Obserwatorzy

niedziela, 2 marca 2014

"(...)bo mam wrażenie ze nasze państwo jest reżimem fiskalno-karno-kontrolnym z rygorem natychmiastowej egzekucji - znalezione na obywateledecyduja.pl

Żyjemy w Państwie demokratycznym, któremu ufamy. Rządzący nami godnie reprezentują nasze interesy. Media sprawiają że doskonale orientujemy się w wydarzeniach z kraju i zagranicy.
Dość tych ponurych żartów! Podczas gdy społeczeństwo szukało słoika Owsiaka, rządzący sięgnęli po Lasy Państwowe.
„Kolejny przekręt w wykonaniu Platformy? Resort środowiska sprzedał Kanadyjczykom złoża miedzi warte nawet miliard dolarów. Sprawę ma zbadać ABW...” – informuje wpolityce.pl

Dalej wiele mówi się na temat naszych „braci” na Ukrainie: jesteśmy zalewani natłokiem informacji na temat szeroko pojętej pomocy dla nich. Jak bardzo nie było by to emocjonujące zwłaszcza o pomocy medycznej… a nawet finansowej…


Tymczasem: niebawem wchodzi w życie ustawa 1066.
Nie wiele się o niej mówi bo i po co? Taka to u nas demokracja (z greki: demos – władza, kratos – lud). Została uchwalona: „Ustawa o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej” na pos. nr 60 dnia 07-02-2014 i na uprawomocnienie się ma 30 dni.
„Ustawa określa zasady udziału zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnej operacji lub wspólnym działaniu ratowniczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, prowadzonych przez funkcjonariuszy lub pracowników Policji, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu lub Państwowej Straży Pożarnej.” (Art. 1) Dalej czytamy: „Ustawy nie stosuje się do wspólnych operacji koordynowanych przez Europejską Agencję Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej „FRONTEX” oraz wspólnych działań ratowniczych prowadzonych przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa.”
Czy nie przeraża Was Drodzy moi że obce służby mogą wkroczyć do Polski i otworzyć ogień? Lać pałami?
Mowa w ustawie jest o działaniach ratowniczych – kogo chce Pan Premier ratować? Czyż nie siebie, na wypadek gdyby społeczeństwo nie wytrzymało?
Interesujący jest w artykule 4 punkt 4 ustawy: „(…)jeżeli zostały rozpoczęte, muszą zostać zakończone w terminie nie dłuższym niż 24 godziny od otrzymania przez organ wnioskujący informacji o braku zgody.”
Oraz w artykule 9:
Przyzwalającym na noszenie munduru, wwóz broni palnej, amunicji i środków przymusu bezpośredniego; oraz użycia lub wykorzystania broni palnej.
Tekst ustawy z którego korzystałam: klik gorąco zachęcam do lektury.


Oto moje słowo na niedziele

18 komentarzy:

  1. No tak, tzw. bratnia pomoc zawsze jest brana pod uwage, za poprzedniego ustroju rowniez, a wiec to zupelnie nic nowego. Jaruzelski, chcac owej pomocy uniknac, oglosil stan wojenny i uratowal d***y obecnym krzykaczom. Swoja droga szkoda, ze tak zrobil...
    Przedwojenne wladze tez mialy podpisane pakty o pomocy sojuszniczej. Jakos nie moge sobie przypomniec, aby ktokolwiej palcem ruszyl w 1939 roku.
    Nie przejmowalabym sie zanadto, bo nikt nie jest chetny ginac w cudzej sprawie. Natomiast udzielanie pomocy finansowej panstwom potrzebujacym jest przyjete na calym swiecie i Ukrainie pomaga nie tylko Polska, Niemcy rowniez. O co wiec tyle krzyku? Troche to jak polityka Kalego: Polsce pomagac - tak, bo sie nalezy, a kiedy Polska ma pomagac - bija naszych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz oraz ciekawe spojrzenie:) Jednak uważam że jeśli się samemu nie ma to nie jest sie w stanie pomóc innym.

      Usuń
    2. To nie tak, Filizanko. W Niemczech tez jest kryzys, obywatelom odmawia sie kolejnych przywilejow, zeby np. wspierac finansowo leniwych Grekow albo przyjmowac azylantow z Syrii, ktorzy w efekcie zostana tu handlarzami narkotykow. Mnie tez sie noz w kieszeni otwiera, ale taka jest polityka unii i nic sie na to nie poradzi.
      Ukraina jest ogromnym krajem i teraz trwa walka dwoch swiatowych mocarstw o wplywy, ktora moze zakonczyc sie globalna wojna. Polska przyjela na siebie pewne zobowiazania, biorac dotacje z unii, teraz czas jest pomagac innym, chocby i kosztem wlasnych obywateli. Nie mamy na to najmniejszego wplywu. Poza tym jest jeszcze kwestia politycznego "dowalenia Rosji", co samo w sobie jest smiesznie zalosne.

      Usuń
    3. To prawda: nic za darmo. A Rosja to zupełnie inna strona świata.

      Usuń
  2. Zawsze tak było jak świat światem ,że obce służby wkraczały do kraju który jest słaby, nic nowego pod słońcem...Takie są historie krajów od tysiącleci...

    OdpowiedzUsuń
  3. to wypiszmy sie z ue i dopiero zobaczysz jak fajnie bedzie z putinem
    maciek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosja to nasz sąsiad. Jakby nie patrzeć.

      Usuń
  4. No tak. Boi się po prostu, że Polacy zrobią to samo co Ukraińcy. Jakby nie było kiedyś już daliśmy radę. Teraz też byśmy dali :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czy zadziałamy? Czy obecne pokolenie nie jest leniwsze od dziadów i pradziadów?

      Usuń
  5. ja bym tam nie pozyczala Ukrainie sami nei mamy i sie zadłuzmy przez to :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda żeby komuś pomagać trzeba mieć. No cóż ale to polityka...

      Usuń
  6. może nie do końca na temat. Oglądałam wczoraj rozmowę Lisa z Tuskiem. Żyjemy w trudnych czasach. Rosja to gigant i nasz odwieczny wróg. To co dzieje się z Ukrainą dotyczy nas bezpośrednio. Najpierw oni później my. Rozmowa tych panów była spokojna, każde słowo przemyślane i ważone. Obie strony miały świadomość powagi sytuacji. Myślę, że gdyby teraz rządził pis już dawno mielibyśmy wojnę. Katastrofa stoleńska to wielka tragedia. Niektórzy snują różne teorie spiskowe na jej temat. Faktem jest to co działo się z samolotem po niej. brak zabezpieczenia i utrudnianie śledztwa ze strony rosyjskiej. Żadne ugrupowanie nie jest mi szczególnie bliskie i w każdym znajduje poglądy sprzeczne z moimi i niekonsekwencje.

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda Rosja to nie tylko "inna strona świata" jak ktoś powiedział ale nasz sąsiad i nieprzyjaciel. Sytuacja jest napięta i poważna...
    Co do Smoleńska czy kiedykolwiek dowiemy sie prawdy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście uważam, że rządy Tuska to najgorsze rządy od '89. Nawet Kaczyński nie był tak podłym łajdakiem jak Tusk i jego ekipa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!