poniedziałek, 25 lutego 2019

Prawdziwe oblicze Boryska.

Dzień dobry kochani! Jak tam po weekendzie? U mnie całkiem spoko, na Instagramie powrzucałam trochę prywatniejszych fotek, mam nadzieje że sie spodobały, a jak nie widziałaś to zapraszam instagram.com/czerwona_filizanka.
Ponad miesiąc temu pisałam o Borysku, schroniskowej bidzie, link do wpisu klik, bardzo zależało mi żeby pomóc psiakowi, no zobacz ten filmik, mnie bardzo chwycił za serduszko:


Bardzo zależało mi by wydobyć Boryska ze schroniskowego boxu. Uczciwie przyznam że zrobić mogłam nie wiele, a zrobiłam wszystko co w mojej mocy....
W pewnym momencie ucieszyła mnie wiadomość że Borysiu będzie miał tymczasowy dom, mimo mieszanych uczuć trzymałam kciuki wierząc że schronisko podjęło najlepszą decyzje. Otóż na Borysia czekało miejsce  hoteliku, tam jakoś czułam że trafić powinien. Widocznie dom tymczasowy nie był mu pisany, a już na pewno nie ten do którego trafił gdyż Borysiu na drugi dzień trafił ponownie do schroniska.
9.02 dostałam informacje która mnie ucieszyła - Borysiu jest w hoteliku! Jest pod opieką Stowarzyszenia Podaj Łapę Bullom, niedawno ukazał się post opisujący Borysia:

źródło grafiki

"Borys ok 2 letni psiak. Na początku nie jest zainteresowany człowiekiem, skupia się na spacerze chce się nim nacieszyć gdyż wcześniej tego nie miał. Chłopak nie jest agresywny w stosunku do ludzi, ale nie jest to typ misia do przytulania, oczywiście po czasie na pewno się otworzy. Ma bardzo duże braki wychowawcze, nie potrafi chodzić na smyczy ciągnie a siły ma bardzo dużo, trzymanie czystości również wymaga dopracowania, stosunek do mijanych psów obojętny, kontakt bezpośredni jeszcze nie był sprawdzony, stosunek do kotów nie jest nam znany. Osoba która zaadoptuje psiaka będzie musiała poświęcić mu trochę czasu na pracę i naukę życia z człowiekiem a w zamian otrzyma cudownego, wiernego przyjaciela do końca jego dni !!

Obowiązuje procedura adopcyjna:

1. Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety i jej pozytywna weryfikacja (samo wypełnienie nie jest jednoznaczne z adopcja).
2. Wizyta w domu starającego się o adopcje.
3. Min. Jeden spacer z psem w miejscu jego pobytu (każdy pies jest inny I może wymagać większej ilości spotkań niż raz).
4. Podpisanie umowy adopcyjnej.

Uwaga !! Każdy pies po adopcji może się zmienić. Jeden potrzebuje tygodnia za zaaklimatyzowanie się a inny nawet i kilku miesięcy. Mogą coś zniszczyć, nie trzymać potrzeb w domu, płakać gdy zostaną same. To przyszły opiekun powinien od początku pracować z psem Żeby w nowym domu został dobrze wprowadzony. Opisujemy znane nam zachowania zwierząt z domu tymczasowego, od poprzedniego właściciela, z hotelu !! Jeżeli nie jesteś w stanie znieść myśli o tym ze pies może Ci coś zniszczyć w domu lub się zesikać lepiej od razu sobie odpuść.. to są psy po przejściach już wystarczająco dużo doświadczyły więc nie dokładajmy im dodatkowego stresu związanego z powrotem z adopcji. "






Opis i zdjęcia klik

Pies stanowi wyzwanie dla nowego właściciela, nadrobienie braków wychowawczych to dodatkowa praca, czas, zasoby włożone w psa.Czy warto? Jest to na pewno poważna decyzja, ale takowe podejmują ludzie! Tu przypomina mi się blog Oli Mikler mojprzyjaciel-pies.blogspot.com młodej persony która adoptowała psa, włożyła ona mnóstwo serca i pracy w wychowanie i zadbanie o swojego przyjaciele imieniem Emet. Podziwiam Olę za upór i wkład pracy.
Borysiu szuka domu, mam nadzieje że tam gdzie jest otrzyma pomoc dzięki której będzie łatwiejszym psem. Oczywiście nawet gdy pies nadrobi braki to to nie zwalnia nowego właściciela z pracy i ćwiczeń z pupilem:)

