Obserwatorzy

sobota, 31 maja 2014

Framboise (malina) - EDT Yves Rocher Les Plaisirs Nature (stara wersja)


To moja woda toaletowa o zapachu malin ze starej wersji zapachowej, która w moim domu rodzinnym czekała na mnie. Kiedyś wybrałam ją sobie jako gratis, przy zakupachJ. Do wyboru była wanilia, kokos, jeżyna, truskawka – chyba jakoś tak. Jako że uwielbiam malinki, a innych rzeczy z tej serii nie darzę sympatią mówi wybór padł na wodę toaletową.




Cóż pisze producent:

Delikatna woda toaletowa o zapachu malinowym z serii Les Plaisirs Nature - serii, która pachnie apetycznymi owocami. Oprócz wód toaletowych można dokupić inne kosmetyki do pielęgnacji ciała o tej samej nucie. Zapachy wód toaletowych są jednonutowe.

Skład: alcohol denat aqua(water) parfum(fragrance) benzophenone2-raspberry(rubus idaeus) extract-propylene glycol

Moja opinia:
Woda toaletowa 100ml kosztuje 39 złotych, nie wiele. Trwałość jest nie najgorsza (używam sporo i dość często), ale czego chcieć za tą cenę? Zapach malinowy nie jest przesłodzony ani mdły jest po prostu malinowy. Bardzo go lubię,  zwłaszcza teraz latem lubię się nim pryskać, flakonik spory, więc na jakiś czas wystarczyJ

28 komentarzy:

  1. Nie znam tej wody toaletowej ale maliny uwielbiam :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Sądzę,że właśnie na taką pogodę są wręcz idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię maliny jako danie,
    ale czy jako zapach to nie wiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam nie znam , musiałabym powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Malinowy..to musi być piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ja w nowej wersji i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam raz bratowej na święta. Pięknie pachniało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda że nie jest bardziej trwały i intensywny. Ale w sumie na lato jak znalazł;) oczywiście jak ktoś zapach lubi;)

      Usuń
  8. Jakoś tak w gimnazjum miałam te wode w wersji waniliowej i maniakalnie sie nia psikałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak mniej intensywna i trwała więc więcej jej i częściej używam:)

      Usuń
  9. akurat tego zapachu nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam jeżynę i chyba właśnie malinę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej wody maliny uwielbiam.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie spory flakon, mogłabym psikać całe lato bez umiaru :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Sądzę, że zapach by mi się spodobał :) muszę je powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam zapach maliny :) W zeszłym roku miałam z YR wodę także z maliną Owoce Leśne, którą bardzo polubiłam i jeszcze trochę mi zostało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja moją malinówką pryskam się namiętnie:))

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!