Obserwatorzy

sobota, 7 grudnia 2013

Smrodny spacerek:))

Rodo vel Smrodo to chyba najukochańszy pies! W końcu bullowaty:) wiemy, że nas też kocha... nawet jak idziemy z wizytą zabieramy go, ciężko sie z nim rozstać....więc towarzyszy nam kiedy tylko się da:)


Dzisiejszy spacer dla pupilka był sporą atrakcją, gdyż zabrałam go trochę dalej, na łąki by sie wybiegał:) piesek znalazł nawet swoją mikołajową rózgę:D


piesek musi trochę pobiegać, pobuszować, dzięki pogodzie łąka prościuchna była, więc piesek miał radochę:) 





Niestety dla mnie powrót był udręką za sprawą chyba tego całego Xawerego czy  jak mu tam... duszący wiatr i śnieg dający niemiłosiernie po oczach.... prawdziwe tortury dla mojej cery...
No ale za to jaki powrót do domku słodki! Fiu fiu fiu...
Zabawki, szarpaczki Radości Rodziaczka...



22 komentarze:

  1. Mi ten orkan też dziś dał w kość...nie przyjechał mi autobus, ponad 10 min kwitłam na przystanku...jak już przyjechał kolejny, to taki mega grat bez ogrzewania- a do domu mam ok godzinę drogi. Jak weszłam do siebie, to jakieś pół godziny mi zajęło żeby się ogrzać...TRAGEDIA. Nienawidzę zimy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaraz pod gorący prysznic. Warunki atmosferyczne ptrafią być prawdziwym koszmarem komunikacyjnym...współczuje...

      Usuń
  2. bardzo zazdroszczę pieska, moja współlokatorka nie lubi zwierząt:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pies niestety nie mój... opiekujemy się nim jak właściciel wyjeżdża, a że dzieje się to często więc pies prawie mój:)
      Nie rozumiem jak można nie lubić zwierząt... oczywiście zdarzają się.... ale zwykle wnoszą wiele radości w życie:)

      Usuń
  3. A w jakim wieku jest Rodziak? Hasa po sniegu jak malolat :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta pogoda daje wszystkim popalić ;(...ale piesio był w swoim żywiole :)

    OdpowiedzUsuń
  5. rodziak jak młodzieniaszek! psy uwielbiają zabawy na śniegu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzej ze mną... on na czterech łapach stabilniejszy...

      Usuń
  6. Piesek jest prześliczny :) Moi rodzice nie chcą się zgodzić na zwierzę w domu :(
    Pozdrawiam i obserwuję :)
    ( u mnie zawsze obserwacja za obserwację )
    http://just-click-to-heaven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uważam, ze zwierzak musi w domu być:) ale niestety sama nie mogę sobie pozwolić na zwierza...

      Usuń
  7. Moja cera też przeżywa tortury w taką pogodę...
    Cudna psina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że nie tylko moja cera przeżywa tortury... dobrze, że choć Smrodo dobrze sie bawi:D

      Usuń
  8. Przynajmniej piesio szczęśliwy,no może Pańcia trochę mniej ale czego nie robi się dla swoich milusińskich.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super,że tak często się nim opiekujesz, widać świetny psiak!:)
    Czyli ładnie słucha jak możesz go puszczać ze smyczy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj tak.... bez smyczy nawet grzeczniejszy;)

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!