Kontakt w sprawie adopcji

*E-mail; podajlapebullom@gmail.com

*Wiadomość priv 

*794-700-649 - Monika (w godz 10-18.00)

*694-028-891 - Magda (W godz 18-22.00)

68 komentarzy:

  1. No ja nie mogę patrzeć na te jego oczka... 😣

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam za ciebie kciuki mały <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieskiem musi zająć się ktoś odpowiedzialny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że Borysek znajdzie dobry dom. Nasz schroniskowy Gringo codziennie daje nam niewyobrażalne dowody psiej miłości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam.
    Fajny ten Borysek. Lubie psy...
    Pozdrawiam i zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za kochający dom! Wierzę, że się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki, alby psina znalazła swojego pana, który będzie dbał o niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, ze piesek znajduje dom. Tez mam psinkę że schroniska :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodki piesek. Życzę aby szybko znałam dom

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny pies, ale na pewno powinien trafić do kogoś doświadczonego, żeby oszczędzić mu kolejnych porzuceń :( Oby się udało!

    OdpowiedzUsuń
  11. ależ ja bym go tuliła <3 mam nadzieję,że znajdzie dom i to szybciutko <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzymam mocno kciuki za psiaka i mam nadzieję, że znajdzie kochający dom ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Każde zwierzę po przejściach ma problemy z aklimatyzacją w nowym miejscu. Ja kupiłam kotkę z hodowli, wydawałoby się, że powinno byc wszystko ok. Niestety, ponieważ była długo "wystawiana na sprzedaż", miała straszne zawirowania psychiczne, KLIKA LAT zajęło mi przekonanie jej, że jest bezpieczna, że branie na ręce może być przyjemne, a gość w domu nie musi oznaczać, że trzeba nurkowac w mysią dziurę. Ale opłacało się. Po tych kilku latach to było wspaniałe zwierzątko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby ktoś go adoptował, bo to słodziak i zasługuje na kochający dom

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny pisak, mam nadzieję, że w końcu będzie czuł, że ktoś o niego dba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam nadzieje że znajdzie kogoś kto da mu to czego potrzebuje naprawdę.

      Usuń
  16. Bardzo dobrze, że opisałaś szkody jakie może, ale nie musi wyrządzić psiak. By wychować oddanego psa, trzeba z nim popracować. To tak samo jak z młodym szczeniakiem, kiedy dopiero uczy się manier i obycia :)
    Liczę, ze Borysek zazna godnego życia.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie w wolnej chwili!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To część opisu znalezionego na Fanpage organizacji pod opieką której jest Borysiu:)

      Usuń
  17. Jaki slodziak, bardzo lubie Stafordshire bullteriery i inne bulki sama jednego mam dokładnie angielskiego bullteriera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że miłośniczka takich pięknych psów tu zagląda:)

      Usuń
  18. Nad takim psem trzeba pracować, A także okazać mu sporo miłości. Bez tego nie będzie nic

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję, że znajdzie się dla niego nowy domu

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam nadzieję, że kiedyś, w przyszłości, będę mogła pozwolić sobie na adopcję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny pies - ale myślę że do domu w którym znają się na takich rasach - bo to pewnie wymagająca rasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten pies ma deficyty więc będzie trudniejszy niż przeciętny pies tej rasy.... ten pies patrząc po opisie ma naprawdę spore braki....

      Usuń
  22. Ten pies jest piękny i wierzę, że znajdą się ludzie, którzy będę mieli na tyle czasu, chęci i determinacji, że nauczą go dobrych zachowań i zyskają nowego przyjaciela. Borysek zasługuje na miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wszystkie moje zwierzaki są przygarnięte ale jako małe szczeniaki, dorosłego psa trudniej jest wychować

    OdpowiedzUsuń
  24. Wierzę w to, że znajdzie nowy i kochający dom :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest przesłodki, szczególnie jak merda ogonkiem. Mam nadzieję, że będzie dobrze mu w hotelku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie po tym filmiku tak sie uparłam na pomoc Borysiowi. Mam nadzieje że w hoteliku dostanie pomoc bo osobę która będzie chciała tak pracować może być ciężko kogoś takiego znaleźć

      Usuń
  26. słodki psiak, mam nadzieję, że się uda

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam nadzieję że wszystko się uda :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajnie że o tym piszesz! Jest tyle kochanych psów które czekają na dom :((( <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Oby piesek szczęśliwe w końcu znalazł dom :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Trzymam kciuki, żeby Borys trafił na wspaniały, kochający dom :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!