Obserwatorzy

sobota, 2 stycznia 2016

Co wypaliłam w grudniu:)

Grudzień minął mi tak szybko... nawet nie wiem kiedy... co prawda pogoda bardziej właściwa dla jesieni, żadnego śniegu... a jak wiadomo im większy mróz tym przyjemniej palić woski - przynajmniej dla mnie:) 
Uwielbiam  blask świeczki gdy zasypiam.. ale to niezależnie od pory roku i pogody:)


 1) Świeczka którą dostałam od koleżanki, pewnie z Ikei ale głowy nie dam, toteż nie kupię zapewne bo nie wiem gdzie, choć jak zobacze to nie wykluczone..
2) podgrzewacze kupione w Kauflandzie o zapachu Lemon cake - przyjemne, jak zobaczę to sie skuszę:) ilekroć oczywiście będę w sklepie tej sieci:)
3) Biedronkowe podgrzewacze: czekolada - wiśnia - to moje ulubione zestawienie któremu nie sposób sie oprzeć:)


1) Christmas Eve - ten wosk jakoś serca mego nie podbił... nei wiem czy kupię ponownie...
2) Sparkling Snow - na sucho było nieźle.... ale intensywny zapach proszku do prania wydobywający sie z kominka... nie, nie... podziękuje
3) Winter Glow - delikatny cudny, nastrojowy zapach... taki delikatny subtelny otulający ciepłem, chętnie wrócę:)

42 komentarze:

  1. Zawsze kupuję Aril w Biedronce i jak dla mnie rewelacja :) I w całym mieszkaniu czuć piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten biedronkowy wąchałam w sklepie. Yancle Candle też niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale CI ładnie idzie palenie :D jak smokowi!

    OdpowiedzUsuń
  4. YC ten trzeci pewnie i mi by bardzo się spodobał. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też się podobają te woski Aril. Obecnie mam kwiatowe i pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja rzadko wypalam coś do końca a powinnam bo strasznie dużo małych końcówek, okruszków różnych wosków mi pozostawało.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świeczka jest przede wszystkim prześliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Yancle Candle muszę sobie w końcu zakupić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego z powyższych YC :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sparkling Snow chciałam kupić. Cieszę się, że zrezygnowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam czekoladę- wiśnię aril, szkoda ze zapach nie był tak intensywny jak w innych arilach :(

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie grudzień uciekł w mega szybkim tempie! :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny nowy nagłówek, chociaż nazywając ludzi egoistami, raczej do zmiany zdania ich nie przekonasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że jak ktoś ma swoje zdanie to ciężko go przekonać... nagłóek zaraz zniknie bo okazyjnybył

      Usuń
  14. Też lubię palić świece i woski ale mąż mnie straszy pożarem i gaśnicą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja żałuję, że nie kupiłam sobie żadnego wosku na święta ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja przez przeprowadzkę zapomniałam o moich woskach...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!