temu robiłam czystki w kolorówce.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo - widzę, że naprawdę fajne porządki! :)
    Przynajmniej teraz wiesz, co masz i co CI się dobrze sprawdza.
    Pozdrawiam :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam palety złote Joko .. bardzo dobrze się sprawdzają ^^
    lukaszmakeup

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie nie ma sentymentów. Wywalam i już. Nie ważne czy coś kosztowało 5 czy 105 zł. Mam taką zasadę, że jak coś użyłam choć raz, to nie podaję dalej. Sama też nie tykam używanych kosmetyków. Ot taka ortodoksyjna higienistka ze mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje, porządki zawsze są dobre, to nowy start, nowe miejsce, które można znowu zapełnić :P Taki potencjał :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja od czasu do czasu robię takie wielkie porządki w biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać, że zmaltretowane są te kosmetyki od ciągłego przewracania w kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam.
    Jak to dobrze, że ja nie mam kosmetyczki, a swoje "kosmetyki" trzymam na półce w łazience.
    Pozdrawiam i zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie jest, tak że kombinuje z różnymi kosmetykami i cieniami. Praktycznie do każdego wracam co jakiś czas :D Czasami mam fazy na jakiś rodzaj makijażu ale to nie trwa długo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz ja sie obawiałam że jak sie pozbędę danego produktu to będę potem chciała go z powrotem i będę żałowała bo do czegoś mi tam będzie pasował... fakt jest taki ze tylko mijał czas a produkty nie tknięte miejsce zabierały

      Usuń
  18. ja mam niewiele kolorówki, a jam coś mi nie odpowiada to od razu leci w świat

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie po porządkach, nie wiem jak inni, ale ja lubię porządkować kosmetyki czy ubrania.

    OdpowiedzUsuń
  20. Co jakiś czas robię podobne porządki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja bardzo często robię porządki :) ostatnio nawet ładnie​ Idzie mi denkowanie :) w sumie nie mam rady zużywam na bieżąco to co mam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja staram się to robić regularnie :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Regularne porządki w mojej kosmetyczce to konieczność :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nr 2 - też mam od nich cienie i zapomnialam o nich ;p znalazłam po pół roku w kosmetyczce:p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciężko się do tego zabrać, ale jak już się zrobi porządek, to człowiek czuje taką... wielką ulgę, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Osobiście bardzo rzadko robię porządki w kosmetyczce a przydało by się częściej :D Fajny pomysł na post :P Jeszcze się z takim nie spotkałam. Pozdrawiam ! Serdecznie zapraszam do Bartollandi w imieniu Bartka ! ;)
    http://bartollandia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie w miarę na bieżąco są porządki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Od czasu do czasu też robię takie porządki i wywalam. To zadziwiające, że nawet jeśli nie kupuję kosmetyków na zapas, kosmetyczka z czasem staje się coraz grubsza i muszę robić przesiew.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) od przybytku głowa nie boli, gorzej gdy brakuje;)

      Usuń
  29. Jutro robię takie porządki:))!

    OdpowiedzUsuń
  30. Znam tylko brązer i mam zupełnie inna o nim opinie- u mnie sprawdza się rewelacyjnie i trzyma.
    Czasem trzeba odkurzyć kosmetyczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam zamiar zrobić gruntowne porządki w ten długi weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O kurde! My też musimy zrobić takie porządki u siebie :) Trochę się tego naskładało :D Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja generalnie nie mam jakieś porażającej ilości kosmetyków - tylko te, których używam na bieżąco, więc wyrzucam tylko to co zużyte i puste. :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Teraz to ty zainspirowałaś mnie do zrobienia porządku w swojej :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja co jakiś czas robię porządek i albo wywalam, albo oddaję koleżankom. Ostatnio też zmotywowałam się żeby zużyć sporo kosmetyków, które miałam na wykończeniu i dopiero potem kupić coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj ja też powinnam takie porządki zrobić - ale jakoś nie mogę się rozstać z niektórymi cieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatnio usłyszałam to pod hasłem odchudzania kosmetyczki ;) Praktykuję regularnie i również bardzo polecam!

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja narazie takich porządków nie muszę robić...

    OdpowiedzUsuń
  39. Bourjois mam puder, acz w płynie i musze przyznać że na co dzień jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jejuuu... też powinnam poogarniać swoje kosmetyki. Straszny bałagan mi się w nich zrobił O.o

    OdpowiedzUsuń
  41. W mojej kosmetyczce chyba też czas zrobić porządki...

    OdpowiedzUsuń
  42. Mojej kosmetyczce też przydałyby się takie porządki :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie jest zawsze szkoda wyrzucić kosmetyki, nawet jak ich nie używam. Ostatnio wyrzuciłam bardzo stare szminki z Oriflame - wiem że mam lepsze.
    Ta szminka ma cudny kolor. Szkoda, że nie zaiskrzyło między Wami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... wiem coś o tym... ale ilekroć przewracałam je w kosmetyczce mając świadomość że tak na prawdę nie są mi potrzebne skoro nie używam racjonalizowałam w ten sposób i w końcu dałam radę:)

      Usuń
  44. U mnie przydałoby się powyrzucać parę rzeczy. Ale jakoś nie mam na to czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w brew pozorom najdłużej zajęło mi zbieranie się do tego

      Usuń
  45. u mnie też przydałoby się wyrzucić kilka rzeczy. ; )

    OdpowiedzUsuń
  46. Robię takie porządki co jakiś czas, co się da to zużyje, a reszta już dawno poszła w kosz i zrobiła miejsce dla innych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Również robię takie porządki od czasu do czasu, bo sama nie wiem, jakie mi się zapasy gromadzą :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!