Obserwatorzy

sobota, 27 czerwca 2015

Yves Rocher, Beaute des mains > SOS żel oczyszczający do rąk

 Co mówi producent:

S.O.S. Żel oczyszczający do rąk to praktyczny kosmetyk, który oczyszcza ręce bez użycia wody i mydła, dodatkowo zapewniając dłoniom ochronę przed czynnikami zewnętrznymi, dzięki ochronnym właściwościom wyciągu z arniki. Żelowa konsystencja kosmetyku jest delikatna dla skóry, szybko wysycha i nie pozostawia uczucia lepkich dłoni. Żel ma przyjemny zapach i może być używany tak często, jak jest potrzeba. Produkt nie powinien być używany na podrażnioną skórę.
 Działanie
· oczyszcza skórę dłoni bez wody i mydła
· chroni skórę dłoni Składniki
· wyciąg z arniki bio - właściwości ochronne
· olejek eteryczny z sandałowca

Rezultaty SKUTECZNOŚĆ POTWIERDZONA TESTAMI: 92% kobiet potwierdziło, że S.O.S. Żel oczyszczający do rąk natychmiast oczyszcza skórę dłoni.* *Test satysfakcji przeprowadzony w grupie 26 kobiet w ciągu 3 tygodni stosowania.

Sposób użycia Stosuj S.O.S. Żel oczyszczający do rąk tak często, jak potrzebuje, wmasowując niewielką ilość żelu (wielkości orzecha laskowego) w skórę dłoni, aż do wchłonięcia się kosmetyku. Produkt nie wymaga spłukiwania. Kosmetyk nie powinien być stosowany na podrażnioną skórę. Należy unikać kontaktu produktu z oczami.




Cena regularna tego produktu to 9,90/30 ml. Jest to kwota wygórowana moim zdaniem, dopiero na obniżce -50% daje uczciwą moim zdaniem cenę tego produktu. Kosmetyk ma lekką konsystencje żelową fajnie się wchłania. Był testowany przeze mnie w różnych okolicznościach i stwierdzić muszę że niestety nie zawsze jest taki rewelacyjny… jeśli ma służyć ot tak do odświeżenia rąk ok. lecz jeśli ręce są bardziej brudne wówczas potrafi się kleić, a przecież nie tego oczekujemy zwłaszcza gdy płacimy za produkt nieco wiecej....
Nie mamy tu słowa o działaniu anty bakteryjnym.
Niewątpliwym plusem tego produktu jest zapach który niweluje inne zapachy dzięki niemu uwolniłam się od nich skutecznie co jest wielkim plusem!
Opakowanie: zwykła mała kubeczka na klik, bez pompki jest wygodniejsza do torebki, gdzieś po za domem gdzie nie mamy za bardzo możliwości umycia rąk (na przykład w plenerze czy podróży... ) toteż korzystamy z takich substytucyjnych metod oczyszczania dłoni. Uważam że taka lekka mała tubka jest jak najbardziej dobrym rozwiązaniem, zmieści sie wszędzie bo jest mała, nawet do kieszeni....
Swój produkt mam, i powiem szczerze że średnio jestem zadowolona, nie wiem czy kupie ponownie.

Plusy:
- małe wygodne opakowanie
- zapach niwelujący nieprzyjemne zapachy
- nie wysusza
- odpowiednia konsystencja nie przeciekająca przez palce
- wygodny w plenerze, po za domem (jednak czasami nie zastąpi tradycyjnej metody)
- przyjemny zapach
- wygodna przezroczysta tubka pozwalająca kontrolować zużycie


Minusy:
- cena
- potrafi się czasem klei

52 komentarze:

  1. Fajnie, że aż tylu plusów! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to żel z oriflame jest lepszy. Jest w tej samej cenie. Nie pamiętam, czy jest go 30 czy 50ml, ale jest antybakteryjny i na dobrą sprawę nigdy nie miałam z nim problemów. Jedyny problem to jakoby spirytusowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym produktem oriflame spotkałam sie dawno temu, być może ta firma jako pierwsza wprowadziła ten produkt na rynek

      Usuń
  3. Ja najbardziej cenie sobie żele antybakteryjne Bath&Body Works:) super pachną i dobrze działają tylko z dostępnoscia problem

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze mam w torebce żel do mycia rąk bez wody, ale YR jeszcze nie testowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skład taki sobie. Ja nie stosuję YR.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy tego produktu nie stosowałam, ale musze wyprobowac. Dzieki! :)

    Blog z bajkowymi i fantasy sesjami zdjeciowymi.
    Nowy post pt. "Avatar":
    http://moooneykills.blogspot.com/2015/06/avatar.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Love it :) INTERNATIONAL GIVEAWAY on my FRENCH BLOG: SUMMER DRESS :) :)

    www.taimemode-fashionblog.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z tego typu żeli używam antybakteryjnego Carex'a, nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez niego, tym bardziej w pracy! Jest świetny, choć może odrobinę wysuszyć skórę dłoni, ale to chyba zmora większości tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne niewielkie opakowanie. Takie akurat do torebki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo do kieszonki:)) chyba wszędzie wlezie

      Usuń
  10. Widzę, że ma naprawdę sporo plusów. Może więc się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam, że Yves Rocher ma taki żel w ofercie, ja zawsze mam w torebce jakiś żel antybakteryjny :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Oddałam go mamie - chyba jest zadowolona;).

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie jakoś nie przekonują żele antybakteryjne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście że lepsze jest tradycyjne mycie, ale nei zawsze jest możliwość

      Usuń
  14. Zawsze mam przy sobie żel antybakt. bardzo lubię je używać jeśli akurat nie mogę umyć rąk:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Raczej nie używam tego typu produktów :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam, wypróbowałam i podzielam Twoje zdanie w 100% :) Całkiem fajny, chociaż cena bez obniżek zbyt wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak robię zamówienie w YR to zawsze dorzucam go do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Taki żel musi być w torebce :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie kosmetyki z jednej strony są bardzo przydatne, ale z drugiej i tak zawsze mam wrażenie, że mam brudne ręce :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo że lepsza jest woda i mydło tylko niestety nie zawsze mamy możliwość z nich skorzystać...

      Usuń
  20. Ooo chętnie bym go wypróbowała :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasami tego typu produkty się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. przy najbliższej wizycie w YR kupię ten żel, zawsze się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Z tego typu produktów to lubię carex :), ten mnie nie ciekawi skoro klei się przy większym zabrudzeniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!