sobota, 1 grudnia 2018

Bezdomny Adam i jego pies, czyli czy bezdomny pies może być szczęśliwy?

Tak trudno mi zacząć ten post... sytuacja jest tak kuriozalna, wymyka się wszelkim idealistycznym założeniom:
- pies musi mieć dobry dom,
- jak dom dla psa to koniecznie z ogrodem!
- pies to luksus,
- żeby mieć psa trzeba mieć dom z ogrodem...
No właśnie: czy bezdomny pies może być szczęśliwy? Brak domu nie zawsze jest tożsamy z brakiem właściciela.... w jednej z książek Cesara Millana wyczytałam że to właśnie psy osób bezdomnych są najszczęśliwsze. Wielu osobom nie mieści sie w głowie: jak to tak! Bez najlepszej karmy, bez pięknej lśniącej miski i mięciutkiego miejsca do spania?! Pies musi mieć ukończone kursy: pies towarzyszący minimum! Historia Adama i Tadeusza zadają kłam wielu regułom a dość dramatyczne przecięcie się ich dróg sprawia że łza ciśnie mi się do oczu. Zwyczajnie głupio mi że ja nie mogę mieć psa.... Mimo że jeszcze jakiś czas nie będę prowadziła na smyczy własnego czworonoga opiszę co nieco o pięknej przyjaźni Tadeusza i Adama których łączy jedna smycz, mają tylko siebie i wygląda na to że dobrze im z tym.
      Kanał Pana Jacka "Jak to ogarnąć?" śledzę z wypiekami na policzkach od pewnego czasu, jeden z filmików nawet kiedyś tu wstawiłam. Przyznam że tematyka jest dość różnorodna mieszcząca się w szerokiej szufladzie z napisem "tematy społeczne". Mamy wywiady z lekarzem, ale i wywiady z osobami pochodzącymi z marginesu społecznego. Rzecz dzieje sie w stolicy, a bohaterami są między innymi Magda i jej mąż Janek, zwłaszcza kobieta jest tutaj główną osobą która przechodzi metamorfozę, mimo iż patrząc na nią wiele osób może poczuć się w dość nie zdrowy sposób lepszymi, to jej problemy nie są nam jako społeczeństwu tak odległe. Magda z masą swoich problemów które pomaga jej prowadzący rozwikłać, jest osobą która na tle innych ludzi pokazanych w filmikach jest w całkiem niezłej sytuacji. Jasne, jej przemianę śledzę z wypiekami na twarzy ale od dawna żaden filmik mnie tak nie poruszył jak ten z Tadeuszem i Adamem w rolach głównych:


Mężczyzna przystojny (trochę przypomina mi Azisa bułgarskiego wokalistę), zadbany toteż często ludzie nie wierzą mu w jak trudnej sytuacji się znalazł. Adam jest bezdomny od 13 sierpnia 1997 roku - wyznaje. W filmiku widzimy i słyszymy od niego że śpi w piwnicy w śpiworze, książka służy mu za poduszkę - a za towarzystwo ma oddanego przyjaciela Tadeusza który go ogrzewa.
W tym nieszczęściu, mam wrażenie że razem są szczęśliwi. Na swój sposób. Oczywiste jest że  to że chciałby poprawić swoją sytuację. A to co jest cenne i wiele osób mogło by się uczyć, zwłaszcza ze są to osoby mające zdecydowanie lepszą sytuację, to to że Adam nie zostawi swojego psa,


gdziekolwiek pójdzie tam chce być ze swoim przyjacielem Tadeuszem. Wspólnie z widzami Pan Jacek chce pomóc przyjaciołom fundując im dach nad głową, chce wynająć im pokój. Warunkiem jest trzeźwość i jeśli będą uczciwi Pan Jacek obiecuje im lokum do maja. W opisie filmu są linki do zbiórek na cele pomocowe, jak widać sporo darczyńców wzruszył los Adama i Tadeusza. Życzę im wszystkiego dobrego i nie mogę doczekać się filmiku z ich nowego lokum.
     Wracając do tematu czy bezdomny pies może być szczęśliwy? Jak widać może, takim psem jest Tadeusz który ma to czego wielu psom brakuje: swojego człowieka który poświęca mu tak wiele czasu, ma z pewnością długie spacery i zapewne bywa w różnych miejscach a to dla psa bardzo cenne. Widać pupil Adama ma lśniącą sierść, i jest grzeczny - aż miło popatrzeć:)
A jakie jest Twoje zdanie w tym temacie?
Miłego weekendu:***

