piątek, 25 stycznia 2019

Rozmaitości + co u Borysia?
















 A teraz co u Brysia? Jak wiecie zawzięłam sie i uwzięłam na tego zwierza, na blogu pisałam, na instagramie w relacji sie pojawił, ale myślę że to za mało, na fb, na grupach, po fundacjach zaczęłam pisać i... bingo!
Znalazła sie jedna mająca miejsce w hotelu i możliwość pomocy, ale... spora odległość dzieli schronisko w którym przebywa pies od hotelu w którym czeka na niego miejsce. Od pewnego czasu bo pies mógłby już tam być gdyby był transport.
Kolejna sprawa to jest zainteresowanie Boryskiem i realna szansa na dom. Sprawa ma dziś sie rozstrzygnąć.


Słodziak ale i niewiadoma. Trzymam kciuki za Boryska, psa który pewnie ma za uszami bo okazało sie że ma tendencje niszczycielskie ;((( najgorsze że nie wiadomo jeszcze jakie problemy i tajemnice skrywa ten słodziak. Mam nadzieje że ludzie sie rozmyślą a zwierz trafi do hotelu gdzie ktoś popracuje nad nim... może i okrutne ale lepsze niż miałby wrócić z adopcji... z drugiej strony może okazać sie że nowi właściciele dadzą radę i zyskają wspaniałego przyjaciela.
Zapytałam czy gdyby pies miał transport a państwo sie rozmyślili to czy może jechać do hotelu? Wygląda na to że tak więc mam nadzieje że psiak trafi do hotelu...
Na szczęście decyzja nie należy do mnie. Ja tylko trzymam kciuki za słodziaka z problemami.
      Co do rozmowy okazała się kompletnym nieporozumieniem: wygłaszanie monologów, zadawanie pytań brak zainteresowana/ dania czasu na odpowiedź...  dużo godzin za najniższą krajową, duża odpowiedzialność nieporównywalna do warunków, zarobków i jeszcze okazało sie że jest to praca sezonowa... na lato. Od maja.



28 komentarzy:

  1. Z tym szefem to dobre 😂
    Trzymam kciuki za Boryska💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) trzymam kciuki i ja. Myślę że bezpieczniej jak trafi do hotelu gdzie mu sie przyjrzą.... i w razie co popracują. Pies potrzebuje pomocy.

      Usuń
  2. Kochana, daj znać koniecznie, jak tylko jakiś ostateczną decyzje zostaną podjęte w sprawie Borysa. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że z tą pracą tak bez sensu wyszło. Trzymam kciuki za Borysa! No i ten mem o siedzeniu w domu...to z cyklu so true;)))pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, pewnie mieli już kogoś na to miejsce a rozmowy proforma sie odbywają. Niefajne takie traktowanie człowieka którego sie naciąga na koszty związane z dojazdem, jakiś stres no i czas....

      Usuń
  4. Z facebookiem wymiata. Szkoda, że z pracą nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny ten wywiad z pielegniarka, wczoraj ogladalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż by sie chciało by pielęgniarki miały takie podejście.... a bywa różnie...

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. no nie wiadomo.... Państwo mają sie określić.... schronisko ma dylemat bo dla psa to stres takie przenosiny, tym bardziej że te osoby mogą sobie nie poradzić z psem problemowym. Jest możliwość powrotu z adopcji niestety. Mam nadzieje że pies otrzyma pomoc której potrzebuje... tym bardziej że nie wiadomo jakie ma problemy ;/

      Usuń
  7. Trzymam kciuki by sprawa Brysia miała szczęśliwe zakończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem zdecydowanie tym drugim typem kobiety. Trzymam kciuki za Borysia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne obrazki na poprawienie humoru!
    Trzymam kciuki za Borysia!
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przyjemny post, coś innego. :)
    https://fashionforazmariaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Od śmiechu na początku :D do mocnego trzymania kciuków na końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby sprawa psiaka dobrze się rozwiązała,trzymam kciuki za niego :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!