Obserwatorzy

czwartek, 29 maja 2014

„Zestaw Kryzysowy”

Moje kosmetyki „kryzysowe” czyli kombinowane by wydać jak najmniej. Może i mniej by się dało ale jest jak jest.
Oto czego używam aktualnie:



1)      Ziaja – Ulga krem ochronny na dzień wzmacniający naczynka krwionośne. Jedna z próbek nie wiele mogę o samym kremie powiedzieć, zapach przyjemny świeży lekko słodki.
2)      Żel pod prysznic (200 ml) ziołowy do skóry suchej i wrażliwej z Fitomedu kosztował mnie równe 10 pln. Zadowolona jestem z niego, dobrze myje, wydajny, mam wrażenie że mniej się pocę odkąd go używam
3)      Intima kremowy płyn do higieny intymnej z kwasem laktobionowum. Regenerująco – łagodzący. Kupiłam w sklepie firmowym Ziaji za 5,74 pojemność 200 ml. Jestem bardzo zadowolona: świetnie pomógł mi zregenerować odparzenia, ukoił, dobrze myje, poradził sobie z zaczerwienioną podrażnioną skórą, dając uczucie świeżości. Oczywiście używam systematycznie.
4)      Linding Care szampon do włosów farbownych. – w końcu uczucie świeżości skóry głowy! Moje włosy znów sypkie jak lubię. Kolorek intensywniejszyJ. Pachnie ślicznie, intensywnie. Konsystencja rzadka niestety… zaś próbka wystarczyła mi na więcej niż raz.
5)      Marion 7 efektów – 60 sekundowa maseczka z olejkiem arganowym. I gdzie te efekty?
6)      La Roche Posay Effaclar – żel do twarzy. Dobrze oczyszcza, może się kiedyś skuszę? Kto wie?
Próbkowanie ma swoje wady i zalety jeśli bym miała z tych nowości powiedzieć co mi najbardziej przypadło do gustu były by to rzeczy które kupiłam pełnowymiarowe, tak się szczęśliwie złożyłoJ. Próbka szamponu profesjonalnego również się bardzo przydała kto wie? Może kiedyś skuszę się na ten szampon. Rozczarowała mnie ta maseczka 60 sekundowa – jakoś nei zauważyłam efektów, może po drugim użyciu coś „dygnie” bo na cud to ja nie liczę...


1)     Floslek – krem maseczka – seria do skóry z problemami naczyniowymi. Klasyka w mojej pielęgnacji, jestem jej wierna od lat… to jest wersja w saszetce. Pisałam kiedyś recenzje w tedy miałam ta maseczkę w tubce;)
2)     Dax Cosmetics – maseczka głęboko oczyszczająca. Kolejny ulubieniec, Polecam.
3)     Avene nawilżająco – ochronny krem do skóry naczyniowej.
4)     Perfecta peeling drobnoziarnisty, jakieś rewelacji to nie widzę, robi co do niego należy, ładnie pachnie – morsko.

5)     Blend-a-med. Pasta do zębów

A tak zakończyła się moja wizyta w Almie,owszem chciałam kupić 2-3... no a że była promocja... to moje ulubione herbatki:




Gruszka z pomarańczą, brzoskwinia, toffi z bananem, jabłko i czarna porzeczka:)
Pewnie kupiłabym ich więcej.... W każdym razie lubię mieć wybór;)
Na koniec coś co chciałabym mieć... zapach opis z wizażu:

Nowy zapach marki Boss na 2012 rok. `Nuit pour Femme` ma symbolizować kultową `małą czarną` sukienkę i wieczory, podczas których chętnie ją nosimy. Skierowany jest do kobiet lubiących wyzwania. Nuty zapachowe: aldehydy, brzoskwinia, białe kwiaty, jaśmin, irys, krystaliczny mech, kremowe drzewo sandałowe

Trafiłam przypadkiem w Sephorze... może kiedyś kto wie... będzie mój....

Póki co towarzyszy mi Rodo:


Ktoś miał coś z wyżej wymienionych dobroci? 

18 komentarzy:

  1. Miałam jedynie pastę do zębów. Tych herbat nigdy nie piłam. Chętnie bym wypróbowała maseczkę Dax Cosmetics. :).
    Jak u Ciebie? Z Rodo w porządku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pies mega szybko się męczy, prawie nic nie je (mimo że dostał dziś puszkę - Animonda). ok północy gadałam z wetem. Mam zabrać mu jedzenie i na spokojnie przyjechać do lecznicy. Jestem wściekła, i znowu kontakt z właścicielem... dziś miał psa odebrać przedłużył do niedzieli. Wczoraj karma mu się skończyła więc dziś kupiłam (w ogóle to wczoraj miał psa odebrać... właściciel wspominał żebym poszła z psem do weta propo jakiegoś guzka tylko guzek to nie jest nagła sprawa... Zaburzenia łaknienia, osowiałość - już tak....
      Teraz mam stresa co właściciel.... jak do weta to do dobrego (ten u którego byliśmy w lutym ostatnio) tylko niech właściciel nie myśli że ja za swoją kasę będę jeździła z psem do weta, bo to na jednej wizycie sie nie skończy... - po za tym wet wspominał o badaniach - krew, prześwietlenie....mam stresa...

      Usuń
    2. Ojej. W ogóle ja myślałam, że Rodo jest Twój...
      W takim razie właściciel jakiś niepoważny! (?) Jasne, że nie będziesz płaciła z własnej kieszeni. I wizyta i badanie to duże koszta. Kurcze, bardzo niefajna sytuacja. Mam nadzieję, że psiak szybko dojdzie do siebie, a właściciel się ogarnie :/.

      Usuń
    3. Niestety jeszcze się nie dorobiłam... nie będę płaciła z własnej i nie chcę nieporozumień z właścicielem. Jak na razie wszystko w normie z jedzeniem i ruchem. Ale ulga...

      Usuń
    4. Och, no to się bardzo cieszę. Trzymam kciuki za dobre stosunki z właścicielem :).

      Usuń
  2. Ten wlasciciel Rodo jest chyba troche malo odpowiedzialny, zeby oddawac niedomagajacego psa komus pod opieke. To dla Ciebie za duza odpowiedzialnosc, no i koszty przy tym. Kontaktu z nim nie masz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam. Zadzwonię do niego.... kurde mogłam wczoraj psa oddać....

      Usuń
  3. O matko , nieszczęścia lubią chodzić parami...
    Biedny Rodo...

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ten żel pod prysznic z fitomedu

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię kosmetyki Ziaja, a zapach Hugo Bossa jest cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ziaję bardzo lubię, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!