36 komentarzy:

  1. Ta historia mocno chwyta za serce. 💕 😘

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzruszające, naprawdę :( Jak widać, bezdomny psiak ma szansę na odrobinę szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ni taką odrobinę, jest dużo szczęśliwszy od wielu psów "rodzinnych" które muszą znosić hałaśliwe dzieci które często naruszają ich granice.... ma lepiej od psów czekających aż właściciel wróci z pracy...

      Usuń
  3. Hmm przyznam, że się wzruszyłam tą historią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam.
    Do serca przytul psa....
    Pamiętam piosenkę Wojtka Bellona o "Majstrze Biedzie", gdy wędrował po Bieszczadach z psem. Sadał na rowie, wyciągał chlem i dzielił się psem.
    Pozdrawiam i zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Majster Bieda" - przesłuchałam. Wprawił mnie w nostalgię.... z lekka.

      Usuń
  5. Bezdomny pies może być szczęśliwy jeśli znajdzie dom. Ten nie musi być przecież jakiś wielki, luksusowy... Ciepło ludzi, jedzenie i inne podstawowe czynniki wysatrczą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie powinno być ani bezdomnych ludzi ani zwierząt...

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie historie łamią mi serce :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo najważniejsze by dać psu swoje serce . Ciekawa historia . Oglądałam kiedys taki program w którym wychodzi ze bezdomni często lepiej dbają o psa niż o siebie . A czasem lepiej niż ludzie którzy maja wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz są osoby, widziałam program - wynajmują kogoś kto przychodzi do ich domu i zabawia pieska, bierze na długie spacery i w ogóle.... sama opiekowałam się psem, robiliśmy to tak dobrze że po pewnym czasie pies nie chciał wracać do właściciela. Raz nawet nie wyszedł.... wołaliśmy go, przyszedł pomachał ogonem i wrócił do pokoju.... na swój fotel. Tak, pies miał swój fotel na którym spał.

      Usuń
  9. Chwyta za serce zwłaszcza ten czas jaki jest treaz...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mogę! Muszę dojść do siebie po tym.

    OdpowiedzUsuń
  11. To jedynie pokazuje co naprawdę się liczy. Ważne jest uczucie, a nie dobra materialne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Można być szczęśliwym na ulicy, mając bliską osobę obok siebie i można być cholernie samotnym w pięknym domu. Chociaż jeśli chodzi o bezdomność, to nikt na nią nie zasłużył.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wzruszająca historia, można się z niej wiele nauczyć..

    OdpowiedzUsuń
  14. Wzruszające. Może i psiak nie ma domu, super karmy i innych luksusów, ale przynajmniej ma kochającego właściciela.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wzruszająca historia, bliska mojemu sercu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiście, że tak :) Brawo dla tej kochanej pary :D Piesek jest słodki i zadbany w miarę możliwości a właścicielowi życzę wszystkiego co najlepsze ! Super, że o tym napisałaś. ;) Miło poznać takie historie. Ten pies jest 1000 razy lepiej traktowany niż niektóre psy osób, które mają dom i stać ich na opiekę nad psem a tego nie robią... przykre i smutne ale prawdziwe. Sama miałam taką sytuacje, że wraz z moim chłopakiem interweniowaliśmy ponieważ pies pewnej dość zamożnej Pani pracującej w ośrodku zdrowia na ciepłym stanowisku był bardzo chory i zaniedbany pomimo tego, że właściciel warunki miał a o psa nie dbał. ;/ Zapraszam do mnie na blog.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy tekst i film.... Aż z ciekawością zobaczę ten kanał....

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochający właściciel... tylko tyle i aż potrzeba psiakowi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!