Obserwatorzy

niedziela, 15 września 2013

Gwiazdy i prawdziwe piękno – bez retuszu i z nim

Kolorowe magazyny, internet ociekają zdjęciami celebrytów, którymi zachwycamy się. Jednak ideał serwowany nam jest niedościgniony. Nieskalanie piękna skóra, doskonała figura i uśmiech to nie natura a graficy…

Oto zdjęcia przed i po retuszu…











źródełko

Na koniec zespół DIE ANTWOORD


14 komentarzy:

  1. Fotoszopa najlepsza przyjaciolka kobiety! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. etam! Żadna przyjaciółka! Kłamstwo i tyle. Przyjaciółka nie zostawia w konfrontacji z rzeczywistością!

      Usuń
  2. niektóry retusz na prawdę tragedia, jak można tak zmieniać ludzi na potrzeby telewizji?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może gdzieś w nas ludziach jest potrzeba podziwiania, dążenia do doskonałości...trochę jak bajka...

      Usuń
  3. I potem wszyscy się dziwią że kobiety mają kompleksy. Patrząc na te fotki mam wrażenie że moja figura wcale nie jest taka zła ;)
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać ideałów nie ma, dobrze o tym mówić:) Gratuluję figury:)

      Usuń
  4. mnie to by się fotoszop przydał!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie wiem na co komu te retusze. To tylko ogłupia społeczeństwo i pokazuje coś, co zwyczajnie nie istnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwaj portretów malarze słynęli przed laty:

      Piotr dobry, a ubogi. Jan zły, a bogaty.

      Piotr malował wybornie, a głód go uciskał,

      Jan mato i źle robił, więcej jednak zyskał.

      Dlaczegoż los tak różny mieli ci malarze?

      Piotr malował podobne, Jan piękniejsze twarze.

      Malarze - Ignacy Krasicki

      Usuń
  6. jak to się dzieję że zawsze znajdę coś u ciebie ciekawego :D
    dla mnie bomba!!!
    retusz jest dobrą sprawą...
    jeśli chce się mieć fajne zdjęcia na pamiątkę,
    za kilka lat nikt nie będzie pamiętał czy miałyśmy drugi podbródek czy nie...
    ale te zdjęcia (jeśli się nie pomyliłam w liczeniu):
    1, 2, 5, 6, 9, 10
    to wizażysta dał ciała i fotograf
    są one zrobione celowo by uwypuklić różnice...
    nie raz zdarzało mi się robić zdjęcia osobom które były na kacu gigancie więc wiem ze wystarczy trochę pudru i odpowiednie oświetlenie by zdjęcie nie wymagało retuszu przynajmniej rozświetlania i zmiany ciepła skóry :P
    więc ten przykład to celowe wyostrzenie różnic
    ba myślę że te niby przed retuszem są właśnie poddane retuszowi by pokazać różnicę
    żaden szanujący się fotograf nie pokaże takiej "chałtury" publicznie
    albo skasuje już na starcie w aparacie i zmieni parametry albo zrezygnuje z sesji
    więc nie wieżę że te w/w ładne zdjęcia są poddane retuszowi, gdyby tak było to na cholewę płacić setki tys za sesję zdjęciową i poddawać te zdjęcia retuszowi skoro nawet ja początkujący fotograf potrafię zrobić lepsze??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. celowo czy nie ważne, że ukazuje pewną prawdę, o której warto mówić:)

      Usuń
    2. chodziło mi o to że te "ładne" zdjęcia są w większości oryginałem...
      a te brzydkie zostały przerobione z ładnych no przynajmniej tam gdzie nie ma nadwagi...
      profesjonalny fotograf pęknie na pół (użyje wszelkich dostępnych środków: make-up, oświetlenie, odpowiednie tło) a będzie się starał zrobić zdjęcie takie by nie poddawać go poprawkom... wiem coś na ten temat
      z 1 sesji może być nawet 3 tys zdjęć i gdyby wszystkie były takiej jakości jak te przed obróbką to za przeproszeniem piedrole fotografa który zgarnie np 3tys za obróbkę w Photoshopie... zdjęcie ma być dobre na dzień dobry
      a profesjonalne sesje liczone są w dziesiątkach tys. złotych czy dolarów

      Usuń
    3. w sumie racja. Ale nie znam się nie jestem ekspertem...

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!