Obserwatorzy

piątek, 31 lipca 2015

Wypiłam, wypaliłam

Hehhh... zimno i pada... momentami w słoneczne nawet dni mam wrażenie że to już jesień, a to jeszcze sierpień nie nadszedł. w taką pogodę fajnie w kominku zapalić:) ja w ogóle lubię palić woski:


1)      yankee candle kilimanjaro stars –zapach podobał mi się zwłaszcza w połączeniu z madagascan orchid
2)      yankee candle egyptian musk – nie wiem co to za zapach ale to jest to woń mojego ex… skojarzenie jednoznaczne moje. Raczej będę unikała tego wosku…
3)      yankee candle salted caramel – jak jeszcze gdzieś zobaczę chętnie kupię. Mniam!
4)      yankee candle pineapple cilantro – żadna rewelska… nie, raczej nie kupię ponownie
5)      yankee candle turquoise sky – piękny zapach, chętnie kupię prędzej czy później
6)      yankee candle bay leaf wreath – oryginalny zapach, całekiem możliwe że wrócę do niego.
7)      yankee candle serengeti sunset – sama nie wiem…
8)      madagascan orchid w połączeniu z kilimanjaro stars to mój hit! Na pewno kupię ponownie!


Chelton Czarna Herbata Premium z Truskawką – bardzo smaczna herbata… kupię ponownie na pewno!

Chelton Czarna Herbata Premium z Czarną Porzeczką – to moja ulubiona herbata, mniam!

70 komentarzy:

  1. Jesteś woskowym potworkiem :D sporo tego zużywasz :) ja za to z moimi mam problem, mam ich dużo i wolno palę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam woski ;) bardzo wkręca ich palenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo wosków wypaliłaś, ja najczęściej palę olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Salted Caramel - jak dla mnie był woskiem, który najdłużej utrzymywał się w mieszkaniu (nawet kilka dni po odpaleniu) ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. sporo, ja mam dwa i nie moge jakos zapalic;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię lody o smaku solonego karmelu, więc podejrzewam, że i zapach wosku by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale tytuł:). Ja tu kochana spodziewałam sie opowieści z tripa :) a tu libacja ...woskowa. Ja jestem przewoskowiona i chwilowo woski mnie jakos drażnią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak skończą mi się olejki, skuszę się na woski.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile cudowności, ja też muszę sobie zrobić zapas, hihi. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. dziś siedzę w grubym swetrze bo u mnie jest 14 stopni, pogoda jesienna tak jak piszesz. sporo wosków zużyłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie... dziwną jesień mamy tego lata...

      Usuń
  11. U mnie w nocy temp spadla poniżej 10*C :)

    A ja musze w końcu trafić na dzień darmowej dostawy i też w końcu zamowić YC

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakieś konkretne zapachy Cie interesują?

      Usuń
    2. Nie wiem czy konkretne bo mialam tylko 2 woski od nich i tak na dobrą sprawę nie wiem co dobre i brałabym wg opisu :)

      Usuń
    3. Hehe nie pamietam nazwy :) jakiś zielony leśny i jeszcze jakiś żółty. To wieki temu było bo je od kogos dostałam

      Usuń
  12. Pogoda to fakt ostatnio nas nie rozpieszcza.
    Spora kolekcja wosków, ja mam ich kilka i jakoś nie mogę się zebrać by je wypróbować.
    Herbatek tych nie znam, ale z wielką przyjemnością bym je wypróbowała gdyż uwielbiam herbatki i często wypróbowuję przeróżne smaki i nowości jakie pojawiają się w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te herbaty ciężko kupić stacjonarnie...

      Usuń
  13. Sporo tych zapachów! I pomyśleć, że ja jeszcze nie miałam ani jednego wosku. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem maniaczką herbat.
    Teraz piję te o smaku babeczek.
    Oczywiście firmy Lipton.
    Pozdrawiam piątkowo:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam taką dzisiaj, czarną hehe skusiłaś mnie:P

      Usuń
  15. Chciałabym wypróbować takie świeczki!
    ❤ blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Ulala, ileż Ty tego wypalasz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo intrygujący tytuł, musiałam zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam.
    Lubię ciekawe zapachy i smaki herbat i nie tylko.
    Palę też, ale papierosy... niestety.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  19. ta porzeczkowa jest pyszna herbatka!

    OdpowiedzUsuń
  20. myślała ze trunki beda inne;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cholerka, jak zobaczyłam tytuł to mi się z innym piciem i paleniem skojarzyło :P
    Ale trzeba przyznać że i to opisane w notce jest bardzo zachęcające :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie przepadam za owocowymi herbatami, ale za ogniskiem w kominku i owszem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszelkie zapachowe świece przyprawiają mnie o mdłości, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  24. A już myślałam (po tytule) że bedą tu jakieś treści 18+;) pogoda na szczęście wraca:)

    OdpowiedzUsuń
  25. kilimanjaro stars musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę, że sporo wosków już wypaliłaś ;) ja muszę zabrać się za próbowanie tej nowej kolekcji Q3 ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!