Obserwatorzy

wtorek, 15 kwietnia 2014

Yves Rocher – kremowy żel pod prysznic ziarna kawy z Brazylii

Bardzo lubię żele pod prysznic z tej firmy, to też wszelakie nowości to dla mnie gratkaJ. Ten żel skusił mnie zapachem coś jak cafe Latte. Muszę go mieć! – pomyślałam.
Już miałam wizje siebie pachnącej tym zapachem…właśnie długo utrzymujące się zapachy to jest to co bardzo lubię!
Za żel zapłaciłam coś kolo 6,50. Bez promocji cena wynosi chyba 8,90 za 200 ml.

Opakowanie charakterystyczne dla serii Jardins du Monde.



 Choć zauważyłam drobne zmiany: buteleczka jakby z grubszego plastiku, otwarcie było kiedyś ciut wypukłe teraz jest płaskie opatrzone logo YR. Oraz łatwiej się otwiera:


Konsystencja bardzo gęsta, żel mniej się pieni, i trochę więcej trzeba go zużyć do umycia:


Skład:


Jak widzimy brak parabenów, slsów porównując z wcześniejszymi które miałam z tej serii kiedyś slsów było więcej teraz widzę jedynie ALS na drugiej pozycji.

Info z opakowania i ze strony: 



Moja opinia:
Przyjemny kosmetyk do mycia o gęstej konsystencji i przyjemnym zapachu, nie jest to zapach świeżo mielonej kawy, jak dla mnie jest to cafe latte. Mój TŻ wyczuwa w tym zapachu wanilię. Dodałam mu tego specyfiku do kąpieli i gdy kazałam zgadnąć co czuje odpowiedział że pewien gatunek gruszek tak pachnie.
Wracając do prysznica nie pieni się bardzo, pachnie przyjemnie jak już wcześniej wspomniałam bardziej cafe latte. Nie wiem czy jakoś mnie pobudza, być może gdybym była kawoszkąJ.
Podrażnień nie mam więc ciężko mi ocenić łagodzące właściwości żelu. Co do nawilżania jest ono owszem jak na żel na moje potrzeby zadowalające. Ja nie oczekuję super nawilżenia od kosmetyku który ma myćJ. Myje i odświeża dobrze, pozostawiając niestety krótko utrzymujący się zapach, co rozczarowało mnie.
Czy kupię następnym razem? Na pewno! Ale chętnie wypróbuję inne zapachyJ

48 komentarzy:

  1. Kawowy żel mam i ja! :o)
    Ale bardziej pachnie mi na capuccino :o) ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli potwierdzasz że nie jest to zapach świeżo mielonej kawy:) Znajomy też określił na capuccino zapach tego żelu.

      Usuń
    2. Oj nie jest to " czysta" kawa. Tylko kawa z mlekiem. :o)

      Usuń
  2. Nie miałam tego żelu. Kupiłam chyba grejpfrutowy ale nadal stoi w szafce i czeka na swoją kolej :).
    Niestety za kawą nie przepadam więc jest mała szansa, że skuszę się na ten egzemplarz ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dotąd nie miałam nic z YR

    OdpowiedzUsuń
  4. Żele Yves Rocher to ja uwielbiam! Zawsze kupuje je w promocji 3 za 2 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ja też je lubię. W sumie to z tej firmy w sumie same prawie żele kupuję:D

      Usuń
  5. mimo rozczarowań tą firmą pewnie bym cos kupiła, ale te odległości. nawet niewiem gdzie maja sklep.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest sklep internetowy:

      http://www.yves-rocher.pl/

      Usuń
  6. ja nie przepadam za kawą a co dopiero kąpać się w niej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za żelami pod prysznic, ale chętnie poczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię żele pod prysznic,czasami różne kupuję w ROSMANNIE.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam z orzechami macademia i pokochałam go ;D kawusi jeszcze nie miałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam ten kremowy żel, lubię zapach kawy i bardzo mile go wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  11. mmmm musi pachnieć pięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię niektóre kawowe kosmetyki, a ten wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jako, że mam totalną słabość do Brazylii to z pewnością go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziś to druga recenzja tego żelu jaką czytam ;) Konsystencja baardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tą firmę, a produkt ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chcę go, głównie ze względu na zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pamietam jak bylam mala i moja mama zamawiala z katalogu te kosmetyki :) uwielbialam te wielkie pudla pelne skarbow :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znoszę zapachu kawy, czy to latte czy jakaś inna :) Więc żel zdecydowanie nie dla mnie, ale podoba mi się ta kremowa konsystencja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam, miałam! Bardzo odpowiadał mi ten przypominający kawę zapach hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglada tak zachecajaco ze bym go wypila :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nie ma jak porcja porannej energii ;) Podoba mi się ta wersja ;)

    dołączam do obserwujących ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niezły pod poranny prysznic, jak poranna kawka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!