Obserwatorzy

piątek, 1 stycznia 2016

Denko



Witajcie kochane w 2016 roku, miło mi że jesteście. Zima trochę zaskoczyła... ale dla natury to dobrze...
Zużycia moje przedstawię czerwone serduszko to kosmetyk który napewno kupię ponownie, różowy może czarny to powrotu nie przewiduję. Nazwy produktów podlinkowałam 


L’Oreal Paris, Nutri - Gold Olejkowy Rytuał, Olejek do twarzy do cery suchej super produkt do którego chętnie wrócę:). Właściwie to jestem w trakcie kolejnego opakowania:)
2) maszynki Pol Silver... maszynki jak maszynki co tu dużej pisać, nie te to inne.
2) patyczki do uszu.


1) L`Oreal Professionnel, Serie Expert, Sensi Balance, Szampon kojący. PIELĘGNACJA SKÓRY GŁOWY SENSI BALANCE SZAMPON Szampon kojąco-ochronny. Problemów ze skórą głowy nie mam, więc i produkt nie dla mnie... plątał mi kudły... a mojej koleżance o kręconych włosach nie... produkt u mnie sie nie sprawdził, bo nie przeznaczony dla mnie. 
2) L`Oreal Professionnel, Serie Expert, Intense Repair, Maska do włosów suchych. Bardzo fajny produkt, chętnie wypróbuje inne serie, ale do tej maski chętnie wrócę. Kiedyś...
3) Mixa tonik bez rewelacji


No i moje denko "wyskokowe" czy "wypadowe" - uwielbiam takie saszetki na wyjazdach! zwłaszcza.
Buziole dla wszystkich!

49 komentarzy:

  1. Olejek do twarzy tez lubie:). A z uwagi na życie w delegacji - fanem saszetek jestem oddanym! Buziole w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie nie ma nic lepszego od saszetek:) toteż chętnie je kompletuje:)

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam olejku do twarzy. W sumie jeśli już to chyba w naturalny bym się zaopatrzyła, bo moja twarz lubi mi sprawiać problemy.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tylko Nutri Gold. Nie był zły ale olejki Evree moim zdaniem dużo lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja sięnie umiem zabrać za denko i chomikowania pustych opakowań :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym wypróbować L'oreal. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam olejku do twarzy.
    Pozdrawiam noworocznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  7. Żel "petitka" jest obłędny!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejek mnie ciekawi :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie ten olejek Nutri Gold ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam do poczytania recki (nazwa jest podlinkowana)

      Usuń
  10. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tylko próbkę LPM kojarzę i nie lubię tego żelu :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję zużyć kochana, niestety nic nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Le petit stosowałam jedynie (saszetka). Reszta jest mi obca. Ale ten olejek mnie skusił..."olejkowy rytuał"

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tego wszystkiego miałam tylko tonik z Mixy i próbkę żelu z LPM - nie urwały mi 4 liter ale katastrofy też nie było.
    U mnie grudniowe denko było malutkie i stwierdziłam że pisać nie będę teraz naraz wszystko się kończy i będę miała jakiegoś giganta w styczniu...

    OdpowiedzUsuń
  16. Tonik z mixy polubiłam osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję denka! :-) Żaden z produktów nie jest mi znany, mimo to z przyjemnością obejrzałam twoje wyrzutki :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że ten tonik z Mixy bez rewelacji bo kupiłabym.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!