Obserwatorzy

środa, 20 stycznia 2016

Moro 10- miesięczny staffik szuka domu. Myślę że warto go bliżej poznać:)

Moro trafił pod opiekę fundacji AST oddany przez właścicieli którzy nie mieli dla niego czasu…
Pełen opis:


MORO to błękitny staffordshire bull terrier (potocznie zwany staffkiem), który czeka na dobry dom w Fundacji AST. Ma 10 miesięcy, obecnie jest w trakcie badań lekarskich ponieważ po przybyciu do nas, zauważyliśmy występujący u niego bezwład ogona. Po diagnostyce psiak zostanie poddany zabiegowi kastracji. Moro został oddany pod naszą opiekę przez właścicieli z uwagi na brak czasu dla psa. Jaki jest? Fajnie wychowany! Idealny do adopcji, bez większych problemów z zachowaniem, którym właściciel musiałby sprostać. Jak na staffika dość spokojny, wyciszony, czasem sprawia wrażenie lekko wycofanego. Jest radosny, ale nie nachalny. Lubi zabawy, uwielbia szkolenie, wykonywanie sztuczek. Mieszkał w domku z ogródkiem, obecnie mieszka w mieszkaniu, w obu warunkach ładnie się odnajduje. Miasto działa na niego póki co lekko stresowo, ale pracujemy nad tym i za kilka dni pewnie będzie już normalnie. Moro jest po szkoleniu w Psim Przedszkolu. Zna podstawowe komendy oraz sztuczki. Jest przyuczony do zostawania w kennel klatce pod nieobecność właściciela, nie szczeka, nie ma lęku separacyjnego. Trzyma czystość w domu i ładnie znosi podróże autem. Pies chował się z malutkim dzieckiem. Nie stwarzał problemów. Dotąd był jedynym zwierzakiem w domu, kontakt z czworonogami miał na spacerach i na szkoleniu. Nie wykazuje negatywnych reakcji w kontaktach z psami ale czasem mocno pobudza się w kontakcie z nimi. Do kotów reakcje nieznane, aczkolwiek naszym zdaniem Moro jest psem który dogada się nawet z kotem przy mądrym przewodniku. Moro jest alergikiem. Jest na diecie Taste of The Wild Pacific Stream. Jakiego domu szukamy dla niego? Szukamy ludzi, którzy chcą naprawdę posiadać psa, być dla niego opiekunem, przewodnikiem. Szukamy osób, które kochają SBT, wiedzą że to psie klauny i troszkę zechcą rozruszać tę część natury Moro. Nie chodzi o nadmierne i niepotrzebne pobudzanie, raczej o to, by pokazać temu psu, że człowiek jest atrakcyjny, że oznacza przyjemność i ciekawe wyzwania. Szukamy osób aktywnych, dla których wspólne spędzanie czasu z psem to frajda. Szukamy takiego domu, w którym Moro dożyje godnej psiej starości, a my będziemy spać spokojnie, że ma raj.




Kontakt w sprawie adopcji: 

tel.: 0501 797 018, 

mail: adopcje@fundacja-ast.pl

26 komentarzy:

  1. Powodzenia. Jest mlody to pewnie szybko znajdzie dom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. młody, ładny fajnie wychowany układany, same zalety myślę że szybko ktoś go wypatrzy o ile już ktoś sie nie kontaktował w jego sprawie, w końcu taka perełka:)

      Usuń
  2. Jest piękny, oby znalazł dobry dom i ludzi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudny :) Powodzenia dla niego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, choć wygląda bardzo groźnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. toć to jeszcze dziecko psie... nawet dla mebli niespecjalnie groźny podejrzewam;)

      Usuń
  5. Życzę mu przede wszystkim ułożonego Pana :]

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest słodki:) Ja już mam psa i dwa koty :) Mam nadzieję, że znajdzie dobrych właścicieli :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że szybko znajdzie dom :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznotek :) Trzymam za niego kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak słodko wygląda na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!