Obserwatorzy

środa, 13 listopada 2013

To tylko zwierze...

Zadziwiła mnie reakcja na sprawę Puppy Doe… nie rozumiem znieczulicy… rozumiem, nie każdy musi zwierzęta kochać czy lubić ale machając ręką na cierpienie bezbronnej istoty pozwalamy zwyrodnialcowi być członkiem społeczeństwa. To tłumaczy milczącą prase… Nabrałam też nowego spojrzenia na sprawę…
W Polsce nie ma rady! Muszą być ofiary… jakby Radziu Czerkawski trafił do nas po kilku latach wyszedłby i dalszą praktykę możliwe że prędzej niż później na ludziach… a w dodatku kto tam by pamiętał jego „międzynarodową sławę”…

Przykre…


6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. to bardzo prosta myśl, że zwyrole znęcający sie nad zwierzętami mogą przerzucić się na ludzi i dopiero wówczas zacznie być to dla Polaków widoczne. Znieczulica obraca się przeciwko...

      Usuń
  2. Sprawa tamtego psa zostala raz naglosniona i chyba wystarczy, przeciez nie beda o tym pisac przez kilka tygodni z rzedu, to nie mama Madzi. Dosc jest do opisywania o polskich sadystach wobec zwierzat.
    I tez nie bardzo rozumiem, co ma z tym wspolnego Czerkawski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radsław czerkawski to oprawca zwyrodniały. Oszust dla ktorego miejsca nie powinno być miejsca w społeczeństwie. Dlaczego o tym piszę? Bo zdziwiła mnie znieczulica i bagatelizowanie podobnych doniesień a to zawsze świadectwo jakim kto jest człowiekiem.
      Z drugiej strony jam morderczynie i oszustkę można nazywać w dalszym ciągu mamą też nie pojmuję.

      Usuń
    2. To w koncu kto meczyl to biedne zwierze? Czerkawski?
      Nic nie pojmuje.

      Usuń
    3. Przecież czytałaś mój wpis:

      http://czerwonafilizanka.blogspot.com/2013/11/radosaw-czerkawski-czy-mozna-go-nazwac.html

      Prawda?

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!