wtorek, 24 listopada 2020

Kociczka Majeczka.

 Pieski o kochane zwierzątka, ale ja też lubię koty, jak to było: do serca przytul psa na kolana weź kota... czy jakoś tak. Jak dla mnie idealnie gdy w domu jest kot i pies jakoś taka pełnia jest. Niestety na obecną chwilę nie mogę meć swojego zwierzaka więc zabieram na spacerki pieska sąsiadki. Kota też nie mam choć sie zastanawiam nad tym mocno... 

Małe kociaki przesłodkie są ale i te dorosłe też potrafią dać radość. Plusem dojrzałego kota jest to że jest bardziej spokojny. Majeczkę znalazłam na stronie PKDT a oto opis:

Majeczka jest kotką uratowaną z gdyńskiego Pekinu. To kocie straciło dom dwa razy… Za pierwszym razem zmarł jej opiekun i Maja została zupełnie sama. Bardzo płakała w starej szopie, siedząc na ubraniach swojego zmarłego pana. Nie miała co jeść, a na dworzu było juz bardzo zimno… Sąsiedzi usłyszeli straszny płacz głodnego kota.


Przychodzili do niej i zostawiali jedzenie. Mieszkali niedaleko, więc kotka z czasem zaczęła przychodzić do nich i wskakiwać na ich parapet. I tak krok po kroku: Majeczka była głaskana i wpuszczana do domu. Maja przyzwyczaiła sie do nowych ludzi. Przyzwyczaiła się do dotyku rąk, głaskania i do pełnej miski… Teraz kotka przeżyła życiowy dramat po taz drugi! Ludzie, którzy się nią zajęli po śmierci jej pana, musieli opuścić swój dom.


Dom został zburzony tak jak inne budynki na Pekinie. Niestety, nie mogli Majeczki zabrać ze sobą, bo mieli już 4 koty i dużego psa. W mieszkaniu w bloku to i tak dużo. Poprosili więc nas o pomoc: o zabranie kici i znalezienie kochającego domku dla Majeczki.Majka jest grzeczną, ułożoną kocicą.Jest jeszcze trochę nieśmiała, ale uwielbia przytulać się do człowieka na kanapie. Jak już zbierze się w sobie i wpakuje na koc, przytula się całym ciałkiem.


W dt dogadała się z innymi kotami, więc spokojnie może trafić do domu, w którym są już mruczki.Maja potrzebuje człowieka , który da jej szansę. Kicia wymaga trochę cierpliwości i otwartego serca. Będzie cudownym przyjacielem, jeśli ktoś znajdzie w swoim serduchu miejsce dla niej.


Kontakt: Wioletta K.696556063



źródło

15 komentarzy:

  1. Piękna jest. Oby, jak najszybciej znalazła szczęśliwy i kochający dom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że ma chociaż dom tymczasowy, jest śliczna. Osobiście wolę dorosłe koty, młodych na razie mam dość. No i swoje 4 koty... Trzymam mocno kciuki, żeby znalazła kochający domek. Dziś usnąć trudno, córka mi się rozchorowała...

    OdpowiedzUsuń
  3. My mamy dwa kotki i obydwa znalezione jesienią. Wesołe jest życie z kotami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oby szybko znalazła kochających właścicieli :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolę koty od psów, choć kocham wszystkie zwierzaki. Majeczka jest cudowna. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczna Kotka :) Ja na koty mogę patrzeć na zdjęciach. Poza tym jakoś mnie nie urzekają i wolę psy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale kochana. Mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający dom.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kot :) Ja wolę psy od kotów ale lubię popatrzeć czasem na kotki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja kocham psy i koty :) Wogole zwierząt są lepsze od ludzi

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna kotka, miałam kiedyś bardzo podobną :